<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181</id><updated>2011-12-27T10:48:49.983+01:00</updated><category term='Jan Paweł II'/><category term='tożsamość'/><category term='tfuurczość'/><category term='z nocnych rozmyślań...'/><category term='świadectwo'/><category term='I czwartki'/><category term='ziarno'/><category term='redemptoryści'/><category term='Łamanie słowa'/><category term='chata'/><category term='Bp Kiernikowski'/><category term='osobiste'/><category term='Polska'/><category term='społeczeństwo'/><category term='liturgia'/><category term='Inka'/><category term='Zapiski z Moleskine&apos;a'/><category term='patriotyzm'/><category term='wiara'/><category term='paka dla niemowlaka'/><category term='Żołnierze wyklęci'/><category term='Rzym'/><category term='Missy'/><category term='konkret'/><category term='William Paul Young'/><category term='Gdynia'/><category term='Kobieta'/><category term='Kościół'/><title type='text'>uśmiercanie starego człowieka</title><subtitle type='html'>...Jest we mnie kraina przeźroczysta w blasku jeziora Genezaret
- i łódź... i rybacza przystań, oparta o ciche fale... 
i tłumy, tłumy serc, zagarnięte przez Jedno Serce,
przez Jedno Serce najprostsze, przez najłagodniejsze... (Karol Wojtyła, 1944)</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>99</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-7989385680122058700</id><published>2011-11-28T23:21:00.003+01:00</published><updated>2011-11-29T18:37:00.222+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Łamanie słowa'/><title type='text'>Na Świętego Andrzeja</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-xHDp-X0WZxs/TtQHp3llcdI/AAAAAAAACoU/LvcrnQMoMZA/s1600/st-andrew-the-first-called-Duccio-di-Buoninsegna.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;img border="0" height="188" src="http://1.bp.blogspot.com/-xHDp-X0WZxs/TtQHp3llcdI/AAAAAAAACoU/LvcrnQMoMZA/s200/st-andrew-the-first-called-Duccio-di-Buoninsegna.jpg" width="200" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: red; font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;u&gt;Nasza codziennność miejscem spotkania z Chrystusem&lt;/u&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: red; font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;u&gt;&lt;br /&gt;&lt;/u&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;Przeżywamy (30 listopada) we wspólnocie Kościoła święto Św. Andrzeja Apostoła. Ewangelia ukazuje nam powołanie na apostołów dwóch braci: Andrzeja i Szymona, zwanego Piotrem oraz dwóch innych braci: Jakuba i Jana, synów Zebedeusza. Z początku św. Andrzej należał do grona uczniów Jana Chrzciciela, później jednak dołączył do grona naśladowców Chrystusa. Wg tradycji św. Andrzej głosił Ewangelię na terenach późniejszego Bizancjum, w Azji mniejszej i w Grecji, gdzie też poniósł śmierć męczeńską w mieście Patras, ukrzyżowany na krzyżu w kształcie litery „x”. Znak ten z czasem nazwano „krzyżem św. Andrzeja”. Dzisiejszy Patron otaczany jest wielką czcią również w Kościele Prawosławnym.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;Św. Andrzej zostaje powołany przez Chrystusa w zwyczajnych okolicznościach – podczas swojej pracy. Chrystus wkracza w jego i jego brata świat i powołuje ich, aby stali się rybakami ludzi. Widzimy więc, że Chrystus wzywa ludzi zajmujących się konkretnymi sprawami, mających określone zajęcia, obowiązki i zdolności. Dokonuje się to w konkretnym miejscu i czasie, ponieważ miejscem spotkania z Bogiem jest zawsze nasze życie, nasza rzeczywistośc, realia, w których żyjemy. Bóg nigdy nie niszczy naszej historii. Przeciwnie, bazuje na niej i pośród niej właśnie przeprowadza swoją wolę. Nawet jeśli nasza historia jest dla nas trudna, może wstydliwa, nawet jeśli nie akceptujemy jej konkretnych momentów – dla Boga nie stanowi to przeszkody. Przeciwnie, w naszej małości może okazać się wielkość Boga. On bowiem patrzy dalej, poza nasze często ograniczone i zasępione spojrzenie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;Możemy być pewni, że i św. Andrzej miał chwile słabości, zwątpienia. Nie był w tym różny od nas. Nie wiemy nic, aby stawał w obronie Chrystusa podczas Jego męki i śmierci na krzyżu. Mógł więc mieć chwile słabości i zwątpienia, lęku i ucieczki. Ale pozostał uczniem Jezusa. Apostoł bowiem, a więc i chrześcijanin, to ten, który kroczy przez życie świadomy własnej słabości, w pokorze i kruchości. Kroczy naprzód oparty o jedyną skałę, Jezusa Chrystusa.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: red; font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;u&gt;Za Mną&lt;/u&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;Dziś Zbawiciel mówi do Andrzeja i Piotra: „Pójdźcie za Mną”. To bardzo ważne, owo „za Mną”. Czy jestem w stanie dać się prowadzić Chrystusowi. Iść za NIM tam, dokąd ON chce; tam, gdzie ON mnie widzi? Dziś w dobie „mega indywidualizmu”, kiedy promowana jest nasza niezależność i samowystarczalność, trudno jest nam iść za kimś innym, trudno jest się zawierzyć. Co krok nasza podejrzliwość nakazuje nam nieufnie patrzeć na jakiekolwiek propozycje dotyczące naszej osoby. Ile to razy słyszeliśmy – może już w dzieciństwie: „Umiesz liczyć? Licz na siebie” albo „nie ufaj nikomu”, „to ty jesteś sobie sterem, żeglarzem i okrętem”...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;Jeśli trwamy w takim przekonaniu, to powinniśmy sobie to uświadomić w miarę szybko – im szybciej, tym lepiej. Im szybciej dostrzeżemy, że mamy pokusę albo wręcz jesteśmy „pępkami” świata, którym nie uśmiecha się słuchać kogokolwiek, które chcą, aby wszystko tańczyło wokół nich – tym mniej zniszczymy po drodze naszych bliźnich i również sami sobie mniej zaszkodzimy. Bo w imię czego dziś tylu ludzi cierpi? Nie myślę teraz o chorobach, lecz o tym piekle, jakie sami potrafimy sobie zgotować! Właśnie w imię tego, że ja – człowiek stałem się osią świata (axis mundi) i wszystko ma być podporządkowane moim zamysłom. Jeśli to ja jestem najważniejszy, jeśli to ja nie chcę służyć i cierpieć dla bliźniego – tracić swoje życie, jeśli to ja chcę wciąż więcej i więcej – oto piekło na ziemi. I nikt mnie nie zatrzyma w przeprowadzaniu mojej woli. I w imię tej woli rozpadają się rodziny; w imię tej woli zdradzamy, porzucamy dzieci, mścimy się, zakładamy sprawy sądowe – bo moje musi być na wierzchu, bo ja nie chcę cierpieć! Ja chcę żyć! Nie uśmiecha mi się iść za Chrystusem dokąd ON zechce! Nie chcę być jak On, jak potulny baranek prowadzony na rzeź. Tu się kończy moja religijność, bo w gruncie rzeczy nie wierzę, że moim oparciem jest Ojciec z Niebie. Msza mszą, kościół koścołem, ale moje życie jest moje! Bóg jest w niebie, jest daleko, ja muszę sobie na ziemi radzić sam! Ilu z nas tak nie myśli?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: red; font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;u&gt;W stronę wiary żywej&lt;/u&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;Oczywiście – św. Andrzej też przeszedł swoją drogę – słuchał słów Chrystusa, przebywał z Nim, widział Jego cuda. Musiał dojrzeć do bycia świadkiem Zbawiciela. Musiał przede wszystkim doświadczyć tego, że Jezus Chrystus, ukrzyżowany i pogrzebany – zmartwychwstał i żyje! Doświadczył, że w Chrystusie, w Jego śmierci i zmartwychwstaniu zostały przebaczone wszystkie grzechy. Zesłanie Ducha Świętego dodało zaś apostołom odwagi, aby wyruszyć głosić tę dobrą Nowinę innym narodom.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;Wydaje się, że to właśnie jest newralgiczny punkt autentyczności naszego chrześcijaństwa. Jest to pytanie o obecność w naszej historii tych mocnych spotkań z Chrystusem Zmartwychwstałym. Bez żywej wiary, to wszystko, co słyszymy w Kościele, może nam się jawić jako czysty moralizm, a przykazania Jezusa jako nowina bardziej uciążliwa, aniżeli dobra. Tylko człowiek, który zobaczył w historii swojego życia, że jest grzesznikiem i że Bóg w Chrystusie całkowicie przebacza mu grzechy, może o tym świadczyć. I więcej: tylko człowiek, który widzi, że podążanie za Chrystusem w 100% naprawdę czyni go szczęśliwym, że wzystko, co przychodzi, co się dzieje, jest łaską Boga – taki człowiek staje się, przez samą swoją obecność, apostołem.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;Czy ja doświadczyłem, że On naprawdę mnie kocha takim jakim jestem; że On mi przebacza grzechy i pomaga iść naprzód? Możemy powiedzieć nawet coś, co wydaje się skandaliczne: Tylko Chrystus kocha nas i jednocześnie nie oczekuje, że się zmienimy! Albo inaczej: kocha nas tak samo, niezależnie od tego, czy jesteśmy przy Nim, czy też daleko od Niego! Proszę się nie gorszyć. Taki jest nasz Zbawiciel. Czy ktoś inny nas tak kiedykolwiek kochał? Nie! Zawsze, wcześniej czy później, wychodzą na wierzch nasze ludzie oczekiwania, nasze pretensje. A Chrystus nie! On kocha nas zawsze tą samą miłością. I właśnie doświadczenie tej miłości, która jest namacalna we wspólnocie Kościoła, w znakach sakramentalnych, jest w stanie uczynić nas jej świadkami. Tak jak apostołowie spotkali zmartwychwstałego Pana, zostali umocnieni Duchem Świętym, przekonując się, że śmierć została pokonana, tak samo my, dzieci Kościoła, dzisiaj możemy to właśnie przeżyć. Oto nasze grzechy są odpuszczone, oto Chrystus, zupełnie za darmo daje nam nowe życie, które bije ze źródła chrzcielnego, które jest umacniane słuchaniem słowa i sakramentami oraz braterskim życiem we wspólnocie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: red; font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;u&gt;Wyruszyć natychmiast&lt;/u&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;Ważne jest również owo „natychmiast”, które wybrzmiewa w dzisiejszej Ewangelii. Piotr i Andrzej nie stawiali żadnych warunków, nie wiedzieli też w co wchodzą. Zostawili swoje zabezpiecznie – pracę – i poszli za Chrystusem. Odtąd to On staje się dla nich nową drogą życia. Czy my odnajdujemy w sobie tę odwagę, jaką miał Andrzej? Czy jesteśmy w stanie całkowicie zawierzyć Chrystusowi ufni w to, że to On jest autorem naszego życia i że możemy na Nim całkowicie polegać? Czy jesteśmy w stanie dziś na nowo wyruszyć za Chrystusem – i to natychmiast? Tam, dokąd On nas pośle? Czy chcemy oddać nasze ciała i dusze – to wszystko, co nas stanowi – dla ewangelizacji?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Ej8LNCvQdl0/TtQHpBsRqRI/AAAAAAAACoM/cymxiSeH3aE/s1600/Bartolome-Esteban-Murillo-The-Martyrdom-of-St-Andrew-.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;img border="0" height="236" src="http://1.bp.blogspot.com/-Ej8LNCvQdl0/TtQHpBsRqRI/AAAAAAAACoM/cymxiSeH3aE/s320/Bartolome-Esteban-Murillo-The-Martyrdom-of-St-Andrew-.jpg" width="320" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;Chrześcijanin, jeśli przeżywa swoje życie w głębokiej, intymnej relacji z Jezusem Chrystusem, nigdy nie będzie miał tzw. „świętego spokoju” i „małej stabilizacji”. Zawsze bowiem nadarzy się sposobność, aby zwiastować Ewangelię. I nawet jeśli spotyka nas w zamian cierpienie, jakaś forma umierania (strata przyjaciół, posady w pracy, bycie traktowanym jak ktoś niespełna rozumu, itd.) czy nawet faktycznie śmierć – to i tak jesteśmy spokojni, ponieważ naszą ostoją i gwarancją jest Jezus Chrystus. Jego Duch, który przenikał serca pierwszych aspostołów, św. Andrzeja – ten sam Duch, poprzez słuchanie słowa Bożego, sakramentalną komunię z Chrystusem i życie we wspólnocie – uzdalnia nas do mężnego świadczenia o Zbawicielu. Choć od czasów św. Andrzeja upłynęło tyle wieków, zmienił się świat – Duch Święty, Duch Chrystusa Zmartwychwstałego jest ten sam i orędzie to samo: Jedynym Zbawicielem Świata jest Jezus Chrystus. I dla Niego właśnie warto oddać swoje życie!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;object width="320" height="266" class="BLOGGER-youtube-video" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0" data-thumbnail-src="http://0.gvt0.com/vi/uKSZTr2Umsg/0.jpg"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/uKSZTr2Umsg&amp;fs=1&amp;source=uds" /&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF" /&gt;&lt;embed width="320" height="266"  src="http://www.youtube.com/v/uKSZTr2Umsg&amp;fs=1&amp;source=uds" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-7989385680122058700?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/7989385680122058700/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/11/na-swietego-andrzeja.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/7989385680122058700'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/7989385680122058700'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/11/na-swietego-andrzeja.html' title='Na Świętego Andrzeja'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-xHDp-X0WZxs/TtQHp3llcdI/AAAAAAAACoU/LvcrnQMoMZA/s72-c/st-andrew-the-first-called-Duccio-di-Buoninsegna.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-2707069498158733746</id><published>2011-11-04T22:39:00.001+01:00</published><updated>2011-12-27T10:48:49.992+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiara'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kościół'/><title type='text'>O śmierci, wieczności i nekrologach słów kilka</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;Początek miesiąca listopada skłania nas zazwyczaj do zadumy nad tajemnicą naszego przemijania. Dzięki Bogu jesteśmy wprowadzeni w tę refleksję Uroczystością Wszystkich Świętych, a więc od razu ukazana jest perspektywa tej ziemskiej wędrówki. I z tą właśnie świadomością chrześcijanie wspominają swoich zmarłych. To ci, którzy nas poprzedzili w pielgrzymce do Nieba. Trzeba wykorzystać te pierwsze listopadowe dni, zanim wkrótce zostaną stłumione "Bożonarodzeniowym" szaleństwem.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;Zawsze, ilekroć idę na cmentarz, wraca do mnie pytanie: a kiedy ja? I cały czas zmagam się w sobie, aby przezwyciężyć tę mentalność, że moja śmierć nie tyle będzie zostawieniem świata, ile raczej pójściem w ramiona kochającego Boga. Bo rzeczywiście, niby chcę żyć wiecznie, ale.... jeszcze nie dziś! To kiedy? To wie Dobry Bóg.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;Pracując w duszpasterstwie cieszyłem się zawsze, ilekroć przypadała mi kolejność sprawowania pogrzebu. Uważam, że ta liturgia (msza święta i obrzędy pogrzebu) jest ogromnym skarbem, aczkolwiek wciąż nieodkrytym. Ze słów i znaków pogrzebowych płynie potężna moc Dobrej Nowiny. Celebrując pogrzeb jesteśmy razem z Chrystusem na Kalwarii ale i doświadczamy tego przebłysku nadziei, jaki ogarnął niewiasty widzące pusty grób. Uważam, że liturgia pogrzebowa może i musi stać się szczególnym momentem obwieszczania Chrystusa Zmartwychwstałego. A poszczególne etapy (słowo Boże, pięknie sprawowana Eucharystia - bez pośpiechu!!!, śpiewy, pokropienie i okadzenie trumny, słowo do rodziny) mogą stać się miejscem&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;i&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;czasem&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;spotkania wiernych ze Zmartwychwstałym Panem.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;I jeszcze jeden wątek, nurtujący mnie od jakiegoś czasu: nekrologi. Uważam, że zamieszczanie przez chrześcijan nekrologów zarówno w &amp;nbsp;miejscu zamieszkania, w gablotach parafialnych, jak i w prasie powinno miec wymiar EWANGELIZACYJNY. Nekrolog nie może być tylko informacją o śmierci bliskiej osoby. Co gorsza, ta informacja często jest BEZNADZIEJNA, w tym sensie, że nie napawa żadną nadzieją, nie otwiera perspektywy życia wiecznego. Do tej refleksji skłonił mnie pewien nekrolog, który przeczytałem w watykańskim dzienniku L'Osservatore Romano. W tym nekrologu, zamieszczonym przy okazji śmierci jednego z hierarchów, napisane było, że "N.N. POWRÓCIŁ DO DOMU OJCA". Oczywiście przypomniały mi się momenty, gdy odchodził Bł. Jan Paweł II. Ale zdałem sobie również sprawę, że tak zamieszczony nekrolog ukazuje mi zupełnie inną perspektywę. Dotychczas widziałem w nekrologach przede wszystkim rodzinę: pogrążoną w bólu, nieutuloną w żalu... A taki nekrolog przekłada akcent na Zmarłego, jako OSOBĘ, którego DUSZA ŻYJE. A więc nekrolog może i (w przypadku wierzących chrześcijan) MUSI mieć wymiar ewangelizacyjny - by człowiekowi, który zatrzyma się nad nekrologiem, ta lektura obwieściła prawdę o życiu wiecznym, o tym, że zmarły trwa w Bogu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;Oczywiście od strony praktycznej wiąże się to z pewnymi utrudnieniami, bo trzeba zmienić szablon, bo trzeba więcej zapłacić, bo co pomyślą ludzie, itd. Niech jednak zawsze dodaje nam odwagi &amp;nbsp;ta nadzieja, że nasi zmarli poprzedzili nas w drodze do domu Ojca, do którego wszyscy my również zdążamy. Nekrolog może być tym miejscem, od którego w życiu wielu osób może zacząć się przemiana.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;Chrześcijanin żyje paschalnie, umierając zyskuje życie. Zarówno w małych śmierciach dnia codziennego, jak i w tej największej walce, jaką kiedyś zmierzymy, gdy zamkniemy oczy, ustanie nasz oddech i... ujrzymy Go takim, jakim jest. I już na wieki nic nas nie odłączy od miłości Boga objawionej w Chrystusie Jezusie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;"Kto nas odłączy od Jego miłości....?"&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;object class="BLOGGER-youtube-video" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0" data-thumbnail-src="http://0.gvt0.com/vi/DS_KSpS1GBw/0.jpg" height="266" width="320"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/DS_KSpS1GBw&amp;fs=1&amp;source=uds" /&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF" /&gt;&lt;embed width="320" height="266"  src="http://www.youtube.com/v/DS_KSpS1GBw&amp;fs=1&amp;source=uds" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-2707069498158733746?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/2707069498158733746/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/11/o-smierci-wiecznosci-i-nekrologach-sow.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/2707069498158733746'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/2707069498158733746'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/11/o-smierci-wiecznosci-i-nekrologach-sow.html' title='O śmierci, wieczności i nekrologach słów kilka'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-1516471449082705888</id><published>2011-10-11T23:18:00.002+02:00</published><updated>2011-10-22T11:04:36.350+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='społeczeństwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiara'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='z nocnych rozmyślań...'/><title type='text'>Powyborczo-eklezjalnie</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-vh4iX-t3kGg/TpSyd0Xt7OI/AAAAAAAACmw/H6g3j7_cFZ0/s1600/ikona_BP2.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://1.bp.blogspot.com/-vh4iX-t3kGg/TpSyd0Xt7OI/AAAAAAAACmw/H6g3j7_cFZ0/s200/ikona_BP2.jpg" width="160" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif; font-size: large;"&gt;Mam mieszane uczucia. Toczy się we mnie walka pomiędzy dwiema wizjami: Boże, a może da się jakoś je pogodzić?&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif; font-size: large;"&gt;Z jednej strony nieźle jestem wkurzony z powodu wyników wyborów w Polsce (również głosowałem, w ambasadzie). Może nie tyle dziwi mnie wynik PO, ile bardziej fakt, że co czwarty młody Polak poparł antyklerykała. Co czwarty młody Polak, którego - raczej - ewangelizowaliśmy (my - Kościół), daliśmy sakramenty, uczyliśmy religii. Takie są fakty. Powraca poważne pytanie dotyczące inicjacji chrześcijańskiej: na jakiej podstawie chrzcimy, jakie mamy "narzędzia" rozeznawania motywów, odróżniania religijności od wiary, zwyczaju od przekonania, gdy dopuszczamy do bierzmowania, gdy akceptujemy błogosławienie związków małżeńskich. Jeśli nam, kapłanom, po tylu latach formacji, zdarzają się upadki i dokonują się odejścia - to co dopiero z wiernymi świeckimi, którzy nie mają szans przejsć tej podstawowej foramcji we własnych rodzinach i parafiach.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif; font-size: large;"&gt;Te wybory, to też zimny prysznic dla nas - ludzi Kościoła. Przejrzyj, zbudź się ze snu iluzji, nie uspokajaj się, że w innych krajach jest gorzej... Co, jako Kościół, robimy, aby ochrzczeni stawali się rzeczywistymi świadkami Zmartwychwstałego?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif; font-size: large;"&gt;Z drugiej strony wiem, że "uczeń nie jest nad Mistrza" i że oznaką wiarygodności Kościoła były, są i będą PRZEŚLADOWANIA. W pewnym sensie to musi się stać! Nasz Zbawiciel, nie złorzeczył, gdy Mu urągano i &amp;nbsp;- jak kryminalistę - przybijano Go do krzyża. Nie złorzeczył, lecz modlił się za tych, którzy - z różnych powodów - byli wtedy zaślepieni. Jestem przekonany, że o wiele bardziej powinniśmy przyjmować postawę Chrystusa, sługi Boga, aniżeli iść na konfrontację z tym światem, używając jego metod. Powie ktoś, że prawdy trzeba bronić. Prawda obroni się sama. Tak, jak Jezus, wisząc na krzyżu, nie mówił: "Panowie, dajcie spokój, jesteście w błędzie, to nie tak, jak myślicie...", bo wierzył, że Jego opoką jest Ojciec i do Niego należy ostatnie zdanie i nie został zawstydzony zmartwychwstając dnia trzeciego; tak też my - chrześcijanie - upatrujmy naszego usprawieliwienia w Ojcu, w Jego Opatrzności, a nie w trybunałach ziemskich.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif; font-size: large;"&gt;Jest też pokusa stopienia się ze światem Być po trochu tu i tam. Otóż, wg mnie, to coraz trudniejsze. Coraz więcej jest przestrzeni, na których chrześcijanin mówi - to nie dla mnie. Owszem, za cenę utraty znajomości, czasem pracy... Akurat tutaj w Rzymie przeżywamy pewną sytuację. Otóż w jednym ze szpitali pracowało kilka sióstr zakonnych. Pracowały na podstawie kontraktu, w którym między innymi było zastrzeżone, że szpital respektuje nauczanie Kościoła w kwestiach etycznych. Kilka miesięcy temu kierownictwo szpitala zapowiedziało, że zmienia zapis i wprowadza metodę in-vitro. Siostry już dziś tam nie pracują. Podjęły decyzję, że odchodzą. Na pewno był żal i smutek, ale też nadzieja, że wierność Chrystusowi nie pozostanie zapomniana.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif; font-size: large;"&gt;Bo o to się rozgrywa walka: skąd płynie moje życie? Kto zabezpiecza mój los? Pieniądze? Szef? W kim pokładam nadzieję? No własnie, w kim - w czym? Weryfikuje to moja - nasza - codzienność.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif; font-size: large;"&gt;Dobranoc Państwu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-1516471449082705888?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/1516471449082705888/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/10/powyborczo-eklezjalnie.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/1516471449082705888'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/1516471449082705888'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/10/powyborczo-eklezjalnie.html' title='Powyborczo-eklezjalnie'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-vh4iX-t3kGg/TpSyd0Xt7OI/AAAAAAAACmw/H6g3j7_cFZ0/s72-c/ikona_BP2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-890328138384860475</id><published>2011-09-25T00:14:00.000+02:00</published><updated>2011-09-25T00:14:40.068+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='społeczeństwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='z nocnych rozmyślań...'/><title type='text'>"Gościu, siądź pod mym liściem...", a życie życiem</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-JyDDqxwr1IU/Tn5UodKthsI/AAAAAAAACms/8VpGrhYHtcc/s1600/anonymity21.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-JyDDqxwr1IU/Tn5UodKthsI/AAAAAAAACms/8VpGrhYHtcc/s1600/anonymity21.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;Trochę mnie to denerwuje i to już od dłuższego czasu! A teraz się to we mnie spotęgowało. Co? To! Nasza obłuda. Chlubimy się w świecie jacy to my - Polacy - jesteśmy otwarci, gościnni. Niczym lipa w Czarnolesie udzielająca swego cienia zmęczonemu wędrowcy. Na gościa z zagranicy to może i owszem. Bo przecież pokazać się trzeba. A wobec siebie? Jak wygląda nasza codzienność ta szara, deszczowo-poniedziałkowa?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;Czyżby po latach komuny, negowania własności prywatnej, upubliczniania wszystkiego, wajcha odbiła w drugą stronę?&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;Dobra, o co chodzi...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;Chodzi o to życie codzienne, sąsiedzkie. Pamiętam, że w dzieciństwie normalną rzeczą było iść do sąsiadki pożyczyć cukier czy jajka. Drzwi od mieszkania właściwie zamykaliśmy dopiero na noc. W kamienicy czuło się&amp;nbsp;wspólnotę z sąsiadami.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;Potem przyszła nowoczesność. My, Polacy, dorabialiśmy się. Mieliśmy coraz więcej rzeczy, rzeczy, rzeczy, rzeczy, rzeczyyyyyyyyyy. I coraz mniej nas łączyło między sobą. Nowe drzwi, zamki antywłamaniowe, super domofony, monitoring. W końcu zniknęły nazwiska. Bo ochrona danych osobowych. Bo złodzieje, bo Cyganie, a może Niemcy znów najadą - a wtedy przecież nas nie znajdą. Rzeczywiście. Złodzieje zabijają się o to, kto pierwszy wyniesie Ci z domu dvd albo zmywarkę. Więc, Polaku, jesteś bezpieczny w swoim małym, ustabilizowanym świecie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;A kto mieszka za ścianą? A sąsiad coś jadł? Czasem dopiero odór rozkładających się zwłok dał znać, że z Panią spod 9 coś nie tak...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;Wczoraj byłem u pewnej rodziny, tutaj, w Rzymie. Mieszkanie ogromne, lekko z 200 m2. Podchodzę do klatki schodowej, znajduję na domofonie ...nazwisko... Jest nazwisko! A byłem przekonany, że trzeba będzie się ratować komórką. Ale jest. I jest więcej nazwisk. I oni się tak nie boją? Tak nazwiska umiesczać, że każdy z ulicy przeczytać może? No nie boją się. A po 3 miesiącach życia tutaj - z tego, co widzę - jest to kraj o wiele bardziej niebezpieczny i kryminogenny aniżeli Polska. I się nie boją... Dzwonię, wchodzę... A więc można...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;Jasne, że tego może od razu nie zmienimy. Ale może wpierw mentalność. Że ten obok, że ten przechodzień to mój bliźni, a nie wróg.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;Podczas udzielania sakramentu małżeństwa w momencie końcowego błogosławieństwa padają takie słowa:&amp;nbsp;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Wśród świata bądźcie świadkami, że Bóg jest miłością, aby stroskani i ubodzy, doznawszy waszej pomocy, przyjęli was kiedyś z wdzięcznością do wiekuistego domu Boga.&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;Jan Kochanowski, &lt;b&gt;&lt;i&gt;Na Lipę&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;&lt;i&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;&lt;i&gt;Gościu, siądź pod mym liściem, a odpoczni sobie!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;&lt;i&gt;  &lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: center;"&gt;Nie dójdzie cię tu słońce, przyrzekam ja tobie,&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: center;"&gt;Choć się nawysszej wzbije, a proste promienie&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: center;"&gt;Ściągną pod swoje drzewa rozstrzelane cienie.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: center;"&gt;Tu zawżdy chłodne wiatry z pola zawiewają,&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: center;"&gt;Tu słowicy, tu szpacy wdzięcznie narzekają.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: center;"&gt;Z mego wonnego kwiatu pracowite pszczoły&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: center;"&gt;Biorą miód, który potym szlachci pańskie stoły.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: center;"&gt;A ja swym cichym szeptem sprawić umiem snadnie,&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: center;"&gt;Że człowiekowi łacno słodki sen przypadnie.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: center;"&gt;Jabłek wprawdzie nie rodzę, lecz mię pan tak kładzie&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: center;"&gt;Jako szczep napłodniejszy w hesperyskim sadzie.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-890328138384860475?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/890328138384860475/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/09/gosciu-siadz-pod-mym-lisciem-zycie.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/890328138384860475'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/890328138384860475'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/09/gosciu-siadz-pod-mym-lisciem-zycie.html' title='&quot;Gościu, siądź pod mym liściem...&quot;, a życie życiem'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-JyDDqxwr1IU/Tn5UodKthsI/AAAAAAAACms/8VpGrhYHtcc/s72-c/anonymity21.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-6552212421281101287</id><published>2011-09-21T00:03:00.000+02:00</published><updated>2011-09-21T00:03:27.970+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Jan Paweł II'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='z nocnych rozmyślań...'/><title type='text'>U grobu Świętego</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-nkr1MRC4CCk/TnkLDV8GeRI/AAAAAAAACmo/dVvmyanrrVw/s1600/tomba.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://4.bp.blogspot.com/-nkr1MRC4CCk/TnkLDV8GeRI/AAAAAAAACmo/dVvmyanrrVw/s200/tomba.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;Trzeba trochę wcześniej wstać, aby tak po 6 wyjść z domu. O 6.30 otwierają plac, a o 6.45 bramki kontrolujące rzeczy wnoszone do środka. O 7.00 otwierają drzwi. I już można wejść. Tak mniej więcej wygląda mój każdy czwartkowy poranek. Jadę wtedy do Watykanu. W czwartki bowiem, o 7 rano, odprawiana jest w języku polskim Eucharystia na grobie Bł. Jana Pawła II. Teraz już na górze, w kaplicy poświęconej Św. Sebastianowi. Przed beatyfikacją, msza odprawiana była w kryptach, gdzie spoczywało ciało Ojca Świętego.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-0NNzaAZQU9A/TnkKqqoUH7I/AAAAAAAACmk/xP_OipIqYUs/s1600/giovanni_paolo_II.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;&lt;img border="0" height="117" src="http://3.bp.blogspot.com/-0NNzaAZQU9A/TnkKqqoUH7I/AAAAAAAACmk/xP_OipIqYUs/s200/giovanni_paolo_II.jpg" width="200" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;Ta Eucharystia raczej nie gromadzi tłumów. Wieść o niej rozchodzi się pocztą pantoflową pośród Polaków. &amp;nbsp;Zazwyczaj jest 20 - 30 księży, około 20 sióstr zakonnych i kilkadzieisąt osób świeckich.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;To piękne czwartkowe poranki. Modlić się przy grobie Świętego. A jest za co... Pomyślałem sobie: przecież ludzie czasem jadą tutaj tysiące kilometrów, aby prosić o łaski. Ja mam kilka przystanków metrem. Ruszaj się, facet....! Tak też sobie postanowiłem, że gdy tylko będę mógł, zawsze tam pojadę. Noszę w pamięci pamiątki wstawiennictwa Bł. Jana Pawła II. Modliłem się i zostałem wysłuchany...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-6552212421281101287?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/6552212421281101287/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/09/u-grobu-swietego.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/6552212421281101287'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/6552212421281101287'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/09/u-grobu-swietego.html' title='U grobu Świętego'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-nkr1MRC4CCk/TnkLDV8GeRI/AAAAAAAACmo/dVvmyanrrVw/s72-c/tomba.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-1243271111230738730</id><published>2011-09-05T00:15:00.003+02:00</published><updated>2011-10-29T00:17:11.939+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='z nocnych rozmyślań...'/><title type='text'>Paschalny</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-ePKQztBn5gw/TmP0CrQldlI/AAAAAAAACmY/2JVuIY_06Lc/s1600/manopello.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-ePKQztBn5gw/TmP0CrQldlI/AAAAAAAACmY/2JVuIY_06Lc/s320/manopello.JPG" width="312" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;...I dodaje nadziei to, że wie lepiej Pan.&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Z siebie nic albo naprawdę mało.&lt;/span&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Schylić głowę, dać się wieść,&lt;/span&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;choć wbrew sobie,&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;choć wprost w ciemność.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Gdzieś tylko w tyle i w przodzie&lt;/span&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;w historii i w jutrze&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;jaśnieje blask.&lt;/span&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Bo Ten, Który kroczył,&lt;/span&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;kroczy nadal.&lt;/span&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;I rozprasza ciemności duszy,&lt;/span&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;odpędza lęki, wskazuje drogę.&lt;/span&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Jak ta jedyna świeca,&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;w tę jedyną Noc...&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;embed height="62" name="MYsPLAYER.com" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" quality="high" src="http://www.MYsPLAYER.com/small.swf?audio1=http://redemptor.pl/mlodziez/media/exsultet.mp3&amp;amp;track1=Exsultet&amp;amp;end=1&amp;amp;autoplay=OFF&amp;amp;shuffle=OFF&amp;amp;color=000000&amp;amp;textcolor=FFFFFFF" type="application/x-shockwave-flash" width="141"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;br /&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-1243271111230738730?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/1243271111230738730/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/09/paschalny.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/1243271111230738730'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/1243271111230738730'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/09/paschalny.html' title='Paschalny'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-ePKQztBn5gw/TmP0CrQldlI/AAAAAAAACmY/2JVuIY_06Lc/s72-c/manopello.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-234900036555121506</id><published>2011-08-03T00:24:00.003+02:00</published><updated>2011-08-03T11:01:36.256+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Missy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='William Paul Young'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiara'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='chata'/><title type='text'>'Chata' - Gdzie tragedia zderza sie z wiecznoscia</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ta ksiazka mna poruszyla. Nieczesto sie to zdarza. A jednak. Gdy skonczylem ja czytac, przez glowe przeszla mi mysl, ze moge umrzec chocby zaraz, 'Boze, czy tam bedzie naprawde tak pieknie? Czy naprawde bedziemy wszyscy nawzajem siebie kochac i sobie sluzyc, tak jak to dokonuje sie w Trojcy Swietej?'&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ta ksiazka, to 'Chata' Williama Paula Younga. Otrzymalem ja na nowa droge od Dobrej Osoby (dziekuje!). W ksiazce, jej bohater Mack (a wraz z nim i czytelnik) odbywa podroz wstecz, do historii trudnej, pelnej lez, Wielkiego Smutku, podroz do historii pelnej obwiniania siebie za to, co sie stalo - za smierc malutkiej coreczki Missy. Ale ta podroz nie odbywa sie w samotnosci. W tej podrozy przewodzi Bog Ojciec, Syn Bozy i Duch Swiety.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-8YRzbWyglns/TjkOSnjQ8eI/AAAAAAAAClw/LO1zCkMtk1o/s1600/biedrona.gif" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-8YRzbWyglns/TjkOSnjQ8eI/AAAAAAAAClw/LO1zCkMtk1o/s1600/biedrona.gif" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Polecam z calego serca te ksiazke. Moze staniemy sie inni, przewartosciujemy nasze hierarchie, przestaniemy miec pretensje do siebie, innych, a nawet do Boga - za to, co sie stalo. Naprawde. Ze stronic 'Chaty? wylewa sie obficie Dobra Nowina.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;object class="BLOGGER-youtube-video" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0" data-thumbnail-src="http://3.gvt0.com/vi/pSIoxW2aqy8/0.jpg" height="266" width="320"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/pSIoxW2aqy8&amp;fs=1&amp;source=uds" /&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF" /&gt;&lt;embed width="320" height="266"  src="http://www.youtube.com/v/pSIoxW2aqy8&amp;fs=1&amp;source=uds" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;PIESN POGRZEBOWA&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 14pt;"&gt;Oddychaj we mnie...głęboko,&lt;br /&gt;Żebym mogła oddychać...żyć.&lt;br /&gt;Przytul mnie mocno, żebym mogła zasnąć&lt;br /&gt;W twoich czułych objęciach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pocałuj mnie wietrze, i zabierz mój oddech,&lt;br /&gt;Aż ty i ja staniemy się jednym&lt;br /&gt;I będziesz tańczyć wśród grobów,&lt;br /&gt;Aż wszyscy zmarli odejdą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I nie wie nikt, że istniejemy&lt;br /&gt;Spleceni ramionami,&lt;br /&gt;Z wyjątkiem Tego, który tchnie oddechem&lt;br /&gt;Chroniącym mnie przed krzywdą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pocałuj mnie, wietrze, i zabierz mi oddech,&lt;br /&gt;Aż ty i ja staniemy się jednym&lt;br /&gt;I będziemy tańczyć wśród grobów,&lt;br /&gt;Aż wszyscy zmarli odejdą.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-234900036555121506?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/234900036555121506/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/08/chata-gdzie-tragedia-zderza-sie-z.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/234900036555121506'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/234900036555121506'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/08/chata-gdzie-tragedia-zderza-sie-z.html' title='&apos;Chata&apos; - Gdzie tragedia zderza sie z wiecznoscia'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-8YRzbWyglns/TjkOSnjQ8eI/AAAAAAAAClw/LO1zCkMtk1o/s72-c/biedrona.gif' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-2436978287699014094</id><published>2011-07-12T08:18:00.000+02:00</published><updated>2011-07-12T08:18:44.188+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Rzym'/><title type='text'>Nowy widok na swiat</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Od tygodnia jestem w Rzymie. Troche trudno przeskoczyc z pochmurnego Krakowa do slonecznego i upalnego Rzymu. Miasto piekne, na kazdym kroku 'czuc' historie. Ale i miasto huczne, pelne aut i motocykli, a przede wszystkim pielgrzymow i turystow. Udalo mi sie juz byc przy grobie Jana Pawla II. W tamtym miejscu jakies dziwne uczucie, jakby wokol swiat nie istnial. Pozdrawiam Wszystkich.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-BDUbt-zNS4A/Thvm1zoa1WI/AAAAAAAACkA/pMWNA5M0Tpw/s1600/widok+z+pokoju.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-BDUbt-zNS4A/Thvm1zoa1WI/AAAAAAAACkA/pMWNA5M0Tpw/s320/widok+z+pokoju.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;moj nowy widok na swiat&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-2436978287699014094?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/2436978287699014094/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/07/nowy-widok-na-swiat.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/2436978287699014094'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/2436978287699014094'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/07/nowy-widok-na-swiat.html' title='Nowy widok na swiat'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-BDUbt-zNS4A/Thvm1zoa1WI/AAAAAAAACkA/pMWNA5M0Tpw/s72-c/widok+z+pokoju.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-7408178619636496064</id><published>2011-06-26T17:45:00.000+02:00</published><updated>2011-06-26T17:45:55.747+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiara'/><title type='text'>Pomiędzy nami idziesz, Panie...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Twarz ociera się o chłód monstrancji.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Oczy wpatrzone w biel świętej Hostii.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Okryci baldachimem, kroczymy - wkraczamy w świat.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Może nie było nam ostatnio razem po drodze,&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Ulice i ścieżki:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;świętości i grzechu,&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;prawdy i kłamstwa,&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;miłości i nienawiści,&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;wierności i zdrady.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Pomiędzy domy, w których ludzie&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;"przędą nadal bladą tkaninę swoich godzin&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;lub na powrót zasiadają w kurzu,&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;aby przeliczać swoje monety" (Tagore).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Wkraczamy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Właściwie - jakie "my"?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Mnie tu nie ma.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Mam Cię tylko nieść,&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;dawać siłę moich mięśni - abyś to TY przechodził.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Bo tam, gdzie przejdziesz - wzbudzasz urodzaje.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Przeniknij, Jezu, ściany domów,&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;nawiedź je i przepędź zło.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Przeniknij, Jezu, mury serc,&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;zburz tę wrogość,&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;rozgrzej, wtłocz Twą krew.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Niech zaczną bić rytmem Twego&amp;nbsp;Serca&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;które kazało objąć krzyż,&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;które - choć upadałeś na Jerozolimski bruk - wciąż kochało.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-7408178619636496064?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/7408178619636496064/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/06/pomiedzy-nami-idziesz-panie.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/7408178619636496064'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/7408178619636496064'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/06/pomiedzy-nami-idziesz-panie.html' title='Pomiędzy nami idziesz, Panie...'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-1065195774383199474</id><published>2011-06-04T23:41:00.002+02:00</published><updated>2011-06-07T23:07:06.641+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='społeczeństwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiara'/><title type='text'>spontaniczne echo fronodowo-eklezjalnych rozmyślań...</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-sP9VdTMChvg/Teqi0m_BnkI/AAAAAAAACh8/bsABS6eJxHA/s1600/fronda-59.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-sP9VdTMChvg/Teqi0m_BnkI/AAAAAAAACh8/bsABS6eJxHA/s320/fronda-59.jpg" width="221" /&gt;&lt;/a&gt;coraz dziwniej&lt;br /&gt;coraz szybciej&lt;br /&gt;obco&lt;br /&gt;nieswojo&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ochrzczeni barbarzyńcy&lt;br /&gt;key account&lt;br /&gt;M W Z W M&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;daliśmy sakramenty&lt;br /&gt;bo się dawało&lt;br /&gt;brali&lt;br /&gt;bo się brało&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;jak perły przed wieprze&lt;br /&gt;podeptane skarby&lt;br /&gt;w błocie ufajdane&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;jeszcze się tli&lt;br /&gt;knot nadłamany&lt;br /&gt;pierwocina zasiana&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;bo Bóg sobie nie kpi&lt;br /&gt;i będzie walczył&lt;br /&gt;do końca&lt;br /&gt;do ostatniego poruszenia piersi z oddechem życia&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;będzie walczył&lt;br /&gt;bo walka&lt;br /&gt;to nie o biuro, wypłatę, premię&lt;br /&gt;ani nie o tytuł czy dom&lt;br /&gt;(to wszystko zostanie)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;to walka między&amp;nbsp;wiecznym KOCHAM -&amp;nbsp;KOCHAM WIECZNIE&lt;br /&gt;a wiecznym NIENAWIDZĘ&lt;br /&gt;i ta okrutna samotność - przeklęte dziecko egoizmu, "pępko-światowości"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Maryjo, módl się za nami, bo jesteśmy grzesznikami&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: red;"&gt;&lt;a href="http://fronda.pl/news/czytaj/tytul/narzeczeni_%E2%80%93_wiaroodporni__13631"&gt;LINK DO ARTYKUŁU&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-1065195774383199474?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/1065195774383199474/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/06/spontaniczne-echo-fronodowo.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/1065195774383199474'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/1065195774383199474'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/06/spontaniczne-echo-fronodowo.html' title='spontaniczne echo fronodowo-eklezjalnych rozmyślań...'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-sP9VdTMChvg/Teqi0m_BnkI/AAAAAAAACh8/bsABS6eJxHA/s72-c/fronda-59.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-427123765435338817</id><published>2011-05-05T00:03:00.000+02:00</published><updated>2011-05-05T00:03:59.879+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Jan Paweł II'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ziarno'/><title type='text'>Bł. Jan Paweł II - niektóre słowa-klucze</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Mv3kZ20N2B0/TcHLeAtI0tI/AAAAAAAACgg/GCzngKsBHBg/s1600/giovanni.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-Mv3kZ20N2B0/TcHLeAtI0tI/AAAAAAAACgg/GCzngKsBHBg/s1600/giovanni.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wadowice, dom, tata, mama, brat, kościół, śmierć, żałoba, ministrantura, pielgrzymowanie-Kalwaria, piłka nożna, bramkarz, "Martyna", teatr, Kraków, poezja, wojna, utrata, strach, praca, kamieniołom, robotnicy, Łagiewniki, spowiedź u redemptorystów, Maryja, Żydzi, kapłaństwo, Niegowić, Rzym, studia, Kraków, parafia, duszpasterstwo, studenci, kajaki, góry, KUL, ..., "Lolek", człowiek, biskup, Sobór, konklawe, Jan Paweł II...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I pewnie więcej tych "tagów", "słów kluczy". To tak z pamięci, spontanicznie. Dziś oręduje za nami z Nieba, z Okna Domu Ojca, Błogosławiony Jan Paweł II. Żył&amp;nbsp;pośród&amp;nbsp;nas, taki namacalny, taki "nasz". A więc świętość jest możliwa. Do świętości dochodzi się przez te właśnie codzienne wydarzenia, przez te "słowa klucze". Poprzez zaufanie Bogu i Maryi i pozwolenie, aby dać się prowadzić.&lt;br /&gt;No i zostać normalnym, i odpowiadać dzieciom tak po prostu, jak On. O samochodzie, o bójkach i ....gumie Turbo:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="344" src="http://www.youtube.com/embed/3lOgy4cWCEY?fs=1" width="425"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-427123765435338817?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/427123765435338817/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/05/b-jan-pawe-ii-niektore-sowa-klucze.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/427123765435338817'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/427123765435338817'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/05/b-jan-pawe-ii-niektore-sowa-klucze.html' title='Bł. Jan Paweł II - niektóre słowa-klucze'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-Mv3kZ20N2B0/TcHLeAtI0tI/AAAAAAAACgg/GCzngKsBHBg/s72-c/giovanni.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-4985606750450037680</id><published>2011-04-28T00:18:00.000+02:00</published><updated>2011-04-28T00:18:05.738+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiara'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Łamanie słowa'/><title type='text'>Paschalność - Życie pośród śmierci</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Jeszcze żyje we mnie wspomnienie (&lt;i&gt;anamnesis&lt;/i&gt;) celebracji Paschy. W nocy z soboty na niedzielę uczestniczyłem w Uroczystości Zmartwychwstania Pańskiego. To długa i piękna Noc – jak naucza nas Kościół: „Matka wszystkich wigilii”. Celebracja bez pośpiechu, gdy nic nas nie pogania, gdy ludzie się nie niecierpliwią, bo przecież przyszli na paschę, przyszli właśnie po to, aby tutaj, tej nocy być i przeżywać Zmartwychwstanie, bo przecież do tej nocy przygotowywali się przez cały wielki post poprzez wyrzeczenia i wzmożoną modlitwę.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Wszystkie czytania, jakie przewiduje na tę noc Kościół, były odczytane. To takie konkretne 3 bloki czytań: historyczne, prorockie oraz Nowy Testament. Dotarło do mnie pośród tej nocy, że Bóg daje życie właśnie pośród nocy, pośród śmierci. Noc bowiem jest symbolem zła i śmierci; noc, to czas, kiedy wielu ludzi grzeszy, kiedy – jakby – Szatan miał swoich pięć minut. I właśnie tej nocy, pozornie oddanej pod władanie zła, zwycięża dobro, miłość i życie. Bo to właśnie w nocy Chrystus zmartwychwstał.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;To jest bardzo ważne dla naszego życia. Bóg objawia swoją chwałę pośród nocy – pośród śmierci. Bóg daje życie nie obok naszego cierpienia, umierania, krzyża, lecz w samym centrum tej śmierci. Patrząc na Izraelitów przechodzących przez Morze Czerwone widzimy, że Bóg daje im ten cud kroczenia pośród śmierci. W tej właśnie śmierci (morze) objawiło się życie (suche dno). To samo morze uśmierciło bowiem Egipcjan – symbol niewoli, grzechu i szatana. A więc Bóg objawia siebie pośród śmierci; jest tym, który nad śmiercią posiada życiodajną moc! &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Tak samo z Chrystusem. Bóg dał życie w samym sednie śmierci: w krzyżu i grobie. Te miejsca i symbole przestały już nas kąsać, zostały zneutralizowane mocą Paschy Pana. A więc miejscem objawienia się mocy Boga w naszym życiu jest nic innego, jak tylko nasza śmierć – te miejsca, momenty, w których wydaje się, że tracimy życie: przebaczenie wrogowi, służenie bliźniemu jako pierwszy, branie na siebie grzechów naszych bliskich, uwalnianie się z niewoli pieniądza przez jałmużnę, nadstawianie drugiego policzka, odpłacanie miłością za nienawiść, itd… W tych właśnie konkretnych momentach, kiedy wydaje się, że one nas zmiażdżą, my żyjemy i objawia się w naszej historii paschalność, że Bóg jest Panem życia, że to „On nasz los zabezpiecza” (Ps. 16).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Możliwe jest życie w śmierci, w&amp;nbsp; jej epicentrum – ponieważ tam właśnie wkracza Chrystus! Odwagi! Jam zwyciężył świat!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-4985606750450037680?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/4985606750450037680/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/04/paschalnosc-zycie-posrod-smierci.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/4985606750450037680'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/4985606750450037680'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/04/paschalnosc-zycie-posrod-smierci.html' title='Paschalność - Życie pośród śmierci'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-8696997539455279569</id><published>2011-04-25T19:16:00.001+02:00</published><updated>2011-04-25T19:18:03.597+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiara'/><title type='text'>Bóg dał czas...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/EsPbpnFyU3A" title="YouTube video player" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-8696997539455279569?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/8696997539455279569/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/04/bog-da-czas.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/8696997539455279569'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/8696997539455279569'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/04/bog-da-czas.html' title='Bóg dał czas...'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/EsPbpnFyU3A/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-4584231593306834257</id><published>2011-04-11T22:31:00.003+02:00</published><updated>2011-04-13T02:28:24.706+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Łamanie słowa'/><title type='text'>Echo Słowa - Dobry Pasterz i dwie niewiasty</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Słowo Boże dzisiejszej liturgii. Ciekawa kompozycja czytań, z której wyłania się obraz Boga, który nie opuszcza pokładających w Nim swą nadzieję a jednocześnie ujmuje się za tymi, których życie jest grzeszne.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Najpierw psalm. Dziś był śpiewany 23., chyba jeden z najbardziej znanych psalmów, czasem kojarzony z pogrzebem. "Pan jest moim pasterzem...". Bije z tego słowa jakiś wielki spokój, ufność. Człowiek - psalmista z ogromnym spokojem opowiada, że Bóg jest jego pasterzem. Właściwie człowiek jest przez Boga "obsługiwany" - pozostaje jakby w biernej postawie. Bo to Pan "pozwala leżeć na zielonych pastwiskach, prowadzi nad wody odpoczynku, orzeźwia duszę, wiedzie po właściwych ścieżkach..." To nie zachęta do bezczynności, lecz do właściwej aktywności dającej pierwszeństwo Bogu. Mam puścić "lejce" swojego życia i oprzeć się na Pasterzu, który wie lepiej i prowadzi bezpieczniej. Naprawdę, tyle spokoju płynie z tego psalmu. I ta piękna strofa o ciemnej dolinie. Któż z nas nie przechodził przez ciemną dolinę? Może lęk o przyszłość, o chleb, choroba, rozpadające się małżeństwo rodziców, niska samoocena, kompleksy, niepowodzenia, kryzys powołania - i tyle różnych sytuacji, niekończące - wydawałoby się - ciemne doliny. W tych wszystkich momentach On chce z nami iść i podtrzymywać w drodze, wierzyć, że ostatnie zdanie należy do miłości i życia. I wreszcie na końcu ta ostatnia z ciemnych dolin, chyba najstraszniejsza, bo nam nieznana - Śmierć. Gdy - jak czytamy w hymnie z komplety - "kształty rzeczy zacierać się poczną". Wtedy również będzie z nami Dobry Pasterz i zła się nie ulękniemy. Będzie z nami Ten, który już tę dolinę przemierzył, oświecił światłem swej paschy i powrócił żyjący!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Pozostałe dwa czytania, to zestawienie dwóch kobiet, jakże od siebie różnych. To Zuzanna z Księgi Daniela oraz anonimowa cudzołożnica z Janowej Ewangelii. Dwie Kobiety oskarżone o cudzołóstwo; domagano się wobec nich śmierci wg prawa. Niewinna Zuzanna oraz winna cudzołożnica. I obie kobiety zostają uratowane. Zuzanna zawierza się Bogu w swojej modlitwie, wie, że jest niewinna. Ufa Jemu, choć w pewnym sensie przyjmuje ten niesprawiedliwy wyrok. Nic nie może uczynić. I Bóg posyła Daniela, aby uratował tę dziewczynę.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;W Ewangelii przywleczono do Jezusa cudzołożnicę przyłapaną na tym grzechu. Nie ma tutaj wątpliwości. Prawo mówi jasno co należy uczynić. A Jezus, nie podważając prawa, skierowuje uwagę w drugą stronę. Oskarżyciele sami byli grzesznikami. Choć ich grzechy może były dokonywane w skrytości, nie były tak ostentacyjne jak owej kobiety. I Jezus, nie potępiając ich, każe im zajrzeć we własne serca. Czego one są pełne? Czy są takie nieskalane? I kamienie wypadają z rąk, niedoszli zabójcy odchodzą, począwszy od starszych. &amp;nbsp;Pozostają tylko Oni oboje. Cóż za dziwna "para": Przeczysty Jezus, Syn Boży, Zbawiciel świata i prostytutka. Panie Jezu, czy Tobie tak wypada? :) Fascynuje mnie w tej scenie to, że Jezus otwiera przed tą kobietą nową drogę. Ale zanim się to dokonuje Jezus okazuje jej, że jest przez Niego kochana taka jaką jest. Ona nie musiała sobie zasłużyć, aby Zbawiciel z nią rozmawiał. Spotyka się z nią w sytuacji jej grzesznego życia. I wtedy właśnie ją kocha, odkrywa na nowo jej godność. Może żaden mężczyzna wcześniej tak na nią nie patrzył jak Jezus - spojrzenie odbudowujące, przywracające godność. I pytanie Jezusa, jakby z lekkim uśmiechem na ustach: "Niewiasto, gdzież oni są? Nikt Cię nie potępił?" Jezus staje sam przeciw wszystkim, nie boi się, nie ucieka. Mężczyzna. Oko w oko. Nienawiść kontra miłość.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Gdy czytam w tym urywku "niewiasto" jakoś od razu myśli biegną pod krzyż, gdzie Jezus też użyje tego zwrotu. Tak więc Jezus najpierw spotkał tę kobietę w jej sytuacji, okazał miłość i przebaczenie, a dopiero potem wezwał do zmiany życia. Ona musiała zostać "wyposażona" w moc tej prawdziwej miłości, aby mogła iść w życie już nie grzesząc. Spotkanie z Jezusem stało się pamiątką, do której będzie mogła wracać ilekroć odezwą się demony starego życia.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Mamy więc dwie kobiety, za którymi ujmuje się Bóg, ratuje od śmierci: Zuzanna i cudzołożnica. Jakże inne historie. A Bóg ujmuje się za dobrymi i złymi. To dobra nowina dla każdego z nas. I pewna wskazówka. Jeśli mam przynajmniej odrobinę natury Jezusa Chrystusa, to wówczas będę usprawiedliwiał, a nie potępiał. Wówczas nigdy nie będę potępiał człowieka, lecz zawsze będę wierzył, że istnieje taka moc miłości, która potrafi go przemienić. Najpierw jednak trzeba się spotkać, nie z piedestału, z mocy urzędu czy pieczątki, lecz spojrzeć w oczy i dostrzec człowieka z konkretną, często bolesną i smutną historią. Wówczas zrealizuje się to, o czym słyszymy w prefacji z II Modlitwy Eucharystycznej o tajemnicy pojednania:&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #cfe2f3;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;"Poznajemy Twoją miłość ojcowską,&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;gdy kruszysz twarde ludzkie serca,&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;i w świecie rozdartym przez walki i niezgodę&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;czynisz człowieka gotowym do pojednania.&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Ty mocą Ducha działasz w głębiach serca,&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;aby nieprzyjaciele szukali zgody,&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;przeciwnicy podali sobie rękę i&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;ludy doszły do jedności".&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-4584231593306834257?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/4584231593306834257/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/04/echo-sowa-dobry-pasterz-i-dwie.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/4584231593306834257'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/4584231593306834257'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/04/echo-sowa-dobry-pasterz-i-dwie.html' title='Echo Słowa - Dobry Pasterz i dwie niewiasty'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-8625179035748855167</id><published>2011-03-26T21:08:00.000+01:00</published><updated>2011-03-26T21:08:32.217+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Łamanie słowa'/><title type='text'>Wielkopostne głoszenie</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Okres Wielkiego postu nabiera rozpędu. Już trzecia niedziela. Słowo o Samarytance. Jedna z trzech wielkich katechez chrzcielnych (samarytanka, ślepiec i łazarz).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Pić tak, aby nie pragnąć już więcej. Jezus wskazuje nie Siebie, jako na źródło zaspokojenia naszych pragnień. "Chrystus wystarczy" - mówili święci. Niech ta niedziela szczególnie skłoni nas do refleksji nad tym, gdzie szukamy zaspokojenia naszych pragnień. Kto lub co stanowi dla nas to zabezpieczenie? Czasem, tak jak ta Samarytanka mamy "pięciu mężów" - czyli różne nasze relacje, w których żebrzemy o miłość, nawet kosztem własnej godności - żebrzemy o odrobinę akceptacji, afektu, pochwały...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;A na studni siedzi prawdziwy Oblubieniec, który może napoić nas i sprawić, że nie będziemy już więcej pragnąć. Przystępujmy do zdrojów zbawienia płynących z otwartego serca Zbawiciela.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Polecam się Waszej modlitewnej pamięci podczas wielkopostnego, rekolekcyjnego przepowiadania.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-8625179035748855167?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/8625179035748855167/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/03/wielkopostne-goszenie.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/8625179035748855167'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/8625179035748855167'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/03/wielkopostne-goszenie.html' title='Wielkopostne głoszenie'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-7180327594091432317</id><published>2011-03-09T23:04:00.000+01:00</published><updated>2011-03-09T23:04:53.486+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bp Kiernikowski'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kobieta'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kościół'/><title type='text'>Miejsce Kobiety we Wspólnocie, w Kościele</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Bardzo interesująca audycja z Katolickiego Radia Podlasie z udziałem Ks. Bpa Kiernikowskiego oraz kilku Niewiast o roli Kobiety w Kościele (08.03.2011).&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;a href="http://archiwum.radiopodlasie.pl/?p=9153"&gt;Posłuchaj&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-EQ8j_kawLC8/TXf4-GMNTnI/AAAAAAAACek/Xbpq2MVOQWA/s1600/Maryja.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="https://lh5.googleusercontent.com/-EQ8j_kawLC8/TXf4-GMNTnI/AAAAAAAACek/Xbpq2MVOQWA/s1600/Maryja.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-7180327594091432317?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/7180327594091432317/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/03/miejsce-kobiety-we-wspolnocie-w.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/7180327594091432317'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/7180327594091432317'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/03/miejsce-kobiety-we-wspolnocie-w.html' title='Miejsce Kobiety we Wspólnocie, w Kościele'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh5.googleusercontent.com/-EQ8j_kawLC8/TXf4-GMNTnI/AAAAAAAACek/Xbpq2MVOQWA/s72-c/Maryja.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-8056467467640881378</id><published>2011-03-04T21:32:00.001+01:00</published><updated>2011-03-04T21:34:15.067+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='konkret'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='świadectwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='paka dla niemowlaka'/><title type='text'>"Paka dla niemowlaka"</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://youthfl.org/pol/home_page_pol.html"&gt;&lt;img border="0" src="https://lh3.googleusercontent.com/-nDekIBCVGdk/TXFMMngLEwI/AAAAAAAACeY/QvRifupeMi0/s1600/paka_dla_niemowlaka_0207.png" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Wartościowa inicjatywa. Konkret. Może ktoś z Czytelników tego bloga weźmie w niej udział. "Paka &amp;nbsp;dla niemowlaka" - nie, nie chodzi o więzienie...:)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: red; font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;Kochany Przyjacielu ŻYCIA!&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Czy chcesz uczynić najbliższy Wielki Post wyjątkowym wydarzeniem swojego życia?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Rusza właśnie w Polsce akcja pt. &lt;b&gt;PAKA DLA NIEMOWLAKA&lt;/b&gt;. To wielka sprawa: modlitwa i pomoc tym, którzy bardzo tego potrzebują! To takie proste, a zarazem głęboko chrześcijańskie, więc… DOŁĄCZ DO NAS już dziś!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;A NA WIOSNĘ ZOSTAŃ ŚWIĘTYM MIKOŁAJEM…&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Św. Jakub w swoim liście mówi jasno: „Ale może ktoś powiedzieć: Ty masz wiarę, a ja spełniam uczynki. Pokaż mi wiarę swoją bez uczynków, to ja ci pokażę wiarę ze swoich uczynków.” (Jk 2,18) Możemy powtórzyć za św. Franciszkiem z Asyżu, że &lt;b&gt;chrześcijanin ZAWSZE głosi Ewangelię, ale tylko CZASEM słowami…&lt;/b&gt; Przykład przemawia o wiele głośniej od najpiękniejszych słów – dobrze to wiesz! Patrząc na postacie świętych naszych czasów (Jana Pawła II, Matki Teresy z Kalkuty) widzimy, jak mocne są CZYNY i to właśnie one potwierdzają w konsekwencji głoszone Słowo, które &lt;b&gt;ŻYJE, UŚWIĘCA i PRZEMIENIA świat.&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Ty również jesteś na swojej drodze do świętości – potwierdzaj zawsze swoją wiarę czynami! W czasie Wielkiego Postu rusza po raz kolejny akcja Apostolatu: PAKA DLA NIEMOWLAKA. To nasz konkretny wyraz miłości względem Boga i bliźniego. Zapraszam Cię z całego serca: dołącz do nas w tym roku i potwierdź swoją wiarę czynami miłości! Szczegóły akcji na naszej stronie internetowej: www.youthfl.org w dziale: &lt;b&gt;ŚWIADECTWO / PAKA DLA NIEMOWLAKA.&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;TWORZYMY MAPĘ DOBROCI&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;W ubiegłym roku PAKA przyniosła wielką radość Domowi Samotnej Matki w Łodzi. Przyszło wiele paczek – małych i naprawdę dużych, które w znaczący sposób pomogły siostrom w prowadzeniu Domu. W tym roku otaczamy ten sam Dom naszą akcją, ponieważ sytuacja jest wciąż trudna, jeśli nie powiedzieć trudniejsza, z powodu czekającej przeprowadzki do nowego budynku.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Nowością tegorocznej PAKI będzie stworzenie MAPY DOBROCI… Na stronie poświęconej PACE (&lt;a href="http://www.youthfl.org/"&gt;www.youthfl.org&lt;/a&gt; w dziale: ŚWIADECTWO / PAKA DLA NIEMOWLAKA) znajduje się już mapa Polski. W miarę otrzymywania od Was zgłoszeń, będziemy zaznaczać na tej mapie Wasze miejscowości, z których popłynie modlitwa za Dom Samotnej Matki w Łodzi, a pod koniec Wielkiego Postu również PAKI, które wywołają uśmiech na twarzach zwłaszcza tych najmniejszych mieszkańców Domu…&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Jeszcze raz więc na koniec zwracam się do każdego i każdej z Was: dołączcie do akcji PAKA! Nie powtarzajmy sukcesu zeszłego roku, ale sprawmy, by tegoroczna akcja była jeszcze większa! Naprawdę trzeba niewiele, by wiele zmienić! A zmienianie świata na lepsze, to nasze zadanie!!!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-Ed5asusr6Pg/TXFLUdocR_I/AAAAAAAACeM/-Rm9rBwYO54/s1600/Paka2010_01.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="https://lh3.googleusercontent.com/-Ed5asusr6Pg/TXFLUdocR_I/AAAAAAAACeM/-Rm9rBwYO54/s320/Paka2010_01.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-INBZZlrmdLE/TXFLVhbciAI/AAAAAAAACeQ/ObJi7Uipi7c/s1600/Paka2010_02.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="https://lh4.googleusercontent.com/-INBZZlrmdLE/TXFLVhbciAI/AAAAAAAACeQ/ObJi7Uipi7c/s320/Paka2010_02.JPG" width="213" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-VLs11HbB3Uo/TXFLWTiEdII/AAAAAAAACeU/ozmta0qS_W8/s1600/Paka2010_03.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="213" src="https://lh3.googleusercontent.com/-VLs11HbB3Uo/TXFLWTiEdII/AAAAAAAACeU/ozmta0qS_W8/s320/Paka2010_03.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-8056467467640881378?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='related' href='http://www.youthfl.org' title='&quot;Paka dla niemowlaka&quot;'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/8056467467640881378/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/03/paka-dla-niemowlaka.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/8056467467640881378'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/8056467467640881378'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/03/paka-dla-niemowlaka.html' title='&quot;Paka dla niemowlaka&quot;'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh3.googleusercontent.com/-nDekIBCVGdk/TXFMMngLEwI/AAAAAAAACeY/QvRifupeMi0/s72-c/paka_dla_niemowlaka_0207.png' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-8658232508442950395</id><published>2011-03-03T23:46:00.000+01:00</published><updated>2011-03-03T23:46:02.404+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Inka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='patriotyzm'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Żołnierze wyklęci'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polska'/><title type='text'>Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych"</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;1 marca 2011 roku pierwszy raz w naszej Ojczyźnie odbył się &lt;b&gt;Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych"&lt;/b&gt;. &amp;nbsp;Decyzję o ustanowieniu tego święta - jako jedną ze swych ostatnich w życiu - podjął &amp;nbsp;ś.p. Pan Prezydent Najjaśniejszej Rzeczpospolitej, Prof. Lech Kaczyński.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;"Żołnierze wyklęci" - Polacy oddani całym swym życiem wolnej Polsce. Za wiarę w tę wartość skazywani na wieloletnie więzienia, ciężkie tortury, konfiskatę dóbr oraz śmierć jako wrogowie władzy ludowej. &amp;nbsp;Przez wiele lat skazani na zapomnienie bohaterowie - podczas lekcji historii w ludowej Polsce nazywani bandytami i reakcjonistami. Pamiętajmy o Nich w naszych modlitwach i w naszym podejściu do Polski. Nie od nas wszystko się zaczyna. Był KTOŚ przed nami, KTOŚ, kto nie miał szans na to, do czego się już przyzwyczailiśmy i na co nie zwracamy uwagi. &amp;nbsp;Cześć Ich Pamięci!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gorąco polecam dramat "&lt;b&gt;Inka 1946. Ja jedna zginę&lt;/b&gt;" zrealizowany przez Teatr TVP.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Informacje o jednej z Żołnierzy Wyklętych:&amp;nbsp;&lt;a href="http://hej-kto-polak.pl/wp/?p=2259"&gt;http://hej-kto-polak.pl/wp/?p=2259&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-lOm3sous0LE/TXAXSwE7TMI/AAAAAAAACeI/9gr3-P3MBeI/s1600/inka.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="https://lh3.googleusercontent.com/-lOm3sous0LE/TXAXSwE7TMI/AAAAAAAACeI/9gr3-P3MBeI/s400/inka.jpg" width="275" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/ddSPz269aeo" title="YouTube video player" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-8658232508442950395?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/8658232508442950395/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/03/narodowy-dzien-pamieci-zonierzy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/8658232508442950395'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/8658232508442950395'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/03/narodowy-dzien-pamieci-zonierzy.html' title='Narodowy Dzień Pamięci &quot;Żołnierzy Wyklętych&quot;'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh3.googleusercontent.com/-lOm3sous0LE/TXAXSwE7TMI/AAAAAAAACeI/9gr3-P3MBeI/s72-c/inka.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-5794240686553211666</id><published>2011-03-03T00:56:00.000+01:00</published><updated>2011-03-03T00:56:53.887+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Łamanie słowa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='I czwartki'/><title type='text'>I czwartek miesiąca - Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną!</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-iAcEeOaGP18/TW59eLZCaLI/AAAAAAAACeE/MPgHJwjO1Is/s1600/bartymeusz.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="https://lh5.googleusercontent.com/-iAcEeOaGP18/TW59eLZCaLI/AAAAAAAACeE/MPgHJwjO1Is/s1600/bartymeusz.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;embed flashvars="audioUrl=http://redemptor.pl/barka/multimedia_pliki/Jezusie, Synu Dawida.mp3" height="27" quality="best" src="http://www.google.com/reader/ui/3523697345-audio-player.swf" type="application/x-shockwave-flash" width="400"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: xx-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;a href="http://www.wmu.pl/"&gt;Wspólnota Miłości Ukrzyżowanej&lt;/a&gt;, "Jezusie, Synu Dawida"&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #cc0000; font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;a href="http://niedziela.pl/index/liturgia/liturgia1.php?data=2011-03-03"&gt;Mk 10,46-52.&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Jezus wchodzi do Jerycha, które uznawane jest przez archeologów za najstarsze miasto świata (8 tysięcy lat przed Chrystusem). Miasto przeklęte – podczas zdobywania obłożone przez Jozuego klątwą (Joz 6, 17 nn). Klątwa ciążyła również na tych, którzy w przyszłości mieli odbudować to miasto. Z najazdu na nie uratowana została jedynie nierządnica Rachab ze swoim domem – w podzięce za pomoc izraelskim zwiadowcom. W tym – wydawałoby się – przeklętym mieście Jezus dokonuje bardzo ważnych znaków. Tutaj ma miejsce przemieniające spotkanie z Zacheuszem oraz – w dzisiejszej ewangelii – uzdrowienia Bartymeusza, ślepca spod Jerycha. To ostatnia scena u św. Marka przed wkroczeniem Jezusa do Jerozolimy.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #cc0000;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Depresja i ślepiec.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Jerycho położone jest około 270 m. poniżej poziomu morza. Droga Jezusa do Jerozolimy, gdzie dokonają się wydarzenia misterium paschalnego, jest wstępowaniem – aż po szczyt golgoty. Chrystus tę ostatnią ziemską drogę odbywa z depresji ku wyżynie, ku podwyższeniu. Dostrzegamy w tej drodze misję Jezusa, który przyszedł ocalić to, co zginęło. Chrystus zstępuje w najgłębsze przestrzenie ludzkiego życia, aby stamtąd wyprowadzić go ku wyżynom. Ta misja osiągnie swoje apogeum w zstąpieniu Jezusa do otchłani i oświeceniu światłem swej paschy tych, którzy przed Nim i po Nim poddani byli i będą śmierci: „zstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał, wstąpił na niebiosa”.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;W tym słowie przychodzi do nas dobra nowina, że Chrystus pragnie wejść w każde nasze cierpienie, w każdą naszą depresję, w zło, w które uwikłaliśmy się oddając się grzechowi. Nasz Zbawiciel wyprowadza nas z głębokości śmierci i prowadzi ku wyżynom, ku Jerozolimie – ku nowemu życiu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Osobą, która dziś doświadcza tego uwolnienia jest ślepy żebrak Bartymeusz. Ślepiec, zdany jedynie na łaskę przechodzących obok ludzi, na ich gest rzucenia grosza do wyciągniętej dłoni. Jego życie musiało być niesamowicie smutne i bezpłodne. Świadomy swojej społecznej niższości i nędzy, świadomy, że właściwie niczego nie osiągnął – wegetuje u bram miasta, licząc kolejne dni, tak bardzo do siebie podobne. Ale jego życie się zmienia, ponieważ uczepia się on przechodzącej obok nadziei – Jezusa Chrystusa. Bez wahania krzyczy, nalega, narzuca się – może dziś powiedzielibyśmy, że jest niegrzeczny, niewychowany – jego to nie obchodzi. Zakłóca Jezusowi i uczniom spokój. A to właśnie dostrzegł Jezus.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #cc0000; font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;Dostrzec własną ślepotę.&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Bartymeusz znał prawdę o sobie - był ślepy. Ślepota jest dla nas symbolem życia bez Boga, który jest światłem. Czy dostrzegamy w sobie takie momenty nieoświecone Bożym światłem? Nie chodzi tutaj tylko o fundamentalną opcję życia przeciwko Bogu. Dla nas, ludzi związanych z Kościołem, uczestniczących w jego życiu, słuchających Bożego słowa i karmiących się sakramentami – ślepota życia bez Boga może wydawać się nie dotyczącą nas samych. Czy rzeczywiście? Zawsze, przecież, gdy w miejsce Boga wkracza ktoś lub coś, przysłania nam tę fundamentalną relację do Stwórcy. To Bóg jest gwarantem naszego szczęścia, On nas zapewnia w każdym momencie życia: jesteś przeze Mnie kochanym, jestem z Tobą we dnie i w nocy, nie martw się… I gdy ta relacja zostaje zachwiana wówczas szukamy zabezpieczeń gdzieś indziej. Wówczas stajemy się żebrakami. Wyciągamy rękę po odrobinę miłości, trochę szczęścia. W imię tak pojętego szczęścia jesteśmy w stanie „nadskakiwać” przy innych ludziach, od których gestu zależy nasza pomyślność.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Być ślepym, to nie dostrzegać również we własnej historii Bożego działania. Ile razy zwalamy winę na zły los, na fatum. A chrześcijanin – spoglądając wstecz – odkrywa Boży zamysł. Nawet trudne, wydawałoby się absurdalne wydarzenia, odpowiednio oświecone Bożym słowem, ukazują swój głęboki sens - często po czasie. Ślepota taka prowadzi wtedy nas do „brania życia we własne ręce” – bo przecież Bóg mi nie pomoże. A On przecież nie chce być z nami tylko tę jedną godzinę w tygodniu, lecz w każdej sekundzie. I przekonuje nas o tym. Przestań więc żebrać o miłość, o zauważenie – nie sprzedawaj się za byle jałmużnę. To nie z woli ludzi żyjesz, lecz z woli Ojca w Niebie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #cc0000; font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;Nie było nikogo, kto by go uleczył.&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Nie wiemy od kiedy Bartymeusz żebrał przy bramie. Wiemy jedno – nie było dotąd nikogo, kto dokonałby jego uleczenia. Nie wiemy w kim dotąd pokładał nadzieję. Wiemy, że były one płonne – pozostał ślepym. Tak samo w naszym życiu. Może tułaliśmy się po świecie, szukaliśmy różnych relacji z ludźmi, kombinowaliśmy – a wszystko po to, aby życie miało – według nas – sens. I właśnie dziś, w tym słowie, przychodzi Chrystus i mówi: To ja jestem twoim uzdrowieniem. Przestań szukać innego zbawcy, bo takiego nie ma. Ja dokonam uzdrowienia twojej ślepoty. A więc: uznać się za ślepego oraz odkryć, że nasza ślepota jak dotąd nie została uzdrowiona – pomimo różnych starań.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #cc0000; font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;Wołać: Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną – grzesznikiem!&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Bartymeusz woła. Woła głośno i nachalnie. Rozpoznał bowiem w Jezusie, że jest posłańcem Boga posłanym po to, aby ślepym przywrócić wzrok (Łk 4, 17-18). Jezus wystawia ślepca na próbę i mija go. Ale ten nie ustaje. Wierzy. Uczepił się Jezusa, jak ostatniej deski ratunku. To jest pewien kairos – Jezus przechodzi właśnie teraz, może więcej już nie przyjdzie. Teraz jest ten czas. I Bartymeusz o tym wie. Nie ma nic do stracenia, jest przecież wystarczająco upokorzony. Dlatego krzyczy: „Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną!”.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;To jest wezwanie dla nas, abyśmy również wytrwale wołali – krzyczeli do Jezusa. Nie raz, ale sto, tysiąc razy. Jezus się zatrzyma, ale też patrzy czy jesteśmy wytrwali. Wołaj we dnie i w nocy, a Jezus na pewno odpowie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #cc0000; font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;Pójść za Jezusem.&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Bartymeusz doświadcza uzdrowienia i potem idzie za Jezusem drogą. Rozpoczęło się jego nowe życie. To, czym żył dotychczas, było jedynie namiastką. Teraz widzi właściwie i dostrzega w Chrystusie Zbawcę, kogoś, za kim warto iść drogą. Spotkanie z Chrystusem zawsze owocuje zmianą życia, nawróceniem.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Młodzi ludzie, którzy słyszą w sercu głos Jezusa, aby za Nim podążać, muszą postawić sobie pytania: Jak z moją ślepotą, czy ją dostrzegam, czy spotkałem już Chrystusa? Czy wołałem do Niego w modlitwie, abym przejrzał?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Przewodnikami ludzi mogą być ci, którzy wiedzą dokąd iść. Taka jest rola kolejnych pokoleń kapłanów i osób konsekrowanych. Módlmy się, abyśmy takimi byli i tę prawdę przekazali młodszym.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-5794240686553211666?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/5794240686553211666/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/03/i-czwartek-miesiaca-jezusie-synu-dawida.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/5794240686553211666'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/5794240686553211666'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/03/i-czwartek-miesiaca-jezusie-synu-dawida.html' title='I czwartek miesiąca - Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną!'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh5.googleusercontent.com/-iAcEeOaGP18/TW59eLZCaLI/AAAAAAAACeE/MPgHJwjO1Is/s72-c/bartymeusz.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-8170258530247848119</id><published>2011-02-19T01:32:00.004+01:00</published><updated>2011-09-12T18:00:31.462+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='z nocnych rozmyślań...'/><title type='text'>Hej, młody człowieku</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: left; margin-right: 1em; text-align: left;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-hoHhhrQEKEY/TV8RWGeAqRI/AAAAAAAACco/V0Ble8iE_l0/s1600/sadhouse.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="219" src="http://1.bp.blogspot.com/-hoHhhrQEKEY/TV8RWGeAqRI/AAAAAAAACco/V0Ble8iE_l0/s320/sadhouse.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;"Pusty będzie próg i smutny dom"&lt;/b&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Od kilku tygodni towarzyszy mi pewna piosenka. Mało znana i raczej nie do usłyszenia w "lansiarskich" rozgłośniach radiowych.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Wchodzi ona w skład płyty "Tu ziemia tu ziemia, niebo czy mnie słyszysz?" studenckiego zespołu "DeA" z duszpasterstwa akademickiego redemptorystów w Toruniu.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Tytuł tej piosenki-ballady, to "Hej, młody człowieku". Słowa: Wojciech Polasik, muzyka: Marek Stachowiak.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;embed flashvars="audioUrl=http://redemptor.pl/mlodziez/media/04_hej_mlody_czlowieku.mp3" height="27" quality="best" src="http://www.google.com/reader/ui/3523697345-audio-player.swf" type="application/x-shockwave-flash" width="400"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #3d85c6;"&gt;Hej młody człowieku, jeśli starca zobaczysz bez nóg w podziemnym przejściu, niech wyjrzy z ciebie Bóg, grosz mu daj – choćby ten ostatni – to może ojciec twój, który przysiadł tylko; a ludzi gniewne tłum twarze niosąc wilkom mają podobne.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #3d85c6;"&gt;Hej młody człowieku, jeśli pijaka zobaczysz – wstać nie będzie mógł, niech wyjrzy z ciebie Bóg, dłoń mu daj, choćby przeklął cię – to może brat twój, który odszedł kiedyś do życia skąpy znój lat mu chudych siedem w pogardzie mając dał.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #3d85c6;"&gt;Hej młody człowieku, jeśli matkę zobaczysz w czekaniu, szybko przejdź przez próg, niech wyjrzy z ciebie Bóg, dłonie dwie ucałuj mocno, bo może kiedyś gdy ze swoich zejdziesz dróg, nie będzie czekał nikt, pusty będzie próg… i smutny dom.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #3d85c6;"&gt;A mówi to ci człek, co nieraz ślepo szedł, nieraz dłonie dwie na swych kieszeni dnie zwijał w pięść, lecz teraz ujrzał świt tak mu strasznie wstyd, bo głupio żył…&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-8170258530247848119?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/8170258530247848119/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/02/hej-mody-czowieku.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/8170258530247848119'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/8170258530247848119'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/02/hej-mody-czowieku.html' title='Hej, młody człowieku'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-hoHhhrQEKEY/TV8RWGeAqRI/AAAAAAAACco/V0Ble8iE_l0/s72-c/sadhouse.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-507816515997462423</id><published>2011-02-17T17:32:00.002+01:00</published><updated>2011-02-18T00:02:31.545+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='społeczeństwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kościół'/><title type='text'>Brawo, Księże Biskupie!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-kH9waxaxbfU/TV1M6Sq8qkI/AAAAAAAACbc/Nu8vDsg5Z6Q/s1600/kier.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-kH9waxaxbfU/TV1M6Sq8qkI/AAAAAAAACbc/Nu8vDsg5Z6Q/s1600/kier.jpg" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Od dłuższego już czasu nurtuje mnie temat odpowiedniego przygotowania ludzi do przyjmowania sakramentów inicjacji chrześcijańskiej. Niejednokrotnie w różnych rozmowach ze współbraćmi, księżmi, czy też świeckimi poruszaliśmy tę sprawę - co robić, aby udzielane sakramenty były przyjmowane świadomie, dojrzale? Co robić, aby chrzest dziecka, czy też jego komunia, ślub nie były tylko oznaką tradycji, zwyczajem lecz dojrzałym wejściem w życie wiarą?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;W duszpasterskiej pracy często jest się bezradnym. W obliczu anonimowości naszych miejskich parafii, w obliczu kryzysu wiary i porzucania praktyk religijnych często brakuje "narzędzi", które pomagałyby prowadzić parafian do dojrzałej wiary i do właściwego przyjmowania sakramentów. Nie chodzi o to, aby "mieć chrzest" czy "mieć komunię" lecz o wejście w logikę tego, co te sakramenty oznaczają, chodzi o spotkanie się z żyjącym Jezusem Chrystusem, Zmartwychwstałym Panem, który daje się nam we wspólnocie Kościoła.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Nigdy nie ukrywałem swojej fascynacji posługą biskupią Księdza Biskupa Zbigniewa Kiernikowskiego. Od 2002 roku, kiedy to przyjął sakrę i został skierowany do pasterzowania w diecezji siedleckiej, bardzo uważnie "śledzę" tę posługę. Na pewno wpływ na to ma związek Biskupa Kiernikowskiego z Drogą Neokatechumenalną, z którą też od lat szkoły podstawowej jestem związany. W swojej pracy Ks. Biskup kładzie duży nacisk na formację chrześcijańską diecezjan, na pogłębianie życia wiarą, na poznawanie liturgii oraz na egzystencjalną lekturę Pisma Świętego. Od kilku lat konsekwentne wprowadza w diecezji program duszpasterski "&lt;a href="http://www.chrzest.siedlce.pl/"&gt;Chrzest w życiu i misji Kościoła&lt;/a&gt;" (była niedawno mowa, aby ten program przeszczepić do całego Kościoła w Polsce). Wykorzystuje do tego nowoczesne środki przekazu, jak radio (&lt;a href="http://www.radiopodlasie.pl/"&gt;Katolickie Radio Podlasie&lt;/a&gt;) oraz blog (&lt;a href="http://blogs.radiopodlasie.pl/bp/"&gt;E-rozmowy o Dobrej Nowinie&lt;/a&gt;). Jego nauczanie jest również dostępne w sieci w archiwum radia oraz na &lt;a href="http://www.radiopodlasie.pl/wiadomosci/nauczanie-biskupa-siedleckiego-zbigniewa-kiernikowskiego-3704.html"&gt;specjalnie stworzonej stronie z plikami audio&lt;/a&gt;. Doceniam Biskupa za odważne i trudne kroki mające na celu prowadzenie ludzi do dojrzałej wiary (&lt;a href="http://www.diecezja.siedlce.pl/aktualnosci.php?i=21&amp;amp;ac=581"&gt;np. wskazówki dla duszpasterzy dotyczące udzielania sakramentów&lt;/a&gt;). Ostatnio zaś Ksiądz Biskup wprowadził w całej diecezji ujednolicony sposób przygotowywania rodziców i chrzestnych do sakramentu chrztu. Proszący o chrzest rodzice są zobowiązani wziąć udział w katechezach omawiających cztery grupy tematyczne (człowiek, etapy historii zbawienia, misterium paschalne Jezusa Chrystusa i liturgia sakramentu). Spotkania te nie mają być jedynie suchymi wykładami, lecz uczestnicy będą mogli odnajdywać się w omawianych zagadnieniach, szukać w tej zbawczej historii światła na swoje życie (audycja na ten temat &lt;a href="http://archiwum.radiopodlasie.pl/?p=8504"&gt;TUTAJ&lt;/a&gt;).&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Jest pewne, że nie wystarczy dziś tzw. zwyczajowe bycie chrześcijaninem. Presja świata wraz ze swą antychrześcijańską ideologią jest tak silna, że często jesteśmy bezradni. Problem też w tym czy rzeczywiście chrześcijaństwo jest tą drogocenną perłą, za którą warto oddać życie, czy Jezus Chrystus jest tym Najpiękniejszym, za którym warto pobiec?&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;blockquote style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: red; font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;"Zabierz mnie ze sobą pójdziemy, pociągnij mnie za sobą biegnijmy, bardziej niż wino Twa miłość nas upaja, o jak cudownie kochać Ciebie. Powiedz mi Ty, o miły memu sercu, powiedz gdzie pasiesz swoją trzodę, abym już odtąd przestała być włóczęgą, przy trzodach innych pasterzy" (por. Pnp 1,2nn)&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Właśnie inicjacja chrześcijańska od najmłodszych lat w parafiach ma prowadzić ludzi do zawierzenia swego życia Jezusowi Chrystusowi. On nie jest tylko jakimś tam autorytetem moralnym, nie jest po prostu nauczycielem. On jest jedynym Zbawicielem świata, który ma odpowiedź na każde nasze pytania, ma światło na cierpienie w naszym życiu, na krzyż, który się objawia.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Czasy, w których chrześcijaństwo-katolicyzm w Polsce były sprawą oczywistą - mijają!!! Pokazują nam to wydarzenia z ostatnich miesięcy - antyklerykalna walka z krzyżem. Odpowiedzią na te procesy jest nasze nawracanie się i wchodzenie w dojrzałe chrześcijaństwo, w intymną relację z Jezusem Chrystusem.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Dzięki takim inicjatywom, jak te Biskupa Kiernikowskiego - mamy możliwość dojrzewać w wierze pod czujnym okiem Pasterza. Brawo, Księże Biskupie!&amp;nbsp;Życzę wielu łask i sił - zwłaszcza wobec walki z chorobą. &amp;nbsp;Dziękuję za wiele światła.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-507816515997462423?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/507816515997462423/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/02/brawo-ksieze-biskupie.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/507816515997462423'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/507816515997462423'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/02/brawo-ksieze-biskupie.html' title='Brawo, Księże Biskupie!'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-kH9waxaxbfU/TV1M6Sq8qkI/AAAAAAAACbc/Nu8vDsg5Z6Q/s72-c/kier.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-4506876673724777591</id><published>2011-02-13T00:20:00.001+01:00</published><updated>2011-02-13T00:22:24.467+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tfuurczość'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='z nocnych rozmyślań...'/><title type='text'>Panu dziękujemy.</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;- Panu dziękujemy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;- Ale ja…&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;- Tak tak, dobrze, dziękujemy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;- Ale ja jestem młody, przecież dopiero zacząłem…&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;- Jest Pan młody, ale są młodsi, bardziej twórczy i oddani – tacy, jak Pan kilka lat temu. Czas tak szybko leci. Eh wczoraj Pan, dzisiaj oni, jutro inni. Tak to się już kręci.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;- Ale przecież ta praca, to całe moje życie, oddałem się w zupełności. Te zarwane noce, przecież rozwód… Wszystko dla…, a teraz tak po prostu?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;- Tak wiemy, ale sam Pan rozumie. Przepraszam, ale spieszę się na spotkanie. Do widzenia. Aha, proszę tylko pamiętać o zdaniu legitymacji i służbowych rzeczy na recepcji. Piękna dziś pogoda, nieprawdaż? Miłego dnia.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;embed flashvars="audioUrl=http://redemptor.pl/mlodziez/media/przygotuje.mp3" height="27" quality="best" src="http://www.google.com/reader/ui/3523697345-audio-player.swf" type="application/x-shockwave-flash" width="500"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Tak wrócić do majowego poranka. Pierwsza komunia. Bezpieczne dzieciństwo. Dom, stół, Rodzice. Oaza spokoju. Potem szkoła jedna i druga, uczelnia, szybka kariera.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Bóg? No został wtedy, w maju. Został przy stole komunijnego przyjęcia. Dostał papierki od prezentów, oranżadę i tort.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Bóg – taka trampolina, żeby się wybić w dorosłość. No sorry, ale chyba już wiesz, że nikt tak naprawdę nie traktuje Cię poważnie. Przydawałeś się, owszem, były momenty. No ale przecież potem życie musi się rządzić swoimi prawami. A tak poza tym, to trochę obciach z Tobą dalej. Weź zostań. Sam rozumiesz. To nie są strefy dla Bogów. Albo dobra, weź czekaj w pogotowiu – no wiesz, jakby co, to wtedy zadziałasz. Może być? Bo teraz, to wiesz – to będzie porażka, żeby z Bogiem tutaj startować. Przepraszam, ale spieszę się na spotkanie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-4506876673724777591?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/4506876673724777591/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/02/panu-dziekujemy.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/4506876673724777591'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/4506876673724777591'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/02/panu-dziekujemy.html' title='Panu dziękujemy.'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-9182219150167660592</id><published>2011-02-09T23:46:00.003+01:00</published><updated>2011-03-03T01:11:40.807+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='z nocnych rozmyślań...'/><title type='text'>Zostawię...</title><content type='html'>&lt;blockquote&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TVMY_k8WgPI/AAAAAAAACac/zDAPR6zqlJs/s1600/odchodzac.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="216" src="http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TVMY_k8WgPI/AAAAAAAACac/zDAPR6zqlJs/s320/odchodzac.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Zostawię&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;najnowsze nasze autostrady,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;którymi można się w końcu chlubić.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zostawię&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;najpotrzebniejsze moje relacje, bez których&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;wydawać się mogło, że świat się skończy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I muzykę, podróże,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;i Santiago tam za mną nie pójdzie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zostawię ambonę i ołtarz,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;habit wezmę ten jeden na mnie - ostatni, eschatologiczny,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;inne na kołku podyndają.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zostaną niezrealizowane pragnienia&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;pięknej w końcu liturgii,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;ze śpiewami, homilią, kadzidłem i bez pośpiechu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zostaną niedopowiedziane słowa -&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;a wydawało się, że wystarczy czasu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zostanie świat ze swoim blichtrem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Może posprzątam pokój,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;może odpiszę na listy, oddzwonię,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;podziękuję lub przeproszę.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I pójdę.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A świat potoczy się dalej:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;...Informacje dnia, wstajesz i wiesz, traffic, pogoda....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dzień jak co dzień.&lt;/div&gt;&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-9182219150167660592?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/9182219150167660592/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/02/zostawie.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/9182219150167660592'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/9182219150167660592'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/02/zostawie.html' title='Zostawię...'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TVMY_k8WgPI/AAAAAAAACac/zDAPR6zqlJs/s72-c/odchodzac.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-5733044101271818652</id><published>2011-02-02T00:52:00.000+01:00</published><updated>2011-02-02T00:52:21.145+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Łamanie słowa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='I czwartki'/><title type='text'>I czwartek miesiąca - modlitwa o powołania</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TUicDReTkeI/AAAAAAAACZY/pLQsZUIdIBo/s1600/jesus-ordains-apostles1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TUicDReTkeI/AAAAAAAACZY/pLQsZUIdIBo/s320/jesus-ordains-apostles1.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ewangelia, która przeznaczona jest na dzień dzisiejszy, posiada wyraźny powołaniowy ton. Jezus Chrystus posyła swoich dwunastu uczniów.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #cc0000;"&gt;Wiarygodność posłannictwa.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt; Uczniowie są posłani, a więc nie idą w swoim imieniu, nie idą głosić siebie, lecz Tego, który ich posyła – Jezusa Chrystusa. Świadectwem potwierdzającym prawdziwość ich posłannictwa są znaki – władza nad duchami nieczystymi, namaszczanie olejem chorych oraz ich uzdrawianie. Gwarancją autentyczności zawsze powinny być czyny. Pozostawanie jedynie na poziomie wypowiadanych słów jest niewystarczające – zwłaszcza dziś, kiedy doświadczamy dewaluacji słowa. Kościół apostolski posługiwał się znakami, czynami, które – dokonywane w imię Zmartwychwstałego – przywoływały do wiary w Niego (zob. uzdrowienie chromego i kerygmat Piotra, Dz 3).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Znaki – cuda fizyczne z czasem ustąpiły miejsca (choć nadal występują) cudowi moralnemu, jakim była i jest wspólnota Kościoła. Tym, co przywołuje dziś do wiary w Jezusa Chrystusa jest świadectwo życia dzieci Kościoła, braci i sióstr, którzy pomimo różnorakich odmienności (społecznych, intelektualnych, wiekowych, zapatrywań politycznych, itp.) żyją w miłości i jedności. Jest to możliwe tylko i wyłącznie dlatego, że żyje w nich Duch Święty, Duch Zmartwychwstałego Pana, który uzdalnia ich do dawania tych znaków. Nie są one „do wypracowania”, nie są one owocem dobrego wychowania, kwestią silnej woli. Chrześcijaństwo (nie jako tzw. światopogląd, lecz jako styl życia – posiadanie natury Jezusa Chrystusa) nie jest ani łatwe ani trudne. Jest niemożliwe bez daru Ducha Świętego!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Proces przywoływania, pozytywnego prowokowania, dotyczy również całej płaszczyzny powołaniowej. Młody człowiek często bardzo szybko jest nasycony światowymi „świecidełkami”. Nie robią na nim wielkiego wrażenia tzw. „zewnętrzności”. To za mało, aby dla zewnętrznych okoliczności pójść za Chrystusem, powierzyć tej drodze całe swoje – bo nie tylko młode – życie. Stąd tak koniecznym jest dziś dawanie przez nas – Kościół –autentycznego świadectwa. Kościół w znaczeniu wspólnoty, na czele z jej pasterzami. To my, duchowni, stanowimy pierwszy znak rozpoznawczy Kościoła. Patrząc właśnie na nas, młody człowiek czuje się zaproszony, zachęcony, aby stać się jednym z nas – sługą Chrystusa. Ale i spotkanie to może owocować odejściem, zgorszeniem, rozczarowaniem. Wezwani więc jesteśmy, jako duchowni i świeccy, jako osoby konsekrowane, do zmagania się o radykalny styl naszego życia. Tym, czego nie może dać świat, jest życie w komunii z Chrystusem; życie uszczęśliwiające we wspólnocie Kościoła z braćmi i siostrami. Potrzeba nam więc i dziś tych znaków potwierdzających, że Jezus żyje, że działa w historii całego świata i konkretnych ludzi, że ten Jezus jest dostępny, bliski każdemu w sakramentach Kościoła, najszczególniej zaś w sakramencie ołtarza.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #cc0000;"&gt;Pójść bez zabezpieczeń.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt; Jezus posyła uczniów bez zbytnich zabezpieczeń. Nie wyruszają oni uzbrojeni w siłę ludzką wyrażającą się we władzy, znaczeniu, pieniądzach. Przeciwnie – wyruszają poprzestawszy na tym, co konieczne. Jednocześnie wyposażeni są w to, co najistotniejsze, choć niewidoczne dla oczu: w nakaz Jezusa Chrystusa wzywający ludzi do nawrócenia. Ich kruchość co do zabezpieczeń materialnych ma z jednej strony funkcję uwiarygodniającą ich przepowiadanie. Nie przychodzą w imię pieniądza ani w imię jakiegokolwiek innego ludzkiego sukcesu, lecz w imię Zbawiciela. Ubóstwo, którego doświadczają, ma im pozwolić być na równi z ubogimi braćmi i siostrami, do których są posłani. Z drugiej zaś strony uczniowie manifestują swoją zależność od Boga – to On jest ich zabezpieczeniem. Mają doświadczyć wolności od dóbr tego świata, mają doświadczyć, że posłuszni słowu Jezusa nie zostają przez Bożą Opatrzność opuszczeni, lecz Bóg otwiera dla nich progi gościnnych domów.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;To ważny element posłannictwa Kościoła. Postawa uczniów nie oznacza, że mamy gardzić dobrami tego świata, bądź co gorsza nie szanować ich. Mamy być od nich wolni. Mamy poprzestać na tym, co konieczne. W dobie szalejącego konsumeryzmu często sami stajemy się ofiarami takiego stylu życia. Istnieje realne niebezpieczeństwo, że dobra tego świata zagłuszą wołający nas cichy głos ubogich.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W powołaniowym duszpasterstwie to newralgiczny punkt – pieniądze, dobra tego świata. Nigdy nie powinny stawać się „wabikiem”. Młody człowiek, jeśli chce się bogacić, to będzie szukał (i właśnie powinien) realizacji tego pragnienia w świecie. Nie po to ma zostać księdzem czy też osobą konsekrowaną, aby żyć dla pieniądza. I ten komunikat musi być czytelny. Będąc osobą poświęconą Bogu trzeba być przygotowanym na posłanie w różne rejony świata. Są miejsca, w których kwestie materialne nie stanowią problemu. Są jednak i takie, w których księża, zakonnicy, siostry, cierpią ubóstwo wraz z ludźmi, którym posługują. Jesteśmy powołani do przepowiadania słowa i celebrowania sakramentów, do życia we wspólnocie Kościoła, we wspólnotach zakonnych. Ze względu na to powołał nas Chrystus. Młodzieńcy i dziewczęta, jeśli są wołani przez Najświętszego Odkupiciela, aby pójść za Nim to też ze względu na to: na Kościół.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #cc0000;"&gt;&lt;b&gt;Doświadczać odrzucenia. &lt;/b&gt;&lt;/span&gt;Jezus, posyłając swoich uczniów zastrzega, że nie wszędzie będą gościnnie przyjęci. Istnieją takie osoby, takie domy, takie instytucje czy struktury, które nie przyjmują chrześcijańskiego przepowiadania. Tak było wówczas i jest po dziś dzień.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;To przedziwne, że w czasach tolerancji, szacunku dla innych poglądów, ras czy kolorów skóry, w czasach wszechobecnie głoszonych praw człowieka, nieustannie dokonuje się odrzucanie uczniów Chrystusa. Wydawałoby się przecież, że ludzkość osiągnęła już taki poziom rozwoju, że nie może być mowy o marginalizacji kogoś za jego przekonania – tym bardziej, że przekonania te ukonstytuowały dzisiejszy porządek społeczny, stoją u źródeł godności każdego człowieka, wolności jego słowa, wierzenia, sumienia. Ale może właśnie w ten sposób spełnia się słowo Jezusa, że nie jest uczeń nad mistrza (Mt. 10,24-25)?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pójść więc dzisiaj za Chrystusem oznacza również – poza całym pięknem służby człowiekowi dla jego zbawienia – przyjąć tego trudne konsekwencje, a wśród nich odrzucenie ze względu na Jezusa. Wydaje się, że coraz wyraźniej zaznaczają się nie tyle pola dialogu ze światem ile raczej te przestrzenie, na których Kościół nigdy nie będzie szedł z nim w parze. Nigdy ze strony Kościoła nie będzie kompromisu co do wartości ludzkiego życia – tutaj nie ma demokracji, nie ma dialogu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Często więc młody człowiek, już na poziomie szkoły gimnazjalnej czy średniej doświadcza pewnego odrzucenia, wyśmiania ze względu na swoją chrześcijańską linię życia. Owszem, to brzmi jak paradoks. Przecież jesteśmy w katolickim kraju, przecież ta młodzież to niedawno bierzmowani parafianie. Trzeba więc dodawać odwagi młodym chłopakom i dziewczętom, aby nie lękali się ponosić cierpienia dla Imienia Bożego. Muszą jednak istnieć przestrzenie, w których mogą oni dzielić się swoimi przeżyciami. Ich wyrzeczenie dla Chrystusa musi kogoś obchodzić! Owszem rodzice. Ale również ich bracia w kapłaństwie, czy też bracia i siostry w życiu konsekrowanym powinni być powiernikami ich apostolstwa pośród rówieśników.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kandydaci do kapłaństwa czy życia zakonnego muszą wiedzieć – nie demonizując – że idą w trudny świat, często anty-chrześcijański. Jezus Chrystus jest jednak silniejszy od tego całego „anty”. Sam odrzucony, ukrzyżowany za miastem zwyciężył śmierć, posłał Ducha Świętego i żyje w Kościele. Każdego dnia kroczy ze swymi świadkami wspierając ich w odważnym wyznawaniu wiary.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-5733044101271818652?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='related' href='http://redemptor.pl/barka/modlitwy_3.php' title='I czwartek miesiąca - modlitwa o powołania'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/5733044101271818652/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/02/i-czwartek-miesiaca-modlitwa-o-powoania.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/5733044101271818652'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/5733044101271818652'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/02/i-czwartek-miesiaca-modlitwa-o-powoania.html' title='I czwartek miesiąca - modlitwa o powołania'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TUicDReTkeI/AAAAAAAACZY/pLQsZUIdIBo/s72-c/jesus-ordains-apostles1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-2767230799457360854</id><published>2011-01-25T00:02:00.000+01:00</published><updated>2011-01-25T00:02:17.613+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='społeczeństwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiara'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kościół'/><title type='text'>Szawle, Szawle...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TT4EB2nvVPI/AAAAAAAACZU/CLeTcbNbazs/s1600/PaulRubens.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TT4EB2nvVPI/AAAAAAAACZU/CLeTcbNbazs/s400/PaulRubens.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #cc0000;"&gt;Szaweł – dyszał żądzą zabijania.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Liturgia dnia dzisiejszego stawia nam przed oczy postać Apostoła narodów, św. Pawła. Dzisiejsze święto ukazuje moment, w którym Szaweł spotyka Zmartwychwstałego Pana. To spotkanie diametralnie odmienia jego życie. Szaweł jest osobiście zaangażowany w walkę o czystość religii żydowskiej. Starannie wykształcony w prawie Izraela widział w rodzącym się Kościele zagrożenie dla wiary oraz skandal, że oto ukrzyżowany skazaniec jest rzekomym mesjaszem, synem Bożym.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dzieje Apostolskie informują nas, że Szaweł „siał grozę i dyszał żądzą zabijania uczniów Pańskich” (Dz 9,1). Jego wrogość wobec chrześcijaństwa nie była więc tylko słowna, merytoryczna, lecz ukonkretniała się w czynach: Szaweł wtrącał do więzień mężczyzn i kobiety. Był zdeterminowany.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W jego gorliwej postawie możemy dostrzec niebezpieczeństwo uczynienia z religii oręża do walki z wrogami własnej wiary, a często po prostu z wrogami własnego – postrzeganego za jedynie słuszny – punktu widzenia, własnych racji. Może wybuchnąć taki poziom fanatyzmu, że w konsekwencji niszczyć będziemy naszych bliźnich w imię jakiegoś „boga”. A człowiek nigdy chyba nie jest tak zły, jak wówczas, gdy mylnie jest przekonany o tym, że czyni coś w imię Boga. Trzeba nam tutaj spojrzeć na nasze życie, na nasze wzajemne odniesienia. Przykładowo – kontekst ostatnich wydarzeń z Krakowskiego Przedmieścia pokazał nam, że bardzo łatwo, w imię krzyża, w imię Jezusa, jesteśmy w stanie z zapałem zwalczać naszych wrogów. Jakbyśmy chcieli tym krzyżem dźgnąć jego przeciwników. Logika Jezusa tymczasem opiera się na pozwoleniu na odrzucenie, na nie bronieniu się, na ukrzyżowaniu za miastem. Szaweł też stopniowo dochodził do tej prawdy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #cc0000;"&gt;Spotkanie pod Damaszkiem.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Szaweł zostaje jednak zatrzymany pod Damaszkiem. Ale nie przez ludzi. Zatrzymuje go światłość i głos. Jego zapalczywość, owo „dyszenie żądzą zabijania” zostają zdominowane przez Zmartwychwstałego Pana. Wkroczenie Chrystusa w drogę Szawła jest równie dynamiczne jak jego determinacja do stosowania przemocy. Szaweł zostaje nagle oślepiony – zostaje zabrana jemu w ten sposób jakby możliwość decydowania o sobie; w jednej chwili jego plan został przełamany. Szaweł jest upokorzony, powalony na ziemię, przestraszony.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ten moment pokazuje nam, że to Bóg jest Panem historii, że On – jak to śpiewamy w pieśni – „każdy zamiar może zniszczyć”. W tej chwili nic nie znaczy wykształcenie Szawła, jego rzymskie obywatelstwo, jego determinacja. W jednej chwili stał się malutki.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Potrzeba nam kroczyć w pewnej kruchości. Pan Bóg naprawdę ma inną logikę aniżeli my w naszych międzyludzkich odniesieniach. Często nasz stosunek do bliźnich uzależniamy od funkcji, jaką oni pełnią, od władzy, bogactwa jakimi dysponują. A te wszystkie przymioty – choć same w sobie dobre – nie stanowią o wartości człowieka. Szaweł – patrząc z zewnątrz na niego – był człowiekiem sukcesu: doskonale wykształcony, posiadał autorytet, wzbudzał respekt, a nawet napawał lękiem. A to jednak Chrystus okazał się silniejszy. Więcej, to Chrystus pokazał Szawłowi prawdę o nim samym oraz ukazał drogę do autentycznej religijności, której kryterium jest miłość do Boga i (każdego!) bliźniego.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Znamienne, że głos, który słyszy Szaweł pyta, dlaczego ten go prześladuje? Przecież ten głos, to Chrystus, Zmartwychwstały Pan, Uwielbiony, będący w chwale Ojca. Ta scena rozgrywa się przecież po wniebowstąpieniu. Chrystus więc utożsamia się z prześladowanym Kościołem, z braćmi i siostrami wtrącanymi do więzienia, z kamienowanymi za wiarę. Kto prześladuje chrześcijanina ten prześladuje Chrystusa. Nie możemy tego wymiaru tracić z oczu zarówno gdy myślimy o prześladowaniach chrześcijan na świecie, ale również wówczas, gdy między sobą jesteśmy poróżnieni, gdy ranimy (słowem, czynem, myślą, obojętnością) naszych bliźnich. Wtedy również wyrządzamy krzywdę ciału Chrystusa, jakim jest Kościół.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Należy również na to utożsamienie się Chrystusa z Kościołem spojrzeć pozytywnie. Gdzie dziś można spotkać Chrystusa? Gdzie można Go dotknąć, doświadczyć? Jezus sam odpowiada: w Kościele – tam, gdzie są bracia i siostry, żyjący w miłości i jedności – tam ja jestem! Nie tyle budynek czy jakaś zewnętrzna struktura, ile raczej wspólnota braci i sióstr słuchających Bożego słowa i karmiących się Ciałem i Krwią Chrystusa. To tutaj objawia się Zmartwychwstały. To tutaj można Go spotkać. Tego samego co pod Damaszkiem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #cc0000;"&gt;Spotkanie przemieniające.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wydarzenia spod Damaszku zapoczątkowują w życiu Szawła – Pawła nowy etap. Dokonuje się radykalna zmiana kierunku jego życia. Z prześladowcy, odpowiedzialnego za uwięzienia chrześcijan i pośrednio również za śmierć – np. Szczepana, staje się apostołem, ewangelizatorem. Spotkanie Jezusa odmienia jego serce. Ten, którego nienawidził, niszczył, stał się miłością jego życia, sensem istnienia. On już nie może inaczej żyć, jak tylko dla Pana. Spotkanie Chrystusa sprawi, że Paweł będzie czuł się pełnoprawnym apostołem. Choć sam do grona dwunastu nie należał, to jednak nie odczuwa żadnych kompleksów wobec „filarów” Kościoła. Poznanie prawdy o sobie i o Chrystusie oczyszcza Pawła. Doświadczenie przebaczenia, jakie otrzymał pomaga jemu kroczyć w pokorze i świadomości własnej słabości. Ważne, że Paweł nie boi się swojej historii. Nie ucieka przed nią, nie koloryzuje jej. Wie jakim był i o tym mówi wprost. Ale mówi również, że Chrystus okazał się większy od jego grzechu i zaślepienia.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Takie patrzenie na własne życie jest dla nas bardzo pomocne. Paweł uczy nas jak iść naprzód, nie będąc niewolnikiem swojej przeszłości, swoich grzechów. Potrzeba nam stawać w prawdzie o sobie: tak, jestem grzesznikiem, ale Bóg tego grzesznika kocha i pragnie uczynić z niego narzędzie zbawienia ludzi. Trzeba nam akceptować własną historię i przyjmować Boże przebaczenie i miłość.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dla Chrystusa nigdy nie jest za późno, aby kogoś do siebie przyciągnąć. Nie ma takiej sytuacji, takiego zła, grzechu, z których nie wyprowadzałby Zmartwychwstały. Skoro miał moc nad zaślepieniem Szawła, posiada również władzę nad naszym życiem, nad naszymi pogmatwanymi historiami. Jezus zstąpił w każde piekło naszego życia, tam właśnie dociera światło Jego paschalnego cudu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #cc0000;"&gt;Krew św. Szczepana.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pasja, z jaką „młodzieniec zwany Szałem” &amp;nbsp;prześladował Kościół doprowadziła między innymi do ukamienowania diakona Szczepana. Dzieje Apostolskie informują nas, że w tej egzekucji brał udział jako świadek, ale i też jako pewien autorytet, właśnie Szaweł, u którego stóp świadkowie złożyli swoje szaty podczas kamienowania (Dz 7,58). Istnieje związek pomiędzy męczeńską śmiercią Szczepana a nawróceniem Pawła. Oto w momencie śmierci św. Szczepan modli się za swoich oprawców prosząc, aby zostało im to przebaczone. Umierając Szczepan przedstawia Chrystusowi swoich zabójców. Tak wielka jest moc modlitwy męczennika. Jego krew, połączona z przelaną z miłości Krwią Zbawiciela, staje się posiewem ewangelii. Pierwszym zroszonym tą krwią jest Paweł. Głos Chrystusa pod Damaszkiem w pewnym sensie jest echem modlitwy Szczepana, aby Pawłowi i innym zabójcom zostało przebaczone. Chrystus wysłuchuje prośby męczennika.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Są wokół nas ludzie, którzy tak jak my wyznają Jezusa Chrystusa, kochają Go i spotykają się z Nim we wspólnocie Kościoła.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Istnieją również tacy pośród nas, którzy, choć formalnie, są katolikami, to jednak wiara nie została im nigdy w sposób dojrzały przekazana albo też utraciła swój smak – jak zwietrzała ewangeliczna sól. Ci mogą zostać przez nasze świadectwo „posoleni”. Mogą zobaczyć w naszym życiu inną logikę, logikę ewangelii, miłości Boga i bliźniego. Zobaczą coś, czego nie ma świat, coś, co jest dawane tylko w Kościele: naturę Jezusa Chrystusa objawiającą się w braciach i siostrach, w ich miłości i jedności.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ale są także ci, którzy wprost prześladują Kościół, jak dzisiejszy patron. Istnieje pewna tajemnica zła w świecie. Są ludzie, instytucje, całe struktury, których celem jest walka z Chrystusem i Kościołem. I ciosy te spadają na konkretnych chrześcijan: na Ciebie i na mnie. Nadzieją na zbawienie tych ludzi jest oddanie za nich naszego życia. Może niekoniecznie od razu w sposób fizyczny. Ale oddanie życia – czyli nie bronienie się wobec spadającego na nas zła. Duch Święty, który w nas żyje dzięki sakramentom oraz głoszonemu słowu, sprawia w nas nową naturę uzdalniającą do miłości wroga. Ten oprawca, który w zamian za swoje zło otrzymuje miłość i przebaczenie oraz modlitwę wstawienniczą ze strony tego, kogo prześladuje, zostaje przez niego niesiony przed Boży tron. Zostaje obezwładniony darmowością Bożej miłości. I właśnie ten fakt może przyczynić się do nawrócenia i pokochania Boga tak, jak się to stało w przypadku św. Pawła.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #cc0000;"&gt;Stać się narzędziem rozgłaszania ewangelii.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Prośmy, abyśmy nieśli w pamięci historię św. Pawła. Właśnie jego wybrał Chrystus, aby stał się narzędziem rozgłaszania ewangelii. Również nas dziś Zbawiciel posyła w ten świat, abyśmy stali się heroldami Zmartwychwstałego. Każdy z nas musi odnaleźć swój Damaszek, dostrzec ten moment, w którym spotkał Pana. Słowo Boże, sakramenty, historia życia – to te momenty i miejsca, w których spotykamy Zbawiciela. Niech dzisiejszy patron, św. Paweł Apostoł, wstawia się za nami u Chrystusa, abyśmy pobiegli za Nim całym naszym życiem, abyśmy uczynili z Niego – zmartwychwstałego Pana, sens naszego istnienia.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-2767230799457360854?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/2767230799457360854/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/01/szawle-szawle.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/2767230799457360854'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/2767230799457360854'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/01/szawle-szawle.html' title='Szawle, Szawle...'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TT4EB2nvVPI/AAAAAAAACZU/CLeTcbNbazs/s72-c/PaulRubens.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-2029962896558570526</id><published>2011-01-05T23:31:00.001+01:00</published><updated>2011-01-05T23:33:36.512+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiara'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kościół'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='liturgia'/><title type='text'>Oddać pokłon Dziecięciu</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TSTvmHtkyFI/AAAAAAAACYo/u6TzQta3oeQ/s1600/giotto+epiph.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TSTvmHtkyFI/AAAAAAAACYo/u6TzQta3oeQ/s200/giotto+epiph.jpg" width="195" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: red;"&gt;Mędrcy szukają Dziecięcia.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dzisiejsza Uroczystość zwana jest potocznie świętem Trzech Króli. Oto bowiem do narodzonego Jezusa przybywają trzej Mędrcy ze Wschodu, przynagleni dziwnym zjawiskiem astronomicznym. W ich wizycie spełnia się proroctwo wyrażone w Księdze Izajasza: „I pójdą narody do twojego światła, królowie do blasku twojego wschodu…; Wszyscy oni przybędą ze Saby, ofiarują złoto i kadzidło, nucąc radośnie hymny na cześć Pana”. Do Chrystusa przybywają poganie. Ta scena ukazuje nam uniwersalność dzieła zbawienia. Już nie tylko Naród wybrany – Izrael – jest &amp;nbsp;adresatem dobrej Nowiny. W osobie Mędrców wyrażone są wszystkie Narody. Ci, którym z racji na swe pochodzenie nie należało się spotkać Boga zostali przez Niego wprowadzeni w adorowanie Boga. Nie przybyli zaś Ci, którym wydawało się, że mają do Jahwe uprzywilejowany przystęp.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W naszym życiu może być podobnie. Bóg objawiać się może w niespodziewany dla nas sposób. Może się również zdarzyć, że zapatrzeni we własną religijną doskonałość nie dostrzeżemy pokornego Boga ukrytego w jakiejś pogardzanej przez nas szopie. A rozpoznają Go i oddadzą Mu pokłon ludzie pokorni, świadomi swej słabości. Dziś podczas homilii usłyszałem, że Pan Bóg rozdaje prezenty w szarym opakowaniu, a nie pełne blichtru. Takim "szarym opakowaniem" było przyjście Chrystusa na świat nie w Jerozolimie (okazałej i złotej) lecz w peryferyjnym Betlejem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: red;"&gt;Dostrzegać znaki.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mędrcy przybyli za gwiazdą. Ona stanowi znak od Boga. Mądrość tych ludzi polegała na tym, że chcieli wyjaśnić to niespotykane zjawisko, nie mogli przejść obojętnie. Czy ja w moim życiu potrafię rozpoznać oraz interpretować znaki, jakie Bóg mi daje? To nie będzie gwiazda. Ale słowem Boga do nas jest Pismo święte oraz wydarzenia naszego życia. Biblijne słowo, czytane zwłaszcza w kontekście liturgicznym, nabiera szczególnej mocy. Bóg obecny pod postacią słowa objawia człowiekowi swą wolę właśnie na liturgii. Ten czas i to miejsce: liturgia, stanowią najdoskonalszy sposób komunikowania się Boga z człowiekiem. Czasem ludzie szukają jakiejś życiowej inspiracji w gwiazdach – horoskopach, udają się do wróżek. A Bóg chce mówić do naszego serca swoim słowem, które jest przecież żywe i skuteczne.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Znakiem danym przez Boga mogą być również wydarzenia jakie nas spotykają w życiu – konkretne fakty. Dlatego chrześcijanin nie powinien pytać się Boga: dlaczego mnie to spotyka? Raczej: Boże, co chcesz mi przez to wydarzenie powiedzieć? Jaki jest Twój zamysł? Skoro bowiem Bóg powołał nas do życia, to niejako „musi” dać nam o sobie znać, abyśmy rozpoznali Jego zamysł dotyczący swej drogi. Bóg pragnący mnie zbawić, nie może pozostawić mnie samemu sobie. Dlatego musi być moment, w którym Bóg objawi się każdemu człowiekowi, a ten albo przyjmie Jego plan albo go odrzuci.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: red;"&gt;Oddać pokłon - zejść z piedestału.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mędrcy upadli na twarz i oddali pokłon Jezusowi. Doszli do celu swej podróży, znak dany od Boga był prawdziwy, nie zawiedli się. Pogańscy władcy oddają pokłon Chrystusowi – swemu Zbawicielowi. Ten proces oddania czci, uznania swej niższości trzeba przejść osobiście. Właściwie w sercu chrześcijanina toczy się nieustanna walka. Zmaganie to dotyczy oddawania czci. Głównym konkurentem Boga w sercu chrześcijanina jest pieniądz. Tak często na tym polu okazujemy się bałwochwalcami: przecież Bóg mi pieniędzy nie da. I uważamy, że w tej dziedzinie musimy radzić sobie sami. A Bóg pragnie być Panem każdej naszej sprawy, chce być obecny w naszych troskach. Komu oddaję pokłon w moim życiu. Jakie jest imię tego bożka, który rywalizuje z Chrystusem na głębinach mojego serca?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: red;"&gt;Spotkanie przemieniające - wrócić inną drogą.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mędrcy inną drogą wrócili do Ojczyzny. To też ważne. Spotkanie Chrystusa sprawia, że wraca się w inny sposób. Inna droga to symbol nawrócenia. Tyle już razy przychodzimy do Chrystusa; tyle lat słuchania słowa, przyjmowania sakramentów – czy przeżyłem nawrócenie? Czy jest we mnie odrobina nowego człowieka – Jezusa Chrystusa? Jednym z głównych zarzutów ze strony ludzi niepraktykujących pod adresem katolików jest ten, że chodzenie do kościoła ich nie zmienia. Właściwie to tylko tym się odróżniają od nie chodzących, że w niedzielę idą na Mszę św. A poza tym to jak inni: oszukują, używają przemocy, gonią za pieniądzem… Może się zdarzyć tak, że przez naszą postawę zamiast oddalonych przywołać do wiary – wzbudzimy w nich jeszcze większe wątpliwości. A biada temu, kto gorszy (czyni gorszym) choćby jednego z tych najmniejszych… Trzeba więc zadawać sobie pytanie: czy dostrzegam swoją grzeszność i chcę wejść na nową drogę życia? Czy odkryłem przed Bogiem pokłady starego człowieka żyjącego wg logiki siedmiu grzechów głównych? Odwagi! Bóg będzie działał i wyprowadzał nas ku nowemu życiu. Stworzy w nas nowego Adama, człowieka żyjącego wg ducha Jezusa Chrystusa. Tylko, czy na to pozwolę?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-2029962896558570526?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/2029962896558570526/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/01/medrcy-szukaja-dzieciecia.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/2029962896558570526'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/2029962896558570526'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2011/01/medrcy-szukaja-dzieciecia.html' title='Oddać pokłon Dziecięciu'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TSTvmHtkyFI/AAAAAAAACYo/u6TzQta3oeQ/s72-c/giotto+epiph.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-1216831290911661764</id><published>2010-12-25T04:09:00.001+01:00</published><updated>2010-12-25T04:10:46.501+01:00</updated><title type='text'>Gałczyński - "Powrót"</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TRVgOMXNGRI/AAAAAAAACYA/2MD7qvt8Hq4/s1600/candle+%25281%2529.gif" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TRVgOMXNGRI/AAAAAAAACYA/2MD7qvt8Hq4/s1600/candle+%25281%2529.gif" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;&lt;i&gt;Konstanty Ildefons Gałczyński&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;"Powrót"&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;A podobno jest gdzieś ulica&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;(lecz jak tam dojść? którędy?)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;ulica zdradzonego dzieciństwa,&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;ulica Wielkiej Kolędy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;Na ulicy tej taki znajomy,&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;w kurzu z węgla, nie w rajskim ogrodzie,&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;stoi dom jak inne domy,&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;dom, w którym żeś się urodził.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;Ten sam stróż stoi przy bramie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;Przed bramą ten sam kamień.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;Pyta stróż: "Gdzieś pan był tyle lat?"&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;"Wędrowałem przez głupi świat."&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;Więc na górę szybko po schodach.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;Wchodzisz. Matka wciąż taka młoda.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;Przy niej ojciec z czarnymi wąsami.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;I dziadkowie. Wszyscy ci sami.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;I brat, co miał okarynę.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;Potem umarł na szkarlatynę.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;Właśnie ojciec kiwa na matkę,&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;że już wzeszła Gwiazdka na niebie,&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;że czas się dzielić opłatkiem,&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;więc wszyscy podchodzą do siebie&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;i serca drżą uroczyście,&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;jak na drzewie przy liściach liście.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;Jest cicho. Choinka płonie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;Na szczycie cherubin fruwa.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;Na oknach pelargonie&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;blask&amp;nbsp;świeczek&amp;nbsp;złotem zasnuwa,&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;a z kąta, z ust brata płynnie&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;kolęda na okarynie:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;LULAJŻE, JEZUNIU&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;MOJA PEREŁKO,&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;LULAJŻE, JEZUNIU,&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;ME PIEŚCIDEŁKO.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-1216831290911661764?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/1216831290911661764/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2010/12/gaczynski-powrot.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/1216831290911661764'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/1216831290911661764'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2010/12/gaczynski-powrot.html' title='Gałczyński - &quot;Powrót&quot;'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TRVgOMXNGRI/AAAAAAAACYA/2MD7qvt8Hq4/s72-c/candle+%25281%2529.gif' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-6063168884244530683</id><published>2010-12-23T22:04:00.000+01:00</published><updated>2010-12-23T22:04:38.512+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiara'/><title type='text'>Zstąpiłeś z gwiazd dalekich</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pragnę tą drogą złożyć szczere świąteczne życzenia tym wszystkim, którzy odwiedzają tę stronę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Każdego dnia doświadczamy, że świat staje się bardzo mały. Odległości nie stanowią przeszkody, aby przekazać komuś wiadomość. W ułamku sekundy nasze maile, sms-y mkną przez świat. Wciąż jednak - pomimo przełamywania barier czasu i odległości - są pośród nas ludzie samotni lub wręcz my sami doświadczamy osamotnienia, chociaż poruszamy się wśród ludzi, odzywamy się, pracujemy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Narodzony Jezus pragnie wkroczyć w sytuację każdego z nas ze swoją logiką życia, której na imię Miłość: darmowa, wyprzedzająca, usprawiedliwiająca. On już to uczynił ponad 2000 lat temu. Teraz wspominamy ten moment. To jest właśnie dobra nowina, że Jezus ze swoją łaską pragnie być z każdym z nas codziennie - a nie tylko przez tych kilka dni. On przychodzi każdego dnia na tysiącach ołtarzy świata, w każdej godzinie dnia i nocy.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Życzę Wam, drodzy, a także sobie, nieustannego odkrywania owej obecności Jezusa, który jest Emmanuelem - Bogiem z nami. Doświadczenie tej miłości niech uzdalnia nas do przekazywania jej naszym bliźnim, aby nikt, kto nas otacza, nie czuł się w te święta samotny.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Niesamowitą prędkość posiada modlitwa. Jest szybsza niż nasze maile i sms-y. Otaczajmy ją siebie nawzajem oraz świat, w którym przyszło nam żyć.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nasz Założyciel, Św. Alfons Liguori skomponował w 1754 roku piękną kolędę, która do dziś śpiewana jest w całych Włoszech. "Tu scendi dalle stelle", co tłumaczymy w naszej polskiej wersji jako "Zstąpiłeś z gwiazd dalekich". Niech jej piękna melodia i słowa pomogą nam wyrazić wdzięczność Królowi Nieba za to, że stał się jednym z nas, że stał się Bogiem z nami, abyśmy już nigdy nie byli sami.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;Zstąpiłeś z gwiazd dalekich,&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;o Królu nieba,&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;pod nędznej szopki strzechy,&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;gdzie wiatr zawiewa.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;Mój Maleńki w żłóbku stajenki&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;w niedoli płaczesz, z zimna drżysz!&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;O Boże prawdziwy,&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;Jak bardzo kochasz Ty&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;tej ziemi niwy!&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;Od Ciebie coś bezmiarów&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;jest Stworzycielem,&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;bierzemy hojność darów&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;dobrodziejstw wiele.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;Mój Maleńki w żłóbku stajenki&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;w niedoli płaczesz, z zimna drżysz!&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;O Boże prawdziwy,&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;Jak bardzo kochasz Ty&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #ea9999;"&gt;tej ziemi niwy!&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br style="mso-special-character: line-break;" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/KbhDJnSyBWE?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/KbhDJnSyBWE?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-6063168884244530683?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/6063168884244530683/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2010/12/zstapies-z-gwiazd-dalekich.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/6063168884244530683'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/6063168884244530683'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2010/12/zstapies-z-gwiazd-dalekich.html' title='Zstąpiłeś z gwiazd dalekich'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-6003366687387880085</id><published>2010-12-22T01:06:00.001+01:00</published><updated>2010-12-22T01:15:05.488+01:00</updated><title type='text'>Jesteśmy katolikami. Witajcie w domu.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/vKZTxdiLXOs?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/vKZTxdiLXOs?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-6003366687387880085?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='related' href='http://www.catholicscomehome.org/' title='Jesteśmy katolikami. Witajcie w domu.'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/6003366687387880085/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2010/12/jestesmy-katolikami-witaj-w-domu.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/6003366687387880085'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/6003366687387880085'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2010/12/jestesmy-katolikami-witaj-w-domu.html' title='Jesteśmy katolikami. Witajcie w domu.'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-6023382874981213152</id><published>2010-12-20T06:46:00.002+01:00</published><updated>2010-12-20T14:45:41.817+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='z nocnych rozmyślań...'/><title type='text'>Adwentowo-świąteczne myśli; o odsłodzeniu trochę</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zrobiło się wokół Bożonarodzeniowo. Przynajmniej zewnętrznie. W sklepie słyszę kolędy, wystrój również jest jednoznaczny (choć w tym wszystkim jakoś brakuje Jezusa. Czasem wydaje mi się, że ON jest traktowany w te święta jako "przeżytek", jako "niepotrzebna komplikacja"). Ludzi coraz więcej na zakupach. Klimat. Może i staniemy się dla siebie bardziej przyjaźni. Może przepuszczę kogoś w drzwiach, może uśmiechnę się na to, że ktoś wepchnie mi się w kolejkę - w końcu święta mają swoje prawa, przecież jeśli zwierzęta w wigilię gadają ludzkim głosem, to może i w nas tego człowieczeństwa przybędzie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Czy znajdą miejsce?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQ7fG6VyaMI/AAAAAAAACXg/ctTYOur9eKU/s1600/miejsce.jpeg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="267" src="http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQ7fG6VyaMI/AAAAAAAACXg/ctTYOur9eKU/s320/miejsce.jpeg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Od kilku lat chodzi mi po głowie zrobienie jasełek "odsłodzonych". Chyba przywykliśmy do tego sielankowego klimatu świąt Bożego Narodzenia. Stary Józef, Maryja w pięknej szacie piastująca Dzieciątko, pasterze, wyglądający jak niewinni chłopcy. Do tego nasze lokalne aktualizacje: o Polsce, polityce, kryzysie, itd.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A jak było naprawdę? Niewiele wiemy. Widzę jednak, że w historii Maryi Dziewicy od samego początku rozgrywa się jakaś dramaturgia. Od powiedzenia przez Nią "Fiat" Jej życie przyspieszyło. Nie wiedziała, w którą stronę to się potoczy - miała tylko jedną gwarancję: słowo Boga, obietnicę. Można powiedzieć, że Maryja podpisała się pod czystą kartą swojego życia. A zapisywać ją miał sam Bóg. I od samego początku jest pod górkę, wiatr w oczy - zero sielanki, królewskiego życia - od samego początku wyłania się cień krzyża, miecz&amp;nbsp;boleści.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czwarta niedziela adwentu &amp;nbsp;- ewangelia o Józefie i jego perypetiach. Tutaj nie ma sielanki, żadnego tralalala, tutaj rozgrywa się dramat na głębinach jego serca: Chce oddalić swą Oblubienicę, która była brzemienna - już podjął tę decyzję. Dlaczego? Nie wiemy. Czy nie czuł się godny? Czy dopuścił myśl o zdradzie (sic!)? Nic słowo o tym nie mówi. Mówi tylko, że chciał Ją uchronić przed zniesławieniem, dlatego postanawia oddalić - rozstać się. Stawiam się w miejscu Józefa. Jak musiała wyglądać noc poprzedzająca to oddalenie Maryi (mieszkali oddzielnie, a czas między zaślubinami a zamieszkaniem mógł trwać nawet do 11 miesięcy).&amp;nbsp;Czy płakał, czy posiwiał? Czy był kuszony przez diabła, który przyszedł pod postacią lęku i interpretował mu fakty po diabelsku: "zobacz, co cię czeka, to dziecko nie jest twoje, jak będziesz postrzegany w Nazarecie? Tobie się należy inne życie, itd...".&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I Bóg posyła anioła, aby dodał Józefowi odwagi: "Z Ducha Świętego jest To, co się pocznie, nie lękaj się wziąć do siebie Maryi, twej małżonki". Anioł mówi o lęku. Bo tym, czym nas nieustannie zatruwa diabeł, to lęk, strach. Józef prowadził swoją wewnętrzną walkę, miał swoją osobistą relację z Bogiem. Jest takie mądrościowe opowiadanie o tej scenie. Kiedy Józef został wprowadzony przez anioła w Boży plan, kiedy został uspokojony, pyta się Maryi: dlaczego mi o tym nie powiedziałaś? Dlaczego musiałem przez to wszystko przechodzić? A Maryja odpowiada: Cóż mnie do Ciebie i Boga? To relacja między Tobą a Bogiem, nie mogłam w to wkraczać.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQ7iOH7RE3I/AAAAAAAACXk/WUc1gB7BoTc/s1600/M14.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQ7iOH7RE3I/AAAAAAAACXk/WUc1gB7BoTc/s200/M14.JPG" width="146" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I potem spis ludności w Betlejem. Około 150 km z Nazaretu. Brzemienna Maryja i Józef. Czas rozwiązania, brak miejsca w gospodzie, żłób. Czy to sielanka? Fajnie tak się nam śpiewa "lulajże Jezuniu" delektując się pysznymi pierogami i popijając gorącym barszczem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ofiarowanie Jezusa w świątyni: Symeon wyznaje wiarę w Zbawiciela i mówi o mieczu boleści. Potem&amp;nbsp;rzeź niewiniątek. Ucieczka do Egiptu. Wciąż mają pod górkę, właściwie wspinają się na górę - na kalwarię. A to przecież pierwsze dni czy tygodnie. To dopiero początek.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Święty Józef też bywa przedstawiany jako stary i milczący. A przecież to podpora Maryi i małego Jezusa. To mężczyzna, który chroni swoją rodzinę.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Chcę być wdzięczny za Józefa i Maryję. Dwoje małżonków, którzy uczynili &amp;nbsp;w sobie przestrzeń dla Boga, pozwolili się prowadzić. Każde z nich najpierw oddzielnie, przez osobistą historię jaką Bóg z nimi prowadził. Ale potem już razem, jako małżonkowie, którzy przyjęli Dziecinę, Jezusa Chrystusa, naszego Zbawiciela. I ostatecznie dziś królują wraz ze swoim Synem. Maryja wstawia się za nami i pomaga wierzyć wbrew nadziei.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Trzeba się w te ostatnie dni wyciszyć, zadumać. A potem zbliżyć się do szopki i być wdzięcznym. Nie infantylnym, banalnym, ale starać się wniknąć w miłość, jaka stamtąd bije. To nie była sielanka. To była walka o zbawienie świata.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQ7oeARCe1I/AAAAAAAACXo/zSJ30nzyziE/s1600/M1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="271" src="http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQ7oeARCe1I/AAAAAAAACXo/zSJ30nzyziE/s400/M1.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;Kilka szczegółów na ikonie Kiko Arguello przedstawiającej Boże Narodzenie:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;1. Jezus w żłóbku w kształcie trumny - to zapowiedź krzyża.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;2. Maryja zamyślona - jest przed Jezusem, gdyż to przez Nią narodził się Zbawiciel.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;3. Starzec z laską to diabeł, który interpretuje Józefowi historię po swojemu, zwodzi go na pokuszenie.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-6023382874981213152?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/6023382874981213152/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2010/12/adwentowo-swiateczne-mysli-o-odsodzeniu.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/6023382874981213152'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/6023382874981213152'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2010/12/adwentowo-swiateczne-mysli-o-odsodzeniu.html' title='Adwentowo-świąteczne myśli; o odsłodzeniu trochę'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQ7fG6VyaMI/AAAAAAAACXg/ctTYOur9eKU/s72-c/miejsce.jpeg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-3308800104323872901</id><published>2010-12-13T06:22:00.000+01:00</published><updated>2010-12-13T06:22:14.467+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='społeczeństwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='z nocnych rozmyślań...'/><title type='text'>"Wyłaź, szczurze!" - czyli (nie)dobra nowina dla grzesznika</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQWqt8v9i8I/AAAAAAAACW4/AcQseZ9ppdI/s1600/jaruzelski_stan_wojenny_650.jpeg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="82" src="http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQWqt8v9i8I/AAAAAAAACW4/AcQseZ9ppdI/s200/jaruzelski_stan_wojenny_650.jpeg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak co roku, tak i tym razem, nocą z 12 na 13 grudnia, pod domem Generała Jaruzelskiego odpowiedzialnego za wprowadzenie w Polsce stanu wojennego, zebrała się liczna grupa ludzi wyrażających swoją niechęć do tego człowieka. Tenże ma na swych rękach krew polskich Patriotów, ludzi, którzy nie zgadzali się na dyktaturę bolszewików w naszej Ojczyźnie. Jestem za tym, aby prawda wyszła na jaw, aby była usankcjonowana.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQWq20eN5jI/AAAAAAAACW8/VH2mLP9wzSQ/s1600/passion_of_the_christ_8.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQWq20eN5jI/AAAAAAAACW8/VH2mLP9wzSQ/s200/passion_of_the_christ_8.jpg" width="131" /&gt;&lt;/a&gt;Nie mogę się jednak zgodzić na zaszczuwanie człowieka pod jego własnym domem. Taka postawa nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem. Kim są ludzie, którzy z Bogiem na ustach, śpiewając "Rotę", a w niej słowa "tak nam dopomóż Bóg" - gardzą innym człowiekiem? Owszem, nawet jeśli jest zbrodniarzem, nawet jeśli ma krew na rękach, to drogą do prawdy nie jest nigdy nienawiść. Wstydzę się za tych chrześcijan, którzy ze znaku krzyża, ustawionego ze zniczy, uczynili tam, pod tym domem, broń nienawiści i upokorzenia drugiego człowieka. Jak przewrotnie można traktować krzyż. Symbol niezmierzonej miłości Chrystusa do wroga, symbol pojednania, stał się narzędziem nienawiści, stał się katapultą miotającą orędzie zemsty.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dziś trzeba się modlić w intencji Generała Jaruzelskiego, o zbliżenie się (o ile się to jeszcze nie dokonało) do Chrystusa, o pojednanie z Bogiem, ze swoją historią, z ludźmi, których skrzywdził, o stanięcie w prawdzie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Trzeba się modlić także za tych, którzy uważają się za sprawiedliwych i chcą przeprowadzać sprawiedliwość wg mentalności Barabasza, który walcząc w "słusznej sprawie" - zabił.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jedyną drogą jest modlitwa, miłość i przebaczenie. Droga, którą pokazał Chrystus, umierając na krzyżu za każdego człowieka, za świętego i za zbrodniarza. Jednego i drugiego chce mieć bowiem przy sobie, w Królestwie Niebieskim, na &amp;nbsp;wieki.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQWsUUhozEI/AAAAAAAACXA/NWV1v7Mu45g/s1600/nails.gif" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQWsUUhozEI/AAAAAAAACXA/NWV1v7Mu45g/s200/nails.gif" width="163" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;"Dlatego w nagrodę przydzielę Mu tłumy,&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;i posiądzie możnych jako zdobycz,&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;za to, że Siebie na śmierć ofiarował&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;i policzony został pomiędzy przestępców.&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;A On poniósł grzechy wielu,&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;i oręduje za przestępcami" (Iz 53,12).&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-3308800104323872901?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/3308800104323872901/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2010/12/wyaz-szczurze-czyli-niedobra-nowina-dla.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/3308800104323872901'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/3308800104323872901'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2010/12/wyaz-szczurze-czyli-niedobra-nowina-dla.html' title='&quot;Wyłaź, szczurze!&quot; - czyli (nie)dobra nowina dla grzesznika'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQWqt8v9i8I/AAAAAAAACW4/AcQseZ9ppdI/s72-c/jaruzelski_stan_wojenny_650.jpeg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-8825386769997547170</id><published>2010-12-12T05:26:00.002+01:00</published><updated>2010-12-12T05:35:54.059+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiara'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='z nocnych rozmyślań...'/><title type='text'>Modlitwa - czynne całą dobę</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRRCZNyXGI/AAAAAAAACWU/1ho9I8PHiJQ/s1600/images+%25281%2529.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRRCZNyXGI/AAAAAAAACWU/1ho9I8PHiJQ/s1600/images+%25281%2529.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Od ponad tygodnia doświadczam życia w innej strefie czasowej. Piszę te słowa po godzinie 23, za chwilę sen,&amp;nbsp;a w Polsce jest już po 5, wiele osób wstaje, by rozpocząć nowy dzień. Pierwszy raz doświadczam takiego czasowego rozdźwięku. Chciałoby się z kimś pogadać w Polsce, ale dochodzi do głowy myśl, że tam ludzie już śpią. i na odwrót: gdy ja będę odwracał się na drugi bok w ciemności nocy, Polska, jak długa i szeroka, będzie świętować niedzielny ranek. To oczywiste - o czym piszę. Ale naprawdę gdy się tego doświadcza, jest się na początku mocno skołowanym.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zobaczyłem tę rzeczywistość jednak i z innej strony. Przecież te strefy czasowe sprawiają, że ludzie na całej kuli ziemskiej nieustannie się modlą. Nie ma godziny na naszej planecie, kiedy nie byłaby sprawowana Eucharystia. Można powiedzieć, że pomimo grzechu, jaki panoszy się na świecie, pomimo zła dokonującego się rano, wieczorem i pod osłoną nocy - to jednak świat jest otoczony nieustanną modlitwą tysięcy, milionów chrześcijan. Dzięki sprawowanej Eucharystii nasza planeta jest uświęcana, staje się miejscem nieustannej liturgii. W każdej godzinie Kościół uwielbiony w Niebie, Kościół oczyszczający się w&amp;nbsp;Czyśćcu&amp;nbsp;i Kościół pielgrzymujący na Ziemi tworzą doskonałą wspólnotę modlitwy i chwały, komunię z Bogiem W Trójcy Jedynym, Maryją i Świętymi. I tak będzie aż do końca świata, do powtórnego przyjścia Chrystusa w chwale.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wnosi w moje życie wiele nadziei to przekonanie, że modlę się za świat, gdy on śpi. Jestem spokojny, bo gdy śpię - modli się druga półkula. Szatan jest trochę zblokowany, ponieważ napotyka na barykadę modlitwy. Nie można nam ustać w tej walce. Trzeba trwać na posterunku, jak strażnicy czekający świtania - trzeba wypatrywać nadchodzącego Chrystusa. A On nadejdzie:&amp;nbsp;&lt;b&gt;"Miłujcie waszych nieprzyjaciół. Przyjdę niebawem".&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;ARMIA - ADWENT&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Jesienne wyspy, niepokojne sny&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;zimowe gwiazdy, zgaszone dni&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;usycha trawa, więdną kwiaty pól&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Twoje słowa dźwięczą&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;coraz bliżej już&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Otwórz drzwi&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;wsłuchaj się raz&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Zwycięzca śmierci&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;wraca na czas&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Błądzące światła, mieszkańcy snów&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;prostujcie drogi, czuwajcie znów&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;wołajcie góry, niech szumi wiatr&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;prostujcie ścieżki, nadchodzi Pan&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Otwórz drzwi&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;wsłuchaj się raz&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Zwycięzca śmierci&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;wraca na czas&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Doliny wstają, drzewa cieszą się&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;upadają góry, daleko gdzieś&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;ja patrzę w okno, patrzę w siną dal&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;rozerwane więzy, nie słuchaj kłamstw&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Otwórz drzwi&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;wsłuchaj się raz&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Zwycięzca śmierci wraca na czas&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/2M0zb8daHmU?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/2M0zb8daHmU?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-8825386769997547170?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/8825386769997547170/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2010/12/modlitwa-czynne-caa-dobe.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/8825386769997547170'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/8825386769997547170'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2010/12/modlitwa-czynne-caa-dobe.html' title='Modlitwa - czynne całą dobę'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRRCZNyXGI/AAAAAAAACWU/1ho9I8PHiJQ/s72-c/images+%25281%2529.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-257734139598890986</id><published>2010-12-04T20:37:00.001+01:00</published><updated>2010-12-04T21:30:24.167+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zapiski z Moleskine&apos;a'/><title type='text'>Powietrzne refleksje egzystencjalno-eklezjalne - gdzieś nad Atlantykiem</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TPqkyvh10wI/AAAAAAAACVw/r12MMbsYUr8/s1600/moleskine.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="87" src="http://1.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TPqkyvh10wI/AAAAAAAACVw/r12MMbsYUr8/s320/moleskine.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;Zapiski z Moleskine'a&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;(Moleskine - marka legendarnych notatników; towarzyszy mi w podróżach)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Lot, gdzieś nad Atlantykiem. Wcześniej, na lotnisku, ludzie jeszcze anonimowi, każdy ze swoją sprawą. Sytuacja zmienia się już w autobusie dowożącym pasażerów do samolotu. Bo z tych anonimowych dotąd osób stworzyła się konkretna grupa "skazana" na siebie, w jednym samolocie, 10 km nad ziemią. Na tę chwilę razem, z konieczności. Później, na lotnisku, znów wrócą do swych spraw. Taka chwilowa, przymusowa wspólnota. Dość specyficzna. Ale czy nie jest podobnie w kinie, w autobusie, w pracy, w szkole? Na chwilę razem. A potem co? Potem swoje życie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jest szansa w Kościele, aby wspólnota trwała niezależnie od zewnętrznych okoliczności. Nie myślę tylko o budynku, lecz o życiu chrześcijańskim we wspólnocie Kościoła. W niej to, po liturgii, wspólnota się nie kończy - a raczej nie powinna się skończyć. Troska o bliźniego idzie dalej, idzie ze mną w życie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na przeszkodzie staje tutaj anonimowość - że w gruncie rzeczy nie wiem z kim jestem w kościele (budynku) i w Kościele (wspólnocie). I to nasze przychodzenie do kościoła ma w sobie coś z tego samolotu, z którego też piszę: weszli, polecieli i wyszli. Na ile to możliwe trzeba nam przełamywać anonimowość i obojętność.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-257734139598890986?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/257734139598890986/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2010/12/powietrzne-refleksje-egzystencjalno.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/257734139598890986'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/257734139598890986'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2010/12/powietrzne-refleksje-egzystencjalno.html' title='Powietrzne refleksje egzystencjalno-eklezjalne - gdzieś nad Atlantykiem'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TPqkyvh10wI/AAAAAAAACVw/r12MMbsYUr8/s72-c/moleskine.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-2532250310533352383</id><published>2010-11-21T19:30:00.002+01:00</published><updated>2010-11-21T19:51:54.311+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiara'/><title type='text'>Jezus Chrystus Król Wszechświata</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TOlgP7JECEI/AAAAAAAACVQ/ZnS9Rj1KxVw/s1600/2004+Passion+of+the+Christ+%25287%2529.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="219" src="http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TOlgP7JECEI/AAAAAAAACVQ/ZnS9Rj1KxVw/s320/2004+Passion+of+the+Christ+%25287%2529.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;blockquote style="text-align: justify;"&gt;"Został na klęczkach, podczas gdy nieczysty diabeł owijał Jego ducha płaszczem unurzanym we wszystko, co zbrodnia ludzka ma najbardziej odrażającego i okropnego, a potem ten sam płaszcz okręcił wokół Jego serca.&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote style="text-align: justify;"&gt;W tym samym czasie atakował Jego świadomość, zapuszczał się we wszystkie zmysły, we wszystkie pory Jego ducha j rozciągał na Niego swój trąd moralny, aż Bóg dostrzegł, że zaszła nieprawdopodobna przemiana, że przemienił się w to, w co chciał Go przemienić nieprzyjaciel.&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote style="text-align: justify;"&gt;Jakież było Jego przerażenie, gdy patrząc na Siebie, nie rozpoznał się, gdyż stał się podobny do nieczystego, do ohydnego grzesznika.&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote style="text-align: justify;"&gt;Jakże zagubiony się poczuł widząc, że Jego oczy, ręce, stopy, wargi, serce przestały być członkami Boga i stały się członkami perfidnego.&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote style="text-align: justify;"&gt;Czy to naprawdę ręce niepokalanego Baranka Bożego, dotychczas niewinne, teraz purpurowe od tysięcy czynów barbarzyńskich i krwawych?&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote style="text-align: justify;"&gt;Czy to wargi Baranka, oczy sprofanowane obrazami zła i bałwochwalczymi fascynacjami, dla których ludzie porzucają swego Stwórcę godnego uwielbienia?&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote style="text-align: justify;"&gt;W Jego uszach dźwięczy zgiełk uczt i bitew; Jego Serce mrozi skąpstwo, okrucieństwo, niewiara; Jego pamięć łamie się pod ciężarem wszystkich grzechów popełnionych od czasu upadku we wszystkich zakątkach ziemi".&lt;/blockquote&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Bł. Kardynał John Henry Newman (1801-1890)&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dziękuję Ci, Panie, że wszedłeś w mą niedolę, zająłeś moje miejsce. Zostałeś "zdeptany" w tłoczni, zamiast mnie (Iz 63).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;img border="0" height="117" src="http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TOli8cqdz3I/AAAAAAAACVU/LtozAZKIFqA/s320/eyes.jpg" width="320" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://redemptor.pl/mlodziez/media/Ktoz_jest_Ten_Kto_przybywa_z_Edomu.mp3"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;KTÓŻ JEST TEN?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-2532250310533352383?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/2532250310533352383/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2010/11/jezus-chrystus-krol-wszechswiata.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/2532250310533352383'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/2532250310533352383'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2010/11/jezus-chrystus-krol-wszechswiata.html' title='Jezus Chrystus Król Wszechświata'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TOlgP7JECEI/AAAAAAAACVQ/ZnS9Rj1KxVw/s72-c/2004+Passion+of+the+Christ+%25287%2529.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-2846032975876764972</id><published>2010-10-31T15:13:00.001+01:00</published><updated>2010-10-31T15:40:22.518+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='społeczeństwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiara'/><title type='text'>Osamotnienie - sytuacja Diabła</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Na czym polega piekło?&amp;nbsp;Kompendium Katechizmu Kościoła Katolickiego na to pytanie odpowiada w 212 punkcie:&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;blockquote style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TM13x291xlI/AAAAAAAACUc/hqeP5RLjVyg/s1600/lonely.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://1.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TM13x291xlI/AAAAAAAACUc/hqeP5RLjVyg/s200/lonely.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #0b5394;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Piekło oznacza wieczne potępienie tych, którzy umierają dobrowolnie w stanie grzechu śmiertelnego. Zasadnicza kara piekła polega na wiecznym oddzieleniu od Boga; wyłącznie w Bogu człowiek może osiągnąć życie i szczęście, dla których został stworzony i których pragnie. Chrystus wyraża tę rzeczywistość słowami: 'Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny' (Mt 25,41).&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Wieczność polegająca na oddzieleniu od Boga. Żyjąc z dnia na dzień raczej nie myślimy o piekle, o wiecznym potępieniu. Wykonując poszczególne czyny zasadniczo nie myśli się o tym, że za te czyny trzeba będzie kiedyś odpowiedzieć - przed Trybunałem Boga.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Chciałbym jednak w tym miejscu zatrzymać się nad doświadczeniem piekła już tutaj - na ziemi. Jakby tak spróbować pomyśleć w jakich momentach człowiek doświadcza na ziemi piekła.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Na pewno piekłem na ziemi są wszystkie wojny, konflikty, każdy przejaw nienawiści, rozdzielenia. Diabeł, to ten, który jest wiecznie osamotniony, kłamie, jest oszczercą, tym, który rozdziela, rzuca kłody pod nogi. W tym sensie zawsze, ilekroć w naszym życiu dochodzi do głosu podział - rozdzielenie, wrogość, nienawiść, zemsta, przemoc - doświadczamy piekła na ziemi lub też sami stajemy się jego twórcami. Ilekroć ktoś przez nasze zło wylewa łzy - tworzymy piekło.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Jeśli piekło w wieczności będzie oddzieleniem od Boga, jakimś okrutnym osamotnieniem, to czyż tutaj na ziemi nie doświadczają już przedsmaku piekła ci, którzy są osamotnieni? Człowiek potrzebuje relacji. Aby móc właściwie funkcjonować, to na każdym etapie jego życia potrzebny jest bliźni. Człowiek potrzebuje usłyszeć, że jest kochany, potrzebny - że nie jest tylko trybikiem w maszynie utylitarystycznego społeczeństwa.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TM14HDroMsI/AAAAAAAACUg/tzZObDuN8lM/s1600/lonely+(1).jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="130" src="http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TM14HDroMsI/AAAAAAAACUg/tzZObDuN8lM/s200/lonely+(1).jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Każdego dnia mijamy dziesiątki, setki osób. Każdego dnia spotykamy się z naszymi bliźnimi. Co o nich wiemy? Kim są w naszych oczach? Czy są braćmi i siostrami, czy może jedynie kolejnymi "etapami" na drodze naszej samorealizacji. Przypomina mi się tutaj dramat Zbigniewa Herberta pt. "Drugi pokój". Akcja rozgrywa się w mieszkaniu, w którym mieszkają wspólnie sublokatorzy: małżeństwo oraz starsza kobieta, która przyjęła małżonków w zamian za opiekę. Owa para zajęta jest przede wszystkim nasłuchiwaniem przez ścianę, czy ta kobieta, określana -przez autora mianem "TO" - jeszcze żyje, czy jeszcze daje oznaki życia, ponieważ oni z niecierpliwością czekają dnia, kiedy będą mogli przejąć pokój dla siebie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Chrześcijanie nigdy nie powinni być samotni. Jedną z weryfikacji dojrzałości mojego chrześcijaństwa jest to, czy interesuję się moim bliźnim, tym konkretnym, żyjącym obok - choćby przez ścianę. Piekłem może więc być to osamotnienie. Życie dla siebie, wśród czterech ścian.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;A księża? Zastanawia się ktoś jak ciężko może być księdzu? Zwłaszcza kiedy jest sam, na przykład na wsi. Odprawi mszę, ludzie pójdą do swoich domów, a on? On wraca do pustej plebani, czasem nawet bez obiadu. Kapłan nie powinien być osamotniony. Powinien być otoczony miłością swoich parafian. Nie mam na myśli tutaj jakichś płaskich relacji. Mam na myśli miłość owczarni do pasterza. Piekłem dla księdza może być osamotnienie. Liturgia, jaką wspólnie sprawujemy powinna mieć swoją kontynuację w życiu. Tak, jak w kościele podczas Eucharystii jesteśmy wspólnotą, tak samo później, w tygodniu, żyjemy według tej samej logiki, troszcząc się o siebie nawzajem, chcąc dla tego drugiego lepiej.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Istotnie - mniej piekła będzie wtedy na ziemi.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-2846032975876764972?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/2846032975876764972/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2010/10/osamotnienie-sytuacja-diaba.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/2846032975876764972'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/2846032975876764972'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2010/10/osamotnienie-sytuacja-diaba.html' title='Osamotnienie - sytuacja Diabła'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TM13x291xlI/AAAAAAAACUc/hqeP5RLjVyg/s72-c/lonely.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-3880167066274624838</id><published>2010-10-03T00:06:00.010+02:00</published><updated>2010-10-05T00:03:54.141+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='społeczeństwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiara'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='z nocnych rozmyślań...'/><title type='text'>Kenoza - łubudu z piedestału</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://www.blogger.com/post-edit.g?blogID=36337181&amp;amp;postID=3880167066274624838"&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify" style="display: inline !important; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt;Dziś podczas Eucharystii śpiewany był "Hymn o kenozie". Kenoza, czyli dobrowolne ogołocenie się, wyniszczenie się Chrystusa ze względu na zbawienie człowieka. Istotę tego uniżenia się Zbawiciela św. Paweł zawarł w liście do Filipian:&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #cc0000;"&gt;"Jeśli więc jest jakieś napomnienie w Chrystusie, jeśli - jakaś moc przekonująca Miłości, jeśli jakiś udział w Duchu, jeśli jakieś serdeczne współczucie - dopełnijcie mojej radości przez to, że będziecie mieli te same dążenia: tę samą miłość i wspólnego ducha, pragnąc tylko jednego, a niczego nie pragnąc dla niewłaściwego współzawodnictwa ani dla próżnej chwały, lecz w pokorze oceniając jedni drugich za wyżej stojących od siebie. Niech każdy ma na oku nie tylko swoje własne sprawy, ale też i drugich!&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #cc0000;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;div style="display: inline !important; text-align: justify;"&gt;&lt;div style="display: inline !important;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #cc0000;"&gt;To dążenie niech was ożywia; ono też było w Chrystusie Jezusie. On, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stawszy się podobnym do ludzi. A w zewnętrznym przejawie, uznany za człowieka, uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci - i to śmierci krzyżowej. Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich i podziemnych. I aby wszelki język wyznał, że Jezus Chrystus jest PANEM - ku chwale Boga Ojca" (Flp 2,1-11).&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #cc0000;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/b&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div align="justify" style="display: inline !important; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;b&gt;&lt;div style="display: inline !important; text-align: justify;"&gt;&lt;div style="display: inline !important;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #cc0000;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/b&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;Moją uwagę szczególnie przykuł fragment o relacji wobec bliźniego. Jeśli mam Ducha Świętego, jeśli jestem chrześcijaninem - nie z nazwy jedynie - to odciśnie się we mnie owo wyniszczenie ze względu na drugiego - bliźniego. Dopóki będę w życiu skoncentrowany na sobie samym: na zaspokajaniu własnych potrzeb, na szukaniu własnej chwały i korzyści, na uciekaniu od cierpienia i wyrzeczenia (na schodzeniu z krzyża), dopóty nie zrealizuje się we mnie chrześcijaństwo. Tym papierkiem lakmusowym posiadania natury Jezusa Chrystusa jest życie "dla bliźniego". Św. Paweł w liście pisze, aby przenikało mnie to dążenie, które było w Chrystusie, a więc mam kroczyć przez życie &lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;"&lt;/span&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: red;"&gt;w pokorze oceniając (jedni) drugich za wyżej stojących od siebie&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;".&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;div align="justify" style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;&lt;/em&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="text-align: justify;"&gt;Poprzez słuchanie słowa Bożego oraz umacnianie się sakramentami we wspólnocie Kościoła ma szansę rozwinąć się we mnie (w nas) ta nowa natura życia według logiki Jezusa Chrystusa, według uniżania się, zasiana w momencie chrztu świętego. Znamieniem owego życie jest właśnie to przedziwne traktowanie drugich. Przedziwne, bo jakże odległe od naszej codzienności. Nie zwykliśmy tak funkcjonować w naszych relacjach, aby ten drugi czuł się wyżej od nas. Zanurzeni jesteśmy w innej logice: drugi musi czuć przede mną respekt, drugi musi być zawsze drugi, a ja zawsze pierwszy. Nie mogę oddać swoich zasług bliźniemu, bo wtedy ja będę na gorszej pozycji, itd...&lt;/div&gt;&lt;blockquote style="text-align: justify;"&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;div align="justify" style="text-align: justify;"&gt;A teraz zamknijmy oczy i wyobraźmy sobie świat, w którym wszyscy kierujemy się tą sama zasadą: Ty jesteś ważniejszy ode mnie, a ja powinienem Tobie służyć. Rozpoczyna się właśnie wielki wyścig: kto pierwszy usłuży bliźniemu... I nie dlatego, aby coś osiągnąć, tylko dlatego, że to samo pragnienie przenikało Chrystusa. Wyścig: kto pierwszy wyskoczy z tronu swojego życia, kto pierwszy zleci z piedestału.&lt;/div&gt;&lt;blockquote style="text-align: justify;"&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;div align="justify" style="text-align: justify;"&gt;Rozejrzyjmy się więc w naszym religijnym życiu. Ile w nim tak naprawdę jest służby, a ile wegetacji w tzw. "religijnym sosie". Tak, ponieważ jeśli nazywamy się chrześcijanami, katolikami, a nie służymy bliźnim, to nasze chrześcijaństwo jest na etapie wegetacji. &lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="text-align: justify;"&gt;Czyż to nie właśnie owa wegetacja sprawia, że wielu młodych ludzi odwraca się od Kościoła ze słowami o obłudzie i fasadowości chrześcijaństwa wiernych, z którymi się spotykają?&lt;/div&gt;&lt;blockquote style="text-align: justify;"&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;div align="justify" style="text-align: justify;"&gt;Panie Jezu Chryste, udzielaj nam dziś swojego Ducha, aby uzdolnił nas do wchodzenia w kenozę, w postawę służby wobec bliźnich. Prowadź nas do ukrzyżowania i uśmiercenia naszego egoistycznego (pępek świata) "widzimisię", aby zrodziło się w nas nowe życie skoncentrowane na pełnieniu Twojej woli, na służbie bliźnim, których chcemy postrzegać jako "wyżej stojących od siebie".&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.fileden.com/files/2007/7/22/1287278/z_ta_sama_miloscia.mp3"&gt;2 Tm2,3 " Z tą samą miłością"&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-3880167066274624838?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/3880167066274624838/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2010/10/kenoza.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/3880167066274624838'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/3880167066274624838'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2010/10/kenoza.html' title='Kenoza - łubudu z piedestału'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-1041936775168914465</id><published>2010-08-19T23:53:00.008+02:00</published><updated>2010-08-20T00:27:18.742+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='z nocnych rozmyślań...'/><title type='text'>A gdyby jutro przyszło umrzeć.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A gdyby jutro przyszło umrzeć. Zostałyby 24 godziny życia. Jakie czynności wykonam?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Chciałbym, aby przyszła podczas modlitwy. Żebym był "pospowiadany", pojednany z bliźnimi, z Chrystusem Eucharystycznym w sercu, z różańcem i płonącą świecą w dłoniach.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Owszem, może i najedzony - po dobrej kolacji w gronie bliskich ludzi.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ale jak byłoby naprawdę - nie wiem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czymś innym jest teoretyzowanie, gdybanie, a czymś innym konkretna sytuacja - nazwijmy ją: graniczną.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TG2uYq38KlI/AAAAAAAACSY/ygd7wQU117U/s200/anna-frank1.jpg" style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 134px; height: 200px;" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5507249658192996946" /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przypomina mi się książka czytana kilka lat temu: "Dziennik Anny Frank". To pamiętniki młodej żydowskiej dziewczyny, która podczas wojny ukrywała się z rodzicami w kryjówce w jednej z kamienic Amsterdamu. W swoich zapiskach wiernie, namacalnie wręcz ukazuje, jak zachowuje się człowiek w sytuacji panicznego lęku, zagrożenia. Organizm odmawia posłuszeństwa. Sytuacja graniczna.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przedziwna walka. Z jednej strony chęć życia, pęd ku doczesności. A z drugiej pragnienie wieczności - przejścia na ten drugi brzeg. Dwie siły w człowieku. To jak drzewo, które korzeniami idzie wgłąb - ku ziemi, a swą koroną otwiera się na słońce, na to, co przychodzi z góry.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nadejdzie dzień przekroczenia bram wieczności. Jaki to będzie moment? Oczekiwany, czy odsuwany? Będę patrzył na to, co i kogo zostawiam czy też bardziej ku temu, dokąd i do Kogo idę? Może właśnie dlatego tak ważna jest modlitwa o dobrą śmierć: "...módl się za nami grzesznymi teraz, i w godzinę śmierci naszej".&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A gdy świat się dowie, że zniknie? Co powie?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="640" height="385"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/fOKMxMjc8Mk&amp;amp;color1=0xb1b1b1&amp;amp;color2=0xd0d0d0&amp;amp;hl=en_US&amp;amp;feature=player_embedded&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/fOKMxMjc8Mk&amp;amp;color1=0xb1b1b1&amp;amp;color2=0xd0d0d0&amp;amp;hl=en_US&amp;amp;feature=player_embedded&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" width="415" height="287"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-1041936775168914465?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/1041936775168914465/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2010/08/gdyby-jutro-przyszo-umrzec.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/1041936775168914465'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/1041936775168914465'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2010/08/gdyby-jutro-przyszo-umrzec.html' title='A gdyby jutro przyszło umrzeć.'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TG2uYq38KlI/AAAAAAAACSY/ygd7wQU117U/s72-c/anna-frank1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-6244772205397363415</id><published>2010-08-10T09:23:00.003+02:00</published><updated>2010-08-10T09:57:39.899+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='społeczeństwo'/><title type='text'>Wyglądając przez okno w Monachium</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Monachium.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wyjrzałem przez okno.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Naprzeciwko w budynku dwóch czarnoskórych myje szyby u starszego człowieka. Na ulicy zatrzymała się śmieciarka, jakiś Arab ubrany w uniform pchał kubły ze śmieciami. A przy wyjściu z budynku szpitala młody Hindus-taksówkarz wyjmował walizki z bagażnika jakimś niemieckim emerytom.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W związku z tym kłębią się myśli.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Widać, że tzw. "gorsze" prace wykonują tutaj imigranci. Dlaczego? Niemiec nie będzie mył szyb innym ludziom? Niemiec nie będzie wywoził śmieci, czyścił metra? Czy to cena, jaką muszą płacić przyjezdni za życie w lepszym świecie? My, Polacy, również tutaj podobnie funkcjonujemy. Ale i w Polsce widać taki mechanizm. My z kolei z wyższością patrzymy na wschód. Niejednokrotnie w Warszawie słyszałem takie słowa: zatrudnimy sobie do domu Ukrainkę - do opieki, do sprzątania, itd.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A tymczasem, co siedzi w sercu murzyna czyszczącego szyby, czy araba pchającego kibel? Co myśli naprawdę o tym lepszym świecie?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Może myśli sobie tak: "Ehh, niemiaszki, spokojnie. Dzisiaj my wam sprzątamy kible, uśmiechamy się, rączo pracujemy, upiększamy wam wasz niemiecki uporządkowany świat. Ale jutro? Role się odwrócą. Jesteście tacy dobrzy w piłkę, a strzeliliście sobie samobója, strzeliliście sobie w stopę: rodzina i dzieci. Bez tego odwiecznego porządku żaden inny się nie ostoi. Musi być przekazywanie życia. Także - spokojnie. Przeczekamy was. Już widzicie, że jesteśmy wam potrzebni, nie poradzicie już sobie bez nas - taniej siły. Za kilka czy też kilkadziesiąt lat to ja będę pana zatrudniał, panie Hans....".&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Może tak sobie myśli, może nie. Tak czy inaczej jest to pewien rechot historii, a i może Boża sprawiedliwość. W kraju, w którym walczono o tzw. czystość rasową, w kraju, w którym poniżano Arabów, Żydów, Cyganów, Polaków i wielu innych; dzieci tego Narodu mordowały - zaślepione zbrodniczą ideologią - miliony ludzi. I tutaj właśnie tak namacalnie widać mnogość ras i języków.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Może właśnie w tej chwili, w szpitalu naprzeciwko, jakiś dziadek ss-mann  prosi czarnoskórą pielęgniarkę o zmianę pampersa.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;P.S.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Polecam książkę: Jean Raspail, "Obóz Świętych".&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-6244772205397363415?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/6244772205397363415/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2010/08/wygladajac-przez-okno-w-monachium.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/6244772205397363415'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/6244772205397363415'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2010/08/wygladajac-przez-okno-w-monachium.html' title='Wyglądając przez okno w Monachium'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-4164180691236493732</id><published>2010-07-31T23:45:00.006+02:00</published><updated>2010-08-01T00:08:25.982+02:00</updated><title type='text'>Aby nie stawiać się na miejscu Boga</title><content type='html'>&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;blockquote&gt;I beze mnie świat pójdzie naprzód. Bóg będzie konsekwentnie kontynuował swój plan. Co za naiwność i pycha - uważać się za niezastąpionego.&lt;/blockquote&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;blockquote&gt;Pyk, małe pyk - i człowieka nie ma. Stąd też dziś prawie na okrągło słuchałem piosenki Armii "Przed prawem".&lt;/blockquote&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;blockquote&gt;Bezlitosne, śmiertelnie spokojne: głupcze! Czy przyjdzie ten, który wchodzi w śmierć?&lt;/blockquote&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;h3 style="margin:0cm;margin-bottom:.0001pt"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"  style="font-family:verdana;"&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom:6.0pt"&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span"  style="font-size:small;"&gt;Armia, "&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span"  style="font-size:small;"&gt;Przed prawem"&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom:6.0pt"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span"  style="font-size:small;"&gt;Ty głupcze, zamykam te drzwi&lt;br /&gt;Ty głupcze, zamykam te drzwi&lt;br /&gt;Włącz w sobie coś&lt;br /&gt;Otul się w koc&lt;br /&gt;Zainteresuj się czymś&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ty głupcze, zamykam te drzwi&lt;br /&gt;Ty głupcze, ja jestem potężny&lt;br /&gt;Ty głupcze, twój proces idzie źle&lt;br /&gt;Więc &lt;/span&gt;&lt;img src="http://1.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TFSdicj9SQI/AAAAAAAACRg/Os_McAQADyg/s320/angel_of_death-3large.jpg" style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 235px; height: 320px;" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5500194260034341122" /&gt;&lt;span class="Apple-style-span"  style="font-size:small;"&gt;Włącz sobie coś&lt;br /&gt;Otul się w koc&lt;br /&gt;Zainteresuj się czymś&lt;br /&gt;Ty głupcze&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pomóż mi&lt;br /&gt;Niech ktoś pomoże mi&lt;br /&gt;Pomóż mi&lt;br /&gt;Niech ktoś pomoże mi&lt;br /&gt;Pomóż mi&lt;br /&gt;W moim domu nie mieszka już nikt&lt;br /&gt;Pomóż mi&lt;br /&gt;Jest tylko poszarpane, zakrwawione dziś&lt;br /&gt;Pomóż mi&lt;br /&gt;Czy jest tam ktoś, kto usłyszy mnie&lt;br /&gt;Pomóż mi&lt;br /&gt;Czy aby na pewno pukam do właściwych drzwi&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wiem, co będzie dziś&lt;br /&gt;Nie wiem, co będzie tam&lt;br /&gt;Całuję twoją twarz&lt;br /&gt;Przedziwną twarz&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ty głupcze, zamykam te drzwi&lt;br /&gt;Ty głupcze, zamykam te drzwi&lt;br /&gt;Ty głupcze, twój proces idzie źle&lt;br /&gt;Ty głupcze, twój proces idzie źle&lt;br /&gt;Włącz w sobie coś&lt;br /&gt;Otul się w koc&lt;br /&gt;Nadchodzi już noc&lt;br /&gt;Nadchodzi twoja noc&lt;br /&gt;Ty głupcze, te drzwi były tylko dla ciebie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To już koniec&lt;br /&gt;Statek opada na samo dno&lt;br /&gt;To już koniec&lt;br /&gt;W astralu właśnie zapanował mrok&lt;br /&gt;To już koniec&lt;br /&gt;Blondynka w płomieniach, ona wpada w szał&lt;br /&gt;To już koniec&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wiesz, co będzie dziś&lt;br /&gt;Nie wiesz, co będzie tam&lt;br /&gt;Pocałuj moją twarz&lt;br /&gt;Ostatni raz&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie poddawaj się&lt;br /&gt;Nie poddawaj się&lt;br /&gt;Nie poddawaj&lt;br /&gt;Na tym świecie, pełnym krzyku i łez&lt;br /&gt;Nie poddawaj się&lt;br /&gt;Za nami idzie ten, który wchodzi w śmierć&lt;br /&gt;Nie poddawaj się&lt;br /&gt;Szalona miłość co się zdarza raz&lt;br /&gt;Nie poddawaj się&lt;br /&gt;Teraz, właśnie teraz&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wiem, co będzie dziś&lt;br /&gt;Nie wiem, co będzie tam&lt;br /&gt;Całuję twoją twarz&lt;br /&gt;Ostatni raz&lt;br /&gt;Ostatni raz&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;        &lt;/p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/h3&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;center&gt;&lt;embed name="MYsPLAYER.com" src="http://www.MYsPLAYER.com/alienskin.swf?audio1=http://www.fileden.com/files/2007/7/22/1287278/Przed%20Prawem.mp3&amp;amp;track1=przed_prawem&amp;amp;end=1&amp;amp;autoplay=OFF&amp;amp;shuffle=OFF&amp;amp;color=000000&amp;amp;textcolor=FFFFFFF" quality="high" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" type="application/x-shockwave-flash" width="200" height="62"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;br /&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-4164180691236493732?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/4164180691236493732/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2010/07/aby-nie-stawiac-sie-na-miejscu-boga.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/4164180691236493732'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/4164180691236493732'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2010/07/aby-nie-stawiac-sie-na-miejscu-boga.html' title='Aby nie stawiać się na miejscu Boga'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TFSdicj9SQI/AAAAAAAACRg/Os_McAQADyg/s72-c/angel_of_death-3large.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-5088679893938272001</id><published>2010-07-28T22:13:00.001+02:00</published><updated>2010-07-28T22:15:41.377+02:00</updated><title type='text'>Odgrzebując stare foty</title><content type='html'>Gdynia.&lt;br /&gt;Morze.&lt;br /&gt;1998.&lt;br /&gt;Czas matury.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Morze, to okno na świat, otwartość, przestrzeń, dal, horyzont.&lt;br /&gt;Morskie miasto, to ludzie przeróżni, zewsząd.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TFCPgjD4HTI/AAAAAAAACQ8/AOocpRZ9wgM/s1600/morze.jpg"&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; FLOAT: left; CLEAR: both" border="0" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TFCPgjD4HTI/AAAAAAAACQ8/AOocpRZ9wgM/s160/morze.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="clear:both; text-align:LEFT"&gt;&lt;a href="http://picasa.google.com/blogger/" target="ext"&gt;&lt;img src="http://photos1.blogger.com/pbp.gif" alt="Posted by Picasa" style="border: 0px none ; padding: 0px; background: transparent none repeat scroll 0% 50%; -moz-background-clip: initial; -moz-background-origin: initial; -moz-background-inline-policy: initial;" align="middle" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-5088679893938272001?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/5088679893938272001/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2010/07/odgrzebujac-stare-foty.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/5088679893938272001'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/5088679893938272001'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2010/07/odgrzebujac-stare-foty.html' title='Odgrzebując stare foty'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TFCPgjD4HTI/AAAAAAAACQ8/AOocpRZ9wgM/s72-c/morze.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-6133055178430276827</id><published>2010-07-27T13:07:00.005+02:00</published><updated>2010-07-27T13:30:27.416+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='społeczeństwo'/><title type='text'>Pociąg. Tarnów - Kraków</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TE7C6sDFdCI/AAAAAAAACPE/BnJLbKnn01w/s1600/18.JPG"&gt;&lt;img style="text-align: right;float: left; margin-top: 0px; margin-right: 10px; margin-bottom: 10px; margin-left: 0px; cursor: pointer; width: 147px; height: 200px; " src="http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TE7C6sDFdCI/AAAAAAAACPE/BnJLbKnn01w/s200/18.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5498546508578255906" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wsiadają.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zmęczone kobiety.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jest ich w wagonie kilka.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Znają się.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jadą do pracy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Rozmowa właśnie o pracy. O grafiku, o niesprawiedliwości.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jadą do miasta, do pracy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Intuicja podpowiada, że do marketu, na nockę.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Będą układać sery, &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;segregować po miejskich klientach rozrzucone produkty. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mają całą noc.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A rano przyjdzie Pani.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kupi jogurt i pedigree.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-6133055178430276827?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/6133055178430276827/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2010/07/pociag-tarnow-krakow.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/6133055178430276827'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/6133055178430276827'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2010/07/pociag-tarnow-krakow.html' title='Pociąg. Tarnów - Kraków'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TE7C6sDFdCI/AAAAAAAACPE/BnJLbKnn01w/s72-c/18.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-6962172132085173014</id><published>2010-05-02T20:29:00.010+02:00</published><updated>2010-07-25T18:32:03.040+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='społeczeństwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='patriotyzm'/><title type='text'>Jak złodziej po nocy</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/S93UXKK3mDI/AAAAAAAACJA/lfeU7aQ7ECs/s1600/husaria.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 175px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/S93UXKK3mDI/AAAAAAAACJA/lfeU7aQ7ECs/s200/husaria.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5466759017029670962" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wydarzenia z 10 kwietnia odcisnęły się na naszej Ojczyźnie pieczęcią bólu, zaskoczenia, buntu, osamotnienia. Zrodziły również wiele pozytywnych postaw. Naród, który częstokroć zwykł być sprowadzany do roli bezmyślnego konsumenta, "bracza", hołubionego, bo przecież potrzebnego, tylko podczas wyborów, pokazał sensus, zmysł.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Opadła skorupa ciemnogrodu, w tym przedziwnym zrywie Polaków, tych zwykłych - o spracowanych dłoniach i zmęczonych twarzach - bez PR-u, bez żelu na włosach, dostrzegłem Wielką Polskę. Polskę chwały, Polskę łopotu husarskich skrzydeł. A więc są. Bo wyszli na ulice. Wcześniej zamknięci w swych mieszkaniach, zabiegani i zatroskani o codzienność, o chleb, o to nasze: "a jakoś idzie". Wyszli na ulice, są! Zwykli Polacy. Piękni Polacy. Może i przez lata odurzeni błękitną manipulacją. Ale ten fakt spod Smoleńska obudził w nich - w nas - nadzieję na silne Państwo, na wzajemny szacunek, troskę, współczucie. Masz Polaku Złoty Róg. Nie zaśnij znów w błękitnym, konsumpcyjnym, żelowym śnie. Wróć do korzeni, do Mieszka I, do krwi Wojciecha, do października '78. Jesteśmy Solidarni.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;Katastrofa 10 kwietnia pokazała mi również tę prawdę, że śmierć przychodzi jak złodziej w nocy. Spełnia się słowo z Ewangelii. Ona jest bezlitosna, dotyka swą kosą każdego - bez wyjątku! W jej obliczu drugorzędne jest ile mam pieniędzy, jaką posiadam władzę, co osiągnąłem, itd. Wszyscy równi. Śmierć tych 96 Polaków przypomniała mi o mnie, o mojej ludzkiej kondycji, że jak Oni, tak kiedyś ja! Przyjdzie jak złodziej po nocy, gdy się nie spodziewam. "Przyjdź Królestwo Twoje" - mówię codziennie. Czy wiem, co mówię? Modlę się o śmierć, o przejście do Ojca w Niebie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;To tak jak na koncercie Arki Noego: "Dzieci - pyta Litza - kto chce iść do Nieba?" Oczywiście dzieci masowo podniosły ręce. "A kto chce iść do Nieba dzisiaj?". Pustooo :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;Tacy jesteśmy. Sam tego doświadczyłem lecąc samolotem 4 kwietnia. Bałem się, pode mną kilka kilometrów. I myślę sobie: o co Ci chodzi? wierzysz, czy nie? Umrzesz wtedy, gdy przyjdzie czas! Więc przestań jęczeć, wyluzuj i ufaj!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"   style="  -webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px; font-family:verdana;font-size:small;"&gt;&lt;b&gt;Masz oczy a nie widzisz&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"  style=" -webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px; font-family:verdana;"&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"  style=" ;font-size:small;"&gt;&lt;b&gt;masz uszy a nie słyszysz&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"  style="font-size:small;"&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;b&gt;drabina na północ, drabina na świat&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;głupstwo w oczach świata&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;puka w twoje okno&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;to złodziej po nocy&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;wyciągnij rękę&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;Czeka w moim sercu&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;puka w moje okno&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;stoi w moich drzwiach&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;mówi do mych myśli&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;zostań tu&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;serce znów zabije&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;uwolnij mnie&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;wyciągnij rękę&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;Gdzie jest Twoja śmierć&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;gdzie jest jej zwycięstwo&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;gdzie jest Twoja śmierć&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;gdzie jest jej zwycięstwo&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;głupstwo w oczach świata&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;zgorszenie i pośmiewisko&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;zmartwychwstał i Jest&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;wyciągnij rękę&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;Czeka w moim sercu&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;puka w moje okno&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;stoi w moich drzwiach&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;mówi do mych myśli&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;zostań tu&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;serce znów zabije&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;uwolnij mnie&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;wyciągnij rękę&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;Czeka w moim sercu&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;puka w moje okno&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;stoi w moich drzwiach&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;mówi do mych myśli&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;zostań tu&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;serce znów zabije&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;uwolnij mnie&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;wyciągnij rękę&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;wyciągnij rękę&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;wyciągnij rękę&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;wyciągnij rękę&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;Życie ludzkie jest ważniejsze&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;niż czyjeś małe interesy.&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"  style=" -webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px; font-family:verdana;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"  style="font-size:small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"  style=" -webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px; font-family:verdana;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"  style="font-size:small;"&gt;&lt;b&gt;(Armia, "Inaczej niż zwykle")&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;embed name="MYsPLAYER.com" src="http://www.MYsPLAYER.com/small.swf?audio1=http://www.fileden.com/files/2007/7/22/1287278/wyjazd%20z%20polski.mp3&amp;amp;track1=wyjazd&amp;amp;end=1&amp;amp;autoplay=OFF&amp;amp;shuffle=OFF&amp;amp;color=000000&amp;amp;textcolor=FFFFFFF" quality="high" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" type="application/x-shockwave-flash" width="141" height="62"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.mysplayer.com/" target="_blank"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-6962172132085173014?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/6962172132085173014/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2010/05/jak-zodziej-po-nocy.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/6962172132085173014'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/6962172132085173014'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2010/05/jak-zodziej-po-nocy.html' title='Jak złodziej po nocy'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/S93UXKK3mDI/AAAAAAAACJA/lfeU7aQ7ECs/s72-c/husaria.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-4404019654011519690</id><published>2010-04-19T22:21:00.006+02:00</published><updated>2010-04-19T23:02:27.970+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='z nocnych rozmyślań...'/><title type='text'>Przezwyciężać logikę sukcesu</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/S8zAPs6d5UI/AAAAAAAACHM/PfbkAU6pdlI/s1600/B2.JPG"&gt; &lt;blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 172px; FLOAT: left; HEIGHT: 200px; CURSOR: hand" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5461951824080528706" border="0" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/S8zAPs6d5UI/AAAAAAAACHM/PfbkAU6pdlI/s200/B2.JPG" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;Czy wszystko naprawdę musi wypadać doskonale? Widzę codziennie, że wiele moich planów i marzeń nie spełnia się. Planów i marzeń nie tyle osobistych, bo nie narzekam na nic, ile raczej planów duszpasterskich. Chciałoby się stanąć i każdemu z osobna do ucha krzyknąć: słuchaj, Jezus Chrystus Ciebie kocha, nie jesteś sam w tym wszystkim, co Ciebie trapi, miażdży!!! &lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;Jakieś przedziwne poczucie porażki; głos wołającego na puszczy. Może tak właśnie czuł się św. Paweł, gdy usłyszał: posłuchamy Cię innym razem...?&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;A może właśnie to poczucie, że wszystko musi wypaść doskonale jest owocem tego, że jestem po prostu dzieckiem swojego pokolenia: pokolenia zwycięzców, młodych wilków, facetów, dla których wyznacznikiem sukcesu jest poklask, ilość, splendor....ehhh. Biedni jesteśmy. Przecież Chrystus przychodzi po cichu, przez to, co głupie w oczach świata; przez to, na co "wielcy" nawet nie zwracają uwagi... Szopa, żłób, cieśla, wyszydzenie, szubienica krzyża... A jednak przez to stało się WSZYSTKO. Przecież TO nie wyglądało doskonale, przeciwnie wręcz - absurdalnie... A jednak to właśnie tędy Bóg znalazł dla siebie ścieżkę. I właśnie tędy kroczy dalej dzisiaj. Właśnie przez słabość, kruchość...&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;Parę tygodni temu na ścianie pewnego pomieszczenia przeczytałem tekst litanii o pokorę, litanii, czyli modlitwy błagalnej, która sprawiła, że wymiękłem, poddałem się. Czym jest chrześcijaństwo. Zobaczyłem, że to, o co się modlić mam w tej litanii jest niemożliwe do wykonania swoimi ludzkimi siłami. Tutaj musi przyjść ingerencja z WYSOKA...&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span"  style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"  style="font-size:medium;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Jezu cichy i pokornego Serca, wysłuchaj mnie!&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/S8zEBdIYnMI/AAAAAAAACHU/4cfe39nwKEI/s1600/M3.JPG"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 0px 10px 10px; WIDTH: 149px; FLOAT: right; HEIGHT: 200px; CURSOR: hand" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5461955977372277954" border="0" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/S8zEBdIYnMI/AAAAAAAACHU/4cfe39nwKEI/s200/M3.JPG" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Od pragnienia szczęścia wybaw mnie Jezu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Od pragnienia pokoju wybaw mnie Jezu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Od pragnienia ułatwień wybaw mnie Jezu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Od pragnienia wypowiedzenia się wybaw mnie Jezu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Od pragnienia usprawiedliwienia się wybaw mnie Jezu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Od pragnienia żeby mnie czczono wybaw mnie Jezu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Od pragnienia żeby mnie kochano wybaw mnie Jezu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Od pragnienia żeby mnie szanowano wybaw mnie Jezu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Od pragnienia żeby mnie chwalono wybaw mnie Jezu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Od pragnienia żeby mnie rozumiano wybaw mnie Jezu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Od pragnienia żeby mnie poszukiwano wybaw mnie Jezu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Od pragnienia żeby mnie nad drugich przenoszono wybaw mnie Jezu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Od pragnienia żeby mnie oszczędzano wybaw mnie Jezu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Od pragnienia żeby się spełniała wola moja wybaw mnie Jezu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Od pragnienia żeby wszystko we mnie za dobre uważano wybaw mnie Jezu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Od pragnienia żeby zasięgano mojej rady wybaw mnie Jezu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Od pragnienia żeby z moim zdaniem się liczono wybaw mnie Jezu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Od pragnienia żeby być potrzebnym wybaw mnie Jezu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Od obawy przed niepowodzeniem wybaw mnie Jezu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Od obawy przed trudnościami wybaw mnie Jezu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Od obawy przed krytyką wybaw mnie Jezu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Od obawy przed upokorzeniem wybaw mnie Jezu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Od obawy przed poniżeniem wybaw mnie Jezu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Od obawy przed zapomnieniem wybaw mnie Jezu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Od obawy przed usuwaniem wybaw mnie Jezu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Od obawy przed niesprawiedliwością wybaw mnie Jezu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Od obawy przed posądzeniem wybaw mnie Jezu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Od obawy przed cudzymi sądami wybaw mnie Jezu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Od obawy przed szyderstwem wybaw mnie Jezu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Od obawy przed wyśmianiem wybaw mnie Jezu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Od obawy przed zniewagą wybaw mnie Jezu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Od obawy przed potwarzą wybaw mnie Jezu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Od obawy przed wzgardą wybaw mnie Jezu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Aby drugich bardziej kochano niż mnie naucz mnie pragnąć mój Jezu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Aby drudzy zyskiwali, a ja abym coraz bardziej tracił na znaczeniu u ludzi&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;naucz mnie pragnąć mój Jezu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Aby drugich potrzebując, mnie zawsze usuwano naucz mnie pragnąć mój Jezu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Aby drugich chwalono, a o mnie zapominano naucz mnie pragnąć mój Jezu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Aby drugich we wszystkim nade mnie przenoszono naucz mnie pragnąć mój Jezu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Aby drudzy byli świętsi ode mnie, byle bym ja był takim, jakim za łaską Bożą być mogę&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;naucz mnie pragnąć mój Jezu!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"  style="font-size:medium;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;O Jezu cichy i Serca pokornego uczyń serce moje według Serca Twego!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"  style="font-size:medium;"&gt;&lt;?xml:namespace prefix = o /&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;p&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="LINE-HEIGHT: 17px" class="Apple-style-span"&gt;&lt;p style="TEXT-ALIGN: justify; PADDING-BOTTOM: 7px; LINE-HEIGHT: 17px; MARGIN: 0px auto; PADDING-LEFT: 0px; PADDING-RIGHT: 0px; FLOAT: none; COLOR: rgb(0,34,56); PADDING-TOP: 7px"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"   style="font-family:arial;font-size:85%;"&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-4404019654011519690?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/4404019654011519690/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2010/04/czy-wszystko-naprawde-musi-wypadac.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/4404019654011519690'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/4404019654011519690'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2010/04/czy-wszystko-naprawde-musi-wypadac.html' title='Przezwyciężać logikę sukcesu'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/S8zAPs6d5UI/AAAAAAAACHM/PfbkAU6pdlI/s72-c/B2.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-4496378765963718072</id><published>2010-04-15T15:11:00.003+02:00</published><updated>2010-04-15T15:46:31.812+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='społeczeństwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='patriotyzm'/><title type='text'>Obawiam się o Polskę</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/S8cXcLtEkOI/AAAAAAAACGQ/s7D2I4SUooM/s1600/polska.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 168px; height: 200px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/S8cXcLtEkOI/AAAAAAAACGQ/s7D2I4SUooM/s200/polska.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5460358846155624674" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Obawiam się o Polskę. Po tej Stracie niby wszystko działa, niby jest Konstytucja - gwarant ciągłości Państwa.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ale - obawiam się o Polskę.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czy to wypadek? A jeśli, to dlaczego? Elitarni Piloci, kwiat polskiego lotnictwa. Tak po prostu zawadzili o drzewa, ścięli jedno po drugim...? Że mgła? A piszą, że na wizytę Putina i Tuska wystawione były dodatkowe urządzenia nawigacyjne. Nie mogli lecieć w jednym dniu, na jedną uroczystość - dlaczego? Chichot historii - że kolejni Patrioci polegli na katyńskiej ziemi?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Może mgła, może awaria, może.......&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;...Kurica nie ptica...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Wieczny odpoczynek racz Im dać, Panie,&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;a światłość wiekuista niechaj Im świeci.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Niech odpoczywają w pokoju wiecznym. Amen.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-4496378765963718072?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/4496378765963718072/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2010/04/obawiam-sie-o-polske.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/4496378765963718072'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/4496378765963718072'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2010/04/obawiam-sie-o-polske.html' title='Obawiam się o Polskę'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/S8cXcLtEkOI/AAAAAAAACGQ/s7D2I4SUooM/s72-c/polska.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-9174048104614036691</id><published>2009-12-30T23:28:00.008+01:00</published><updated>2009-12-31T00:30:20.353+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='z nocnych rozmyślań...'/><title type='text'>Auschwitz-Birkenau</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SzvbBRjSDwI/AAAAAAAACBY/rmnW7toSKc8/s1600-h/Auschwitz-birkenau-main_track.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SzvbBRjSDwI/AAAAAAAACBY/rmnW7toSKc8/s200/Auschwitz-birkenau-main_track.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5421167391408262914" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Dziś byłem w tym miejscu. Już drugi raz w życiu. Najpierw Birkenau: brama śmierci i te tory, którymi wjeżdżały wagony z Nimi: z Ludźmi, Braćmi i Siostrami. Takimi jak my - mieli swoje marzenia, plany, zakochania... Za bramą zatrzymywał się ten pojazd śmierci. Była selekcja: zdrowi i chorzy; na życie i na śmierć. Selekcja! Co to za słowo; może w ogóle używać słów "rozeznanie" albo "personalizm" - skoro tak bardzo osobiście patrzono na indywidualne predyspozycje każdego Więźnia... I ci, którym się nie udało, bo byli chorzy, słabi, kulawi - po prostu nie rokowali nadziei na wzrost produkcji - od razu byli prowadzeni niby do łaźni, dezynfekcji; tylko, że już stamtąd nie wracali.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;Może zbyt odważne porównanie. Ale czy w znacznie mniejszym stopniu nie dokonuje się dziś również jakaś "selekcja". Czy nie powiela się pewien demoniczny mechanizm? Tak często jesteś traktowany "w zależności od...": wieku, płci, urody, konta, znaczenia, władzy... W galeriach handlowych też dostaniesz pracę po selekcji. Nie licz na nią, jeśli metryka sprzed wczoraj, albo ...&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;Można się pytać: gdzie był Bóg? Ale można też zapytać: gdzie był człowiek? Jeśli usuwa się Boga, to o dobru i złu zaczyna decydować człowiek (który nie jest aniołem, lecz grzesznikiem) - a to wcześniej czy później prowadzi do zezwierzęcenia. Wystarczy nam już w historii Europy i Świata tych doświadczeń. Pomni właśnie na tę historię, której nieznajomość grozi jej powtórzeniem, trzeba utrzymywać należne Bogu miejsce w życiu człowieka i społeczeństwa.&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;Potem był KL Auschwitz. Muzeum, tłumy młodych ludzi. Dziwiłem się trochę mentalności, której nie rozumiem i nie chcę zrozumieć. Jak bowiem można pogodzić namacalne wręcz dotykanie tragedii śmierci ludzi, których liczby nie liczy się w tysiącach lecz w milionach z bezmyślnym żuciem gumy? Tutaj dziecięce buty, setki a może tysiące, grzebyki, zabawki, cele śmierci, ściana straceń, szubienica - a towarzycho niczego sobie: miele te gumy...&lt;br /&gt;Była też grupa młodzieży żydowskiej. Odprawiali modlitwy, śpiewając piękne pieśni żałobne.&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;Dużo myśli w głowie, pytań. Czy my - ludzie - zmądrzeliśmy choć trochę? Mamy przed oczami świadectwa, co znaczy fałszywa ideologia rodząca pożądanie władzy na świecie; rodząca nienawiść i segregację bliźnich. Sprawdzianem jednak nie jest światowa wojna, lecz codzienność: ja i bliźni! Nigdy więcej wojny? Kochaj Boga i bliźniego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-9174048104614036691?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/9174048104614036691/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2009/12/auschwitz-birkenau.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/9174048104614036691'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/9174048104614036691'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2009/12/auschwitz-birkenau.html' title='Auschwitz-Birkenau'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SzvbBRjSDwI/AAAAAAAACBY/rmnW7toSKc8/s72-c/Auschwitz-birkenau-main_track.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-5398747225728952840</id><published>2009-12-04T23:18:00.005+01:00</published><updated>2009-12-10T22:39:02.514+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='z nocnych rozmyślań...'/><title type='text'>Po co?</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SxmM--NAqFI/AAAAAAAAB_A/AkyBXlPJ-oA/s1600-h/question.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 168px; height: 233px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SxmM--NAqFI/AAAAAAAAB_A/AkyBXlPJ-oA/s320/question.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5411511440739706962" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po co żyjesz?&lt;br /&gt;Żeby iść do pracy.&lt;br /&gt;Po co idziesz do pracy?&lt;br /&gt;Żeby zarobić pieniądze.&lt;br /&gt;Po co zarabiasz pieniądze?&lt;br /&gt;Żeby mieć na chleb.&lt;br /&gt;Po co chleb?&lt;br /&gt;Żeby żyć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale po co żyjesz?&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;(Echo słyszanej katechezy)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-5398747225728952840?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/5398747225728952840/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2009/12/po-co.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/5398747225728952840'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/5398747225728952840'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2009/12/po-co.html' title='Po co?'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SxmM--NAqFI/AAAAAAAAB_A/AkyBXlPJ-oA/s72-c/question.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-4041449294699284312</id><published>2009-11-08T22:56:00.009+01:00</published><updated>2009-11-09T00:17:36.337+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tfuurczość'/><title type='text'>Życie z przerwą na Pana Boga</title><content type='html'>&lt;div style="font-weight: bold; text-align: center;"&gt;W pustej klasie&lt;br /&gt;(28.01.2008)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;One&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Dzieci&lt;br /&gt;Już odeszły&lt;br /&gt;Poszły w świat upragniony&lt;br /&gt;W swej naiwności, tak myślały&lt;br /&gt;W świat dorosłych&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W szkole zostały kredki flety&lt;br /&gt;Zabawa w berka&lt;br /&gt;Przyozdabianie zeszytów&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tej szkole została jakaś niewinność&lt;br /&gt;Bo tutaj jeszcze wiele się - mimo wszystko&lt;br /&gt;Wybaczało&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I chyba została też tutaj&lt;br /&gt;Pobożność&lt;br /&gt;Owszem dziecięca - dziecinna&lt;br /&gt;Ale zawsze jakaś&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To była przerwa na Pana Boga&lt;br /&gt;Kilkuletnia&lt;br /&gt;Pierwszokomunijna&lt;br /&gt;Ale dzwonek dzwoni&lt;br /&gt;Przerwa się kończy&lt;br /&gt;Niestety...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeszcze chyba będzie kilka takich&lt;br /&gt;Przerw&lt;br /&gt;No bo bierzmowanie&lt;br /&gt;Święconka palemka - raz do roku&lt;br /&gt;Ksiądz po kolędzie&lt;br /&gt;Może jakaś tragedia&lt;br /&gt;Ale generalnie to nie&lt;br /&gt;Generalnie to dzieciństwo już odeszło&lt;br /&gt;A z nim niewinność&lt;br /&gt;A z nią pobożność&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SvdJ6QpiqnI/AAAAAAAAB9A/UFRw4WFIG9k/s1600-h/william-adolphe-bouguereau-a-childhood-idyll-1900.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 251px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SvdJ6QpiqnI/AAAAAAAAB9A/UFRw4WFIG9k/s320/william-adolphe-bouguereau-a-childhood-idyll-1900.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5401867543304645234" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;Jeszcze się łudzisz?&lt;br /&gt;Łudzisz się, że to coś da?&lt;br /&gt;Przecież oni już dawno są&lt;br /&gt;W innym świecie&lt;br /&gt;Tutaj - to tylko pozory&lt;br /&gt;Resztka dobrego wychowania&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie robią Ci przykrości&lt;br /&gt;I owszem&lt;br /&gt;Myślą sobie: jaki on biedny&lt;br /&gt;Naiwny&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tutaj&lt;br /&gt;Ostatnie dni dzieciństwa&lt;br /&gt;Zostaną w tej klasie&lt;br /&gt;Zostaną w pamięci&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chcielibyście już je porzucić&lt;br /&gt;To dzieciństwo&lt;br /&gt;Staje się kulą u nogi&lt;br /&gt;Rwie Was tam&lt;br /&gt;Do nich&lt;br /&gt;Do tamtego&lt;br /&gt;Stylu życia&lt;br /&gt;Być jak oni&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Maskujecie skrzętnie&lt;br /&gt;Wszelkie&lt;br /&gt;Oznaki Dzieciństwa&lt;br /&gt;(Tornister-to symbol&lt;br /&gt;Musi być torba&lt;br /&gt;Koniecznie na ramię&lt;br /&gt;Tak jak one)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ono zostanie w tej klasie&lt;br /&gt;W albumach zdjęć&lt;br /&gt;Dzieciństwo&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzieciństwo&lt;br /&gt;Pobożność&lt;br /&gt;Jezus i Maryja&lt;br /&gt;Rożańce roraty i  pierwsze piątki&lt;br /&gt;No i te niedzielne msze&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy to też?&lt;br /&gt;Zostało&lt;br /&gt;Zostanie&lt;br /&gt;W tej sali?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A tam?&lt;br /&gt;Tam co zabierzesz ze sobą?&lt;br /&gt;W ich - dorosłych - świat&lt;br /&gt;Tak go pragniesz?&lt;br /&gt;Co zabierzesz?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wcześniej&lt;br /&gt;Skrzętnie&lt;br /&gt;usuwając&lt;br /&gt;Wszelkie&lt;br /&gt;Oznaki&lt;br /&gt;Dzieciństwa&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-4041449294699284312?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/4041449294699284312/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2009/11/zycie-z-przerwa-na-pana-boga.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/4041449294699284312'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/4041449294699284312'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2009/11/zycie-z-przerwa-na-pana-boga.html' title='Życie z przerwą na Pana Boga'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SvdJ6QpiqnI/AAAAAAAAB9A/UFRw4WFIG9k/s72-c/william-adolphe-bouguereau-a-childhood-idyll-1900.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-6553378757677068106</id><published>2009-05-21T23:09:00.009+02:00</published><updated>2009-05-21T23:25:01.557+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='społeczeństwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiara'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kościół'/><title type='text'>Kryzys powołań?</title><content type='html'>&lt;a style="font-family: verdana;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/ShXFW6S852I/AAAAAAAABIM/lwc6XKamrls/s1600-h/jesus.gif"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 177px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/ShXFW6S852I/AAAAAAAABIM/lwc6XKamrls/s200/jesus.gif" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5338389930714130274" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div  style="text-align: justify; font-family: verdana;font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Nie tak dawno wypowiedziano wiele uwag na temat kryzysu powołań. Badania przeprowadzone w polskich seminariach oraz w zakonnych zgromadzeniach męskich i żeńskich rzeczywiście wykazały istotny spadek liczby młodych ludzi wstępujących na drogę całkowitego pójścia za Chrystusem. Kryzys powołań… Ja również lekko szastałem tym stwierdzeniem – do czasu gdy uświadomiono mi pewną subtelną różnicę: to nie tyle kryzys powołań, co raczej kryzys powołanych! Przecież Bóg zawsze wzbudza nowe powołania do służby w Kościele. To z człowiekiem coś się podziało, to człowiek przeżywa kryzys, a nie Pan Bóg!&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;Na pewno można by w tym miejscu ukazać wiele przyczyn, z których powodu młody człowiek lęka się pójść za Chrystusem. Chcę się ograniczyć jedynie do kilku.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;Problemem fundamentalnym jest kryzys wiary. Młody człowiek wychowany przeważnie w pewnym religijnym kontekście (religijnym „sosie”), nie zawsze otrzymuje formację do bycia chrześcijaninem. Owszem, uzyskał jakiś zbiór norm, które będą go określać jako chrześcijanina, zabrakło jednak wprowadzenia do osobistej, rzekłbym, intymnej relacji z Jezusem Chrystusem. Brakuje doświadczenia, że rzeczywiście Jezus Chrystus zmartwychwstał, żyje w swoim Kościele i ma wpływ na jego życie!&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;Kolejnym powodem, który sprawia, że Bóg nie może się „przebić” do serca młodego człowieka, jest lęk przed decyzją na całe życie. Mówi się, że dzisiejsze pokolenie młodych ludzi to pokolenie tymczasowe, pokolenie chwili, mocnego bodźca, pokolenie natychmiastowego efektu (chcę w tej chwili i mam w tej chwili – wymyśliłem kiedyś takie określenie: pokolenie enter), pokolenie „powierzchowne”. Boją się jednoznacznej deklaracji, że będą robili właśnie to, i w dodatku przez całe życie. Niestety, dzisiejsza kultura skłania do takich postaw. Idole młodych ludzi to często „wieczni chłopcy” lub „niewinne wariatki”, ludzie bez zobowiązań, głoszący, że na tym właśnie polega sens życia… Na tym tle droga życia kapłańskiego, zakonnego, a także małżeńskiego – droga nierozerwalności – wydaje się nie z tego świata.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;Przyglądając się dalej młodemu człowiekowi, widzimy, że może go „blokować” lęk przed posłuszeństwem, przed zależnością. I znów – nasze czasy to promocja nieograniczonego wręcz indywidualizmu, swobody - „róbta co chceta”! Owszem, jest i w świecie jakaś zależność, np. od szefa w pracy. Ale taki człowiek wie, że jest z tym szefem kilka godzin, że może jakoś „wziąć go na przetrzymanie”. Pójście zaś za Chrystusem, np. we wspólnocie zakonnej, od samego początku zakłada, że będzie się zależnym, że to inni będą decydować o mojej pracy, o tym, dokąd i kiedy pójdę. Często wola przełożonych może się „nie uśmiechać” konkretnemu zakonnikowi, ale to jest właśnie ta „inna” logika – wierzyć, że Bóg tworzy moją historię, że prowadzi mnie przez życie, posługując się konkretnymi osobami, od których jestem zależny i wobec których jestem posłuszny.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;Myślę, że na młodego człowieka rozważającego drogę swojego powołania może również negatywnie wpływać pewien antyklerykalny klimat, jaki daje się odczuć w naszym kraju. Owszem, większość z nas to katolicy, owszem, naszym rodakiem był Jan Paweł II, itd… Niemniej jednak w powszechnej opinii, w dużej mierze utrwalanej przez laickie media, panuje przekonanie, że być księdzem, osobą konsekrowaną to zmarnować swoje życie, to wejść w krąg osób, które mogą być zagrożeniem dla młodego człowieka. Oddać się Bogu na służbę w Kościele oznacza zrezygnować z założenia rodziny, a raczej – jak dziś to jest ukazywane – nie móc uprawiać seksu (bo to przecież dla współczesnego świata główny „bóg”).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;Widzimy więc, że to nie Pan Bóg jest w kryzysie, lecz człowiek. Wiele kłód napotyka na swojej drodze. Nawet jeśli rodzi się w jego sercu pragnienie pójścia za Chrystusem, to w pewnym sensie może się czuć osamotniony. Na szczęście Bóg jest mocniejszy od wszystkich naszych przeciwników. I wierzę głęboko, że daje również siły, aby podjąć Jego wezwanie. Tylko czy młodzi ludzie wchodzą w środowisko, w którym głos Boga jest słyszalny? Myślę więc, że tym, na co należy położyć szczególny nacisk, jest wprowadzanie młodego człowieka w osobistą, intymną relację z Chrystusem. Czas spędzony na modlitwie, na słuchaniu Jego słowa i karmieniu się Jego Ciałem nie jest stracony i na pewno zaowocuje właściwym rozeznaniem swojej drogi.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;A Ty? Czego się lękasz? Jeśli odczuwasz subtelny głos Chrystusa do pójścia za Nim – nie bój się! ON nie zabierze Ci niczego, co może uczynić życie pięknym, nie „okradnie” Cię ze szczęścia. Zaufaj temu głosowi i wyrusz w drogę: wbrew światu, może rodzinie, środowisku, ogółowi…&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;Słysząc tylko ten jeden, najpiękniejszy głos „Pójdź za Mną”, warto zostawić wszystko. Ja to uczyniłem, i gdybym musiał znów wybierać, zrobiłbym tak jeszcze tysiące razy. Nie żałuję żadnej sekundy w drodze za Chrystusem.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-6553378757677068106?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/6553378757677068106/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2009/05/kryzys-powoan.html#comment-form' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/6553378757677068106'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/6553378757677068106'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2009/05/kryzys-powoan.html' title='Kryzys powołań?'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/ShXFW6S852I/AAAAAAAABIM/lwc6XKamrls/s72-c/jesus.gif' height='72' width='72'/><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-365021053415655945</id><published>2009-03-01T21:28:00.005+01:00</published><updated>2009-05-05T19:26:47.127+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='społeczeństwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiara'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kościół'/><title type='text'>Apostaci?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;"&gt;W ostatnim czasie coraz głośniej mówi się o apostatach, czyli o tych, którzy formalnie dokonali aktu wystąpienia z Kościoła Katolickiego. Istnieją nawet specjalne strony internetowe i fora, na których można dowiedzieć się co uczynić, by zostać apostatą, jakich dopełnić formalności, itp.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-style: italic; color: rgb(204, 0, 0);font-family:times new roman;font-size:130%;"  &gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-style: italic; color: rgb(204, 0, 0); font-family: times new roman;font-family:Times New Roman;font-size:130%;"  &gt;"Niewiara jest     lekceważeniem prawdy objawionej lub dobrowolną odmową dania przyzwolenia     na nią. Herezją nazywa się uporczywe, po przyjęciu chrztu,     zaprzeczanie jakiejś prawdzie, w którą należy wierzyć wiarą Boską i     katolicką, albo uporczywe powątpiewanie o niej; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;apostazją – całkowite     porzucenie wiary chrześcijańskiej&lt;/span&gt;, schizmą – odmowę uznania     zwierzchnictwa Biskupa Rzymu lub wspólnoty z członkami Kościoła uznającymi     to zwierzchnictwo" &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:Times New Roman;font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic; color: rgb(204, 0, 0);font-family:times new roman;" &gt;KKK 2089.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:Times New Roman;font-size:130%;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;span style="font-family:Times New Roman;font-size:130%;"&gt;Apostazja jest więc wg KKK całkowitym porzuceniem wiary chrześcijańskiej. We wczesnym chrześcijaństwie istniały trzy najcięższe grzechy, które wymagały surowego okresu pokuty. Były nimi zabójstwo, cudzołóstwo i właśnie apostazja. W obliczu wielu herezji kuszących dzieci Kościoła, ukuto stwierdzenie: Poza Kościołem nie ma zbawienia. Kościół, tak jak Arka Noego ratuje ludzi przed potopem - przed zagładą. Kto sam opuszcza tę Arkę, skazuje się na potępienie.&lt;br /&gt;Rodzi się jednak we mnie pytanie, czy ludzie, którzy opuszczają Kościół wiedzą, co opuszczają? Inaczej mówiąc, czy to, co porzucają jest rzeczywiście wiarą chrześcijańską? czy to, co zostawiają jest Kościołem? Czasem słyszę, że ktoś odszedł od wspólnoty Kościoła, bo np. zgorszyły go jakieś czarne karty w historii, albo, że ma dosyć bogactwa kleru, obłudy - może ktoś np. spotkał się z "bezdusznym" proboszczem i powiedział: wobec tego, to ja wysiadam... Niezależnie od skali i prawdziwości takich gorszących przypadków pozostaje pytanie, czy człowiek odchodzący od Kościoła naprawdę poznał Kościół, czy może jakąś jego ciemną stronę, która zawsze przecież się będzie uwypuklać. A może ktoś taki porzuca karykaturę Kościoła, którą mu przedstawiono...? Mocne słowa. A może ktoś odchodzi od karykatury Chrystusa, jaką mu przedstawiono...? Mocne słowa. Niemniej jednak wydają mi się prawdziwe. O wiele trudniej jest odejść, jeśli spotkało się Chrystusa w swoim życiu, jeśli miało się relację bardzo osobistą, intymną z Jezusem. Tego nie można tak łatwo, jednym świstkiem wymazać...&lt;br /&gt;Wniosek? Potrzeba byśmy jako katolicy - i duchowni i świeccy - dawali temu światu znaki darmowej miłości Boga, pokazywali, że Kościół jest dla grzeszników, że w tej wspólnocie można razem iść do świętości, że nikt się nie zgorszy tym maluczkim, poranionym, bezbronnym...&lt;br /&gt;Trochę chaotycznie, na gorąco - choć post ten leżał sobie w roboczych prawie 2 miesiące...&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-365021053415655945?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/365021053415655945/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2009/03/apostaci.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/365021053415655945'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/365021053415655945'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2009/03/apostaci.html' title='Apostaci?'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-4140840673413090303</id><published>2009-02-26T19:33:00.005+01:00</published><updated>2009-02-26T20:09:05.953+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiara'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kościół'/><title type='text'>...że Bóg Cię kocha jako grzesznika</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/Sabokc3dtFI/AAAAAAAABFE/F202aZpVqpY/s1600-h/passion-of-christ.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 226px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/Sabokc3dtFI/AAAAAAAABFE/F202aZpVqpY/s400/passion-of-christ.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5307184923824469074" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Rozpoczął się okres Wielkiego Postu. Czas przygotowujący nas do świętowania Zmartwychwstania Chrystusa. Czas pokuty, czas wzmożonej modlitwy, jałmużny i postu.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;To również czas, w którym Bóg pragnie przekonać mnie o dwóch zasadniczych sprawach. Po pierwsze o tym, że jestem grzesznikiem; i po drugie - że Bóg mnie kocha jako grzesznika.&lt;br /&gt;Zobaczyć w sobie grzech, zobaczyć, że wcale nie chce mi się być wiernym Chrystusowi, że wcale nie po drodze mi z byciem uczniem Chrystusa. A nie jest tak? Tyle faktów z codzienności, tyle decyzji., które całymi sobą krzyczą: nie mamy nic wspólnego z Chrystusem, przeciwnie wręcz: jesteśmy anty-Boskie. Ale oczywiście - wchodzę w nie, łykam jak ciepłe bułki...&lt;br /&gt;Wielki Post ma tę funkcję demaskowania mojego starego człowieka. Właśnie poprzez te postne praktyki: modlitwę, post i jałmużnę... Gdy tylko trochę zawalczy się z samym sobą, to natychmiast wyłażą demony starego człowieka; gdy tylko trochę poczuję smak wyrzeczenia, trud uśmiercania starego człowieka, to momentalnie wynurza się demoniczna natura Sylwestra P. A więc zobaczyć w sobie, jak w lustrze, że jestem grzesznikiem. Zobaczyć, że co innego deklarowane zobowiązania, a co innego fakty...&lt;br /&gt;Zobaczyć w sobie zło - to trudne. Trudne z wielu powodów. Na przykład dlatego, że  w modzie jest raczej uwypuklanie swoich sukcesów; pokazać swój błąd - to punkt dla konkurenta... W sytuacji odsłonienia swojej słabości zapanowuje krępująca cisza. Nie chodzi tu oczywiście o jakiś duchowy ekshibicjonizm, ale tak normalnie... w rozmowie po prostu: wiesz, nie radzę sobie z tym i z tym..., ja słaby jestem, dupek po prostu...; Bo dziś wszyscy, to supermeni są, bez skazy, bez uszczerbku, doskonali wręcz. Nie ma miejsca dla słabych, taka współczesna kapitalistyczna (faszystowska) eliminacja. Tylko potem, wieczorem, w ciszy i ciemności - to często płacz i smutek, i kieliszek, aby do rana, do następnego dnia udawania, pozy. To wieczorna chwila szczerości; co z tego, że samemu, co z tego, że łzy i nie akceptacja swego oblicza w lustrze. Albo - powszechniejszy azyl - imprezy, nocne życie, aby jakoś zapchać tę nieznośną samotność.&lt;br /&gt;A Kościół przychodzi z tą dobrą Nowiną: nie bój się zobaczyć w sobie zła, nie bój się dostrzec tego starego człowieka, który ma się całkiem dobrze, bo całkiem dobrze jest odżywiany przez grzeszny styl życia (&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;pycha, chciwość, nieczystość, zazdrość, nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu, gniew, lenistwo&lt;/span&gt;). Bo Bóg przebaczył Twoje grzechy w Swoim Synu, Jezusie Chrystusie.&lt;br /&gt;I tu właśnie przychodzi  ten drugi moment: Po stanięciu w prawdzie, że jestem grzesznikiem, słyszę wspaniałą nowinę: Bóg mnie kocha jako grzesznika. Jezus Chrystus zstępuje do piekła moich grzechów i wyprowadza mnie do nowego życia. Tu nie ma wypominek w stylu: a ty taki i owaki - ty grzeszniku, ty świnio, ty zdrajco, ty niewdzięczniku... Tutaj słychać tylko pytanie: czy miłujesz mnie? Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham. Odwagi, Synu, wstań, nie lękaj się, wiem, że upadłeś, że dałeś znów się nabrać Złemu, ale nie lękaj się, oto moja miłość, darmowa miłość, której nie ma nikt na świecie. Kocham Cię jako grzesznika, rozumiesz?&lt;br /&gt;Kościół niesie tę Dobrą Nowinę: Bóg kocha grzesznika, Chrystus umarł i zmartwychwstał - a więc wszystkie grzechy są przebaczone, Bóg nie ma pretensji i daje nowe życie.&lt;br /&gt;Bo w świecie przestępcy, mordercy, oszusta, złodzieja - nie kocha nikt. A tu, w Kościele jest wręcz przeciwnie - Bóg kocha największego szmaciarza i ściga go swoją miłością. W Jego oczach nikt nie jest przegrany. Ostatnie słowo należy do miłości. Ostatnie słowo należy do Boga, więc zamilczmy i pozwólmu Jemu mówić: &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;KOCHAM KAŻDEGO GRZESZNIKA!!!!!!!!!!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-4140840673413090303?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/4140840673413090303/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2009/02/ze-bog-cie-kocha-jako-grzesznika.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/4140840673413090303'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/4140840673413090303'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2009/02/ze-bog-cie-kocha-jako-grzesznika.html' title='...że Bóg Cię kocha jako grzesznika'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/Sabokc3dtFI/AAAAAAAABFE/F202aZpVqpY/s72-c/passion-of-christ.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-3006174184758532680</id><published>2009-02-17T23:07:00.003+01:00</published><updated>2009-02-17T23:22:14.208+01:00</updated><title type='text'>Cóż za politycznie niepoprawne dziecko...</title><content type='html'>&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/wOR1wUqvJS4&amp;amp;color1=0x2b405b&amp;amp;color2=0xcfcfcf&amp;amp;feature=player_embedded&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/wOR1wUqvJS4&amp;amp;color1=0x2b405b&amp;amp;color2=0xcfcfcf&amp;amp;feature=player_embedded&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tekst za: fronda.pl&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- A gdybym Ci powiedziała, że właśnie w tej chwili ktoś wybiera czy masz żyć czy umrzesz? - pyta na YouTube amerykańska dwunastolatka. Nagranie w ciągu tygodnia obejrzało ponad 122 tysiące internautów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- A gdybym Ci powiedziała, że wybór ten nie jest oparty na tym co potrafisz, lub czego nie potrafisz zrobić, co zrobiłeś w przeszłości lub możesz zrobić w przyszłości? A gdybym Ci powiedziała, że nie możesz nic na ten wybór poradzić? Dwunastoletnia Lia z Toronto stała się gwiazdą szkoły i youtube'a po swej 5 minutowej wypowiedzi przygotowanej na konkurs szkolny. Mimo otwartej opozycji, z którą się spotkała na konkursie, dziewczynka zaprezentowała temat tak bezkonkurencyjnie, że go wygrała. Stało się to mimo początkowej dyskwalifikacji za wybranie "kontrowersyjnego" tematu w obronie życia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Uczniowie i nauczyciele. Tysiące dzieci właśnie w tej chwili są w takiej sytuacji. Ktoś wybiera, nawet ich nie znając, czy mogą żyć, czy mają umrzeć. Tym kimś są ich matki. A tym wyborem jest aborcja.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lia w swej krótkiej wypowiedzi odpiera czołowe argumenty aborcjonistów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Dlaczego uważamy, że skoro płód nie może mówić, ani robić tego, co my potrafimy, nie jest jeszcze osobą ludzką? - pyta - niektóre dzieci rodzą się w 5 miesiącu ciąży. Czy one nie są ludźmi? Nigdy byśmy tego nie powiedzieli. A jednak cały czas wykonuje się aborcje na pięciomiesięcznych płodach. Czy nazwiemy je ludźmi tylko wtedy gdy są chciane? Pomyślmy o prawach dziecka, których nigdy im nie przyznaliśmy. Niezależnie od tego jakie prawa ma matka, nie możemy odebrać dziecku praw człowieka. Musimy pamiętać, że z prawami i wyborami powiązana jest odpowiedzialność i nie możemy kogoś pozbawić jego praw tylko po to by pozbyć się swej odpowiedzialności.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Matka dziewczynki potwierdza, że temat został wybrany samodzielnie przez córkę. Lia zdecydowała się go przygotować mimo silnego nacisku nauczycieli by go porzuciła, gdyż jest zbyt "kontrowersyjny" i "zbyt dojrzały" jak na dwunastolatkę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lia była też ostrzegana, że jeśli sobie nie odpuści, nie będzie jej wolno wziąć udziału w konkursie. Początkowo mama starała się nakłonić córkę do zmiany tematu, jednak Lia była nieugięta. Uważała, że nie może się poddać, gdyż (sądząc z reakcji nauczycieli) temat jest naprawdę ważny. Osobą, która szczególnie starała się odwieść dziewczynkę od wypowiedzi w obronie życia, była jej wychowawczyni, zdecydowana zwolenniczka aborcji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W czasie szkolnego konkursu zasiadająca w jury wychowawczyni demonstracyjnie opuściła salę przed wypowiedzią dziewczynki, stwierdzając, że nawet nie chce tego słyszeć. Prezentacja Lii została entuzjastycznie przyjęta przez uczniów i nauczycieli - i to niezależnie od ich poglądów na aborcję, jednak jury z początku zdyskwalifikowało wypowiedź. Burzliwa, długotrwała dyskusja w jury zaowocowała następnego dnia decyzją o przyznaniu dziewczynce pierwszej nagrody i oceny A+ (nasza szóstka +).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mimo, iż rodzina Lii wyznaje wartości chrześcijańskie nie są aktywistami pro-life. Mama dziewczynki przyznaje, że wybór tematu był dla niej zaskoczeniem - Nie należymy do ludzi pikietujących przed klinikami aborcyjnymi. To było coś w głębi serca córki, co sprawiło, że z pasją zaangażowała się właśnie w ten temat. Rozśmieszają mnie komentarze na youtube typu: Założę się, że to jej matka ją zmusiła do wyboru tego tematu - nie, ja właśnie starałam się ją nakłonić do zmiany tematu! A jednak to tylko pobudziło jej pasję i skłoniło do solidnego przebadania zagadnienia aborcji."&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-3006174184758532680?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/3006174184758532680/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2009/02/coz-za-politycznie-niepoprawne-dziecko.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/3006174184758532680'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/3006174184758532680'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2009/02/coz-za-politycznie-niepoprawne-dziecko.html' title='Cóż za politycznie niepoprawne dziecko...'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-6397091861481383711</id><published>2009-02-01T19:57:00.012+01:00</published><updated>2009-02-01T23:17:20.204+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='społeczeństwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiara'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kościół'/><title type='text'>Consecratio mundi</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SYYdYtjH7XI/AAAAAAAABEs/WqkWJbJ_Bvg/s1600-h/rubens_st_sebastian.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 128px; height: 200px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SYYdYtjH7XI/AAAAAAAABEs/WqkWJbJ_Bvg/s200/rubens_st_sebastian.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5297954322028948850" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Ostatnio wiele czasu poświęcam rozmyślaniom na temat misji chrześcijan w świecie. Wczoraj kupiłem książkę "Szaleństwo chrześcijan" ukazującą stosunek pogańskiego świata do wyznawców Chrystusa w pierwszych wiekach Kościoła. Co takiego w sobie mieli chrześcijanie, że intrygowali sobą pogan? A dziś? Tutaj, w "katolickiej" Polsce - zastanawia mnie, czy widać choć trochę, że prawie każdy napotykany na ulicy człowiek jest chrześcijaninem? Czy widać, że ten kierowca, sprzedawca, akwizytor, szef, dyrektor - to chrześcijanin - czyli w pewnym sensie Chrystus? Czy w napotykanym księdzu czy zakonniku widać Chrystusa?&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Świecimy czy kopcimy? Czy przede wszystkim mamy czym świecić? Św. Paweł mówi: "Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii". Kto upoważnił Pawła do głoszenia Chrystusa? Fakt spotkania, nawrócenie. Paweł doświadczył, że ten, którego prześladował w chrześcijanach - żyje, zmartwychwstał! A więc Paweł przepowiada, bo spotkał Zmartwychwstałego. Nie może nie głosić, nawet jeśli to, co głosi jest totalnie sprzeczne z jego dotychczasowymi przekonaniami i działaniami. Prawdziwe spotkanie Chrystusa owocuje zawsze ewangelizacją.&lt;br /&gt;Sakrament chrztu, który w większości otrzymaliśmy w dzieciństwie zawiera w sobie trzy posłannictwa: prorockie, kapłańskie i królewskie - na wzór Chrystusa. I właśnie misja kapłańska upoważnia wszystkich chrześcijan do uświęcania świata (&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;consecratio mundi&lt;/span&gt;). Tylko, czy ziarno wiary, zasiane podczas chrztu, miało szanse się rozwinąć? Czy w procesie przekazywania wiary w domu i w Kościele zrobiono maksymalnie wszystko, by człowiek taki  mógł stać się solą ziemi i światłem świata? Można się zapytać słynnym tekstem: "z czym do ludzi?". No właśnie - z czym idziemy do ludzi jako chrześcijanie? Co sobą reprezentujemy?  Jeśli życiem swym nie głosimy Chrystusa, to samo nasuwa się pytanie, czy w ogóle Jego spotkaliśmy? Jeśli zaś sądzimy, że wypada być katolikiem, to czy nie lepiej stanąć w prawdzie i dać sobie spokój? Nie podoba się? Szukaj szczęścia gdzie indziej. Tu, w Kościele, znajdziesz szczęście na Krzyżu, obok Mistrza.&lt;br /&gt;Słyszałem ostatnio wypowiedź młodej Matki, której dziecko leżało na OIOM-ie. Wrodzona wada. serca chyba. Mówiła, że miała możliowść przyspieszenia operacji, bez kolejki. Odmówili jednak wraz z mężem, ponieważ wtedy weszliby kosztem innego dziecka. Pamiętam jak mówiła, że odmówiła tej okazji, bo jest chrześcijanką, i że oddaje dziecko Bogu i Jego Woli. Zamurowało mnie. Ale zrozumiałem poraz kolejny, że chrześcijaństwo, to intymna relacja z Chrystusem, która wpływa na decyzje codzienności. To zaufanie, że Bóg kieruje moim  życiem i nie muszę się napinać i kombinowac.&lt;br /&gt;Potrzeba dziś takich chrześcijan, świeckich i duchownych, któzy poprzez swoją pokorną obecność i czyny miłości, będące spontanicznymi owocami wiary, dokonywaliby upragnionego consecratio mundi - uświęcania świata.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O jednej z form uświęcania świata można przeczytać tutaj: &lt;a href="http://www.ostatniaszuflada.pl/pytania-od/elity.html"&gt;Ostatnia szuflada&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-6397091861481383711?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/6397091861481383711/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2009/02/consecratio-mundi.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/6397091861481383711'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/6397091861481383711'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2009/02/consecratio-mundi.html' title='Consecratio mundi'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SYYdYtjH7XI/AAAAAAAABEs/WqkWJbJ_Bvg/s72-c/rubens_st_sebastian.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-1578639923320376546</id><published>2009-01-07T14:09:00.004+01:00</published><updated>2009-12-27T18:13:53.036+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='społeczeństwo'/><title type='text'>Bratobójcza walka</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;To paradoks. Przywykliśmy do śmierci. Nie rusza nas fakt, że gdzieś tam w świecie codziennie giną ludzie. Ale to daleko od nas. My jesteśmy nietknięci. Czasem jakiś pogrzeb w rodzinie. Cmentarz, trumna i kwiaty. A potem wracamy do codzienności. Dopóki... No właśnie, dopóki nie odejdzie ktoś bliski, kochany. Wtedy widzimy inaczej.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A przecież na świecie, np obecnie w strefie Gazy giną ludzie. Za czyjeś interesy. Aby bogaci mogli być bogatsi. Nie możemy popaść w znieczulicę.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Każdego dnia, obok siebie, mamy okazję, by zła było coraz mniej. Przez pokochanie bliźniego, pochylenie się, przytulenie, przez przebaczenie - każdego dnia może być więcej prawdziwej, bezinteresownej miłości. Dlaczego musimy walczyć? Dlaczego bliźni tak często jest wrogiem? Dlaczego dla własnych racji potrafimy deptać godność brata? Przerwij łańcuch zła, Zacznij już dziś!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/elJa59Hfe2A&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;color1=0x006699&amp;color2=0x54abd6"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/elJa59Hfe2A&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;color1=0x006699&amp;color2=0x54abd6" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;A day with no glory&lt;br /&gt;A heart filled with fear&lt;br /&gt;Still repeating his-story to make ourselves clear&lt;br /&gt;A voice is unheard when it shouts from the hills&lt;br /&gt;Your king in his castle never died on these fields&lt;br /&gt;There's blood on you hands&lt;br /&gt;A smile on your face&lt;br /&gt;A wicked intention when there's money to be made&lt;br /&gt;A room with no windows and a heart that can't feel&lt;br /&gt;Shame with no convictions and a view to a kill.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tell me why?&lt;br /&gt;Why must we fight?&lt;br /&gt;And why must we kill in the name of what we think is right?&lt;br /&gt;No more! no war!&lt;br /&gt;Cause how do you know?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;The hate in your eyes&lt;br /&gt;The lies on your tongue&lt;br /&gt;A hand that kills the innocent&lt;br /&gt;So quick to do wrong&lt;br /&gt;Your belly is full while we fight for what remains&lt;br /&gt;The rich getting richer while the poor become slaves&lt;br /&gt;We kill our own brothers&lt;br /&gt;The truth is never told&lt;br /&gt;If victory is freedom then the truth is untold&lt;br /&gt;Surrender your soul just like everyone else&lt;br /&gt;If love is my religion, don't speak for myself&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[chorus]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;How do you know?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[chorus]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I'm living this life&lt;br /&gt;I'm given these lies&lt;br /&gt;And how can i die for the name of what you think is right?&lt;br /&gt;No more! oh lord!&lt;br /&gt;How do we know?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-1578639923320376546?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/1578639923320376546/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2009/01/bratobjcza-walka.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/1578639923320376546'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/1578639923320376546'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2009/01/bratobjcza-walka.html' title='Bratobójcza walka'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-3642244450257725351</id><published>2008-12-25T14:57:00.004+01:00</published><updated>2009-02-01T23:27:45.311+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='społeczeństwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiara'/><title type='text'>Dwa wyznaczniki zaufania Bogu</title><content type='html'>W małżeństwie są dwa wymiary, w których najdobitniej weryfikuje się zaufanie Bogu - wiara:&lt;br /&gt;1. Relacja do pieniądza&lt;br /&gt;2. Otwarcie na nowe Życie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Krótka piłka.&lt;br /&gt;Albo albo.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-3642244450257725351?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/3642244450257725351/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2008/12/dwa-wyznaczniki-zaufania-bogu.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/3642244450257725351'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/3642244450257725351'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2008/12/dwa-wyznaczniki-zaufania-bogu.html' title='Dwa wyznaczniki zaufania Bogu'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-9062939811297666098</id><published>2008-12-24T15:47:00.001+01:00</published><updated>2008-12-24T15:50:21.892+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='osobiste'/><title type='text'>Życzenia</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SVJMDZYxlOI/AAAAAAAABBY/y4Z60e6Xuh8/s1600-h/FAMILIA3.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 152px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SVJMDZYxlOI/AAAAAAAABBY/y4Z60e6Xuh8/s200/FAMILIA3.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5283368934097130722" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W tym szczególnym Dniu pragnę złożyć Tobie serdeczne życzenia.&lt;br /&gt;Święta Bożego Narodzenia, to szczególny czas. Na pewno z powodu klimatu, jaki nam się udziela. Gdzieś jednak w tym świątecznym zaganianiu odzywa się cichy płacz Dzieciątka.&lt;br /&gt;Narodził się Zbawiciel - czyli KTOŚ, kto ma moc zbawić mnie od tego wszystkiego, co sprawia, że cierpię. Przyszedł Zbawiciel - a więc nie lękaj się. On - Potomek Niewiasty zmiażdży głowę węża - Szatana, który trzyma nasze życie w kajdanach niewoli. Ma On również moc nad tymi sytuacjami, które sprawiają, że często jesteśmy smutni. Te święta, to więc czas szczerości. Mówmy w ciszy betlejemskiej szopki prawdę o sobie. Jezus Chrystus chce być obecny w każdej sytuacji naszej codzienności.&lt;br /&gt;Ta świadomość właśnie sprawia naszą radość.&lt;br /&gt;Ciesz się, więc, Bo Jezus jest z TOBĄ.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;o.Sylwester Pactwa&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-9062939811297666098?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/9062939811297666098/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2008/12/yczenia.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/9062939811297666098'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/9062939811297666098'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2008/12/yczenia.html' title='Życzenia'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SVJMDZYxlOI/AAAAAAAABBY/y4Z60e6Xuh8/s72-c/FAMILIA3.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-8283559031461840112</id><published>2008-12-17T22:58:00.015+01:00</published><updated>2008-12-18T01:15:58.230+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='społeczeństwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tożsamość'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='patriotyzm'/><title type='text'>Rocznica Grudnia 1970</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SUmABbF2TvI/AAAAAAAABBI/d8xyHiNQw3c/s1600-h/gdynia1.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 215px; height: 151px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SUmABbF2TvI/AAAAAAAABBI/d8xyHiNQw3c/s320/gdynia1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5280892800009129714" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Dziś minęła 38. rocznica "Wypadków Grudniowych" 1970 roku. Jedną z głównych tragicznych scen tych dni była Gdynia - moje miasto. Stocznia, Port, ulice Gdyni - tam rozgrywały się te straszne zdarzenia. Polacy otworzyli ogień do Polaków, Bracia zabijali Braci. "Za chleb i wolnosć i nową Polskę". Dość już było upokorzeń, uciskania Polaków. Odezwała się w Nich siła sprzed lat, siła, która ich i naszych Przodków popychała naprzeciw bagnetom zaborców i okupantów. "Jeszcze Polska nie zginęła!" Strzelali Polacy, młodzi chłopcy z milicyjnych szkół. Wykonywali rozkazy. Brat zabija Brata. Dziś - po latach - co nam zostało? Czy patrzymy z szacunkiem na te wydarzenia. ONI - Robotnicy - przyczynili się do tego, że dziś żyjemy w wolnym kraju. Oni - polegli Stoczniowcy - oddali życie, abyś TY mógł żyć godnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ktoś też wydawał rozkazy. Otworzono broń. Strzały w głowę. Przy stoczni, przy kładce. Zostały rodziny ("Grudniowe wdowy czekają" - Zbigniew Branach). Czekają na sprawiedliwość, na odpowiedź - kto rozkazał strzelać do ich  Ojców, Mężów i Synów. Być może  - nie dowiemy się teraz - jest wiele zasłon, była gruba kreska, transformacja, bla bla bla... Ale Bóg pamięta i odda sprawiedliwość uciśnionemu.&lt;br /&gt;Czy współcześni młodzi Polacy mają tę świadomość? Czy mają związek z przeszłością? Czy wiedzą skąd wywodzi się dzisiejsza niepodległość, wolny rynek, itd? Bo to, że dziś idzie się do sklepu i bierze się z półki czego dusza zapragnie - nie było takie oczywiste.&lt;br /&gt;Czasem mną wzdraga. Apel na rozpoczęcie roku szkolnego w liceum ogólnokształcącym. Sztandar wprowadzić. Do Hymnu. ... I z głośników wydobywa się Mazurek Dąbrowskiego, ponieważ... młodzież nie zaśpiewa...&lt;br /&gt;Kastracja Polski. Wyrzucona muzyka ze szkół ponadgimnazjalnych, liberalne traktowanie galowych strojów, itd... Patriotyzm to przeżytek.. Boże, toż to prosta droga do zagłady.&lt;br /&gt;Robotnicy, Stoczniowcy polegli w grudniu 1970 roku "przewracają się w grobach". Za co walczyli? Czy w ogóle młodzież wie, co się wówczas stało? Czy może patriotyzm to obciach? Jasne. Niech żyje kosmopolityzm! Obywatele świata - bez korzeni, bez tożsamości, bez historii  i tradycji - idealny materiał do manipulacji.&lt;br /&gt;Oddajmy dziś hołd poległym Robotnikom Wybrzeża, którzy po prostu - jak co dzień - szli do pracy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SUl_wWnIBiI/AAAAAAAABBA/qLVQhjVSFOs/s1600-h/wisniewski.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 120px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SUl_wWnIBiI/AAAAAAAABBA/qLVQhjVSFOs/s320/wisniewski.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5280892506748749346" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="150" align="middle" height="50"&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="sameDomain"&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"&gt;&lt;embed src="http://muzicons.com/musicon3.swf" type="application/x-shockwave-flash" flashvars="&amp;amp;nomuz=muzicon%20unavailable&amp;amp;site=http://muzicons.com/&amp;amp;icon_pic=45.png&amp;amp;music_file=AHcCf0UE&amp;amp;bg_color=000000&amp;amp;type_of_clip=simple&amp;amp;text_color=FFFFFF&amp;amp;text_message=Ballada" wmode="transparent" menu="false" quality="high" width="150" align="middle" height="50"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Ballada o Janku Wiśniewskim&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;p&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;i&gt;tekst: Krzysztof Dowgiałło&lt;br /&gt;muzyka: Mieczysław Cholewa&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Chłopcy z Grabówka, chłopcy z Chylonii,&lt;br /&gt;Dzisiaj milicja użyła broni,&lt;br /&gt;Dzielnieśmy stali i celnie rzucali.&lt;br /&gt;Janek Wiśniewski padł.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;       &lt;p&gt;Na drzwiach ponieśli go Świętojańską&lt;br /&gt;Naprzeciw glinom, naprzeciw tankom.&lt;br /&gt;Chłopcy stoczniowcy, pomścijcie druha,&lt;br /&gt;Janek Wiśniewski padł.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;       &lt;p&gt;Huczą petardy, ścielą się gazy,&lt;br /&gt;Na robotników sypią się razy,&lt;br /&gt;Padają dzieci, starcy, kobiety,&lt;br /&gt;Janek Wiśniewski padł.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;       &lt;p&gt;Jeden zraniony, drugi zabity,&lt;br /&gt;Krwi się zachciało słupskim bandytom,&lt;br /&gt;To partia strzela do robotników,&lt;br /&gt;Janek Wiśniewski padł.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;       &lt;p&gt;Krwawy Kociołek to kat Trójmiasta,&lt;br /&gt;Przez niego giną dzieci, niewiasty.&lt;br /&gt;Poczekaj, draniu, my cię dostaniem,&lt;br /&gt;Janek Wiśniewski padł.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;       &lt;p&gt;Stoczniowcy Gdyni, stoczniowcy Gdańska,&lt;br /&gt;Idźcie do domu, skończona walka,&lt;br /&gt;Świat się dowiedział, nic nie powiedział,&lt;br /&gt;Janek Wiśniewski padł.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;       &lt;p&gt;Nie płaczcie matki, to nie na darmo&lt;br /&gt;Nad stocznią sztandar z czarną kokardą&lt;br /&gt;Za chleb i wolność, za nową Polskę&lt;br /&gt;Janek Wiśniewski padł.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;       &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-8283559031461840112?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='enclosure' type='video/mp4' href='http://www.blogger.com/video-play.mp4?contentId=82eba216569d8a98&amp;type=video%2Fmp4' length='0'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/8283559031461840112/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2008/12/rocznica-grudnia-1970.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/8283559031461840112'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/8283559031461840112'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2008/12/rocznica-grudnia-1970.html' title='Rocznica Grudnia 1970'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SUmABbF2TvI/AAAAAAAABBI/d8xyHiNQw3c/s72-c/gdynia1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-8054350145814163195</id><published>2008-12-15T09:42:00.010+01:00</published><updated>2008-12-16T10:18:28.709+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='społeczeństwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiara'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kościół'/><title type='text'>Zabobon czy wiara</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SUdySMyFG0I/AAAAAAAABAY/bY3Pk_Kg1F4/s1600-h/DSC_0594.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 133px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SUdySMyFG0I/AAAAAAAABAY/bY3Pk_Kg1F4/s200/DSC_0594.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5280314745109683010" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Jaki pożytek z bycia chrześcijaninem? Co daje wiara? To tylko niektóre pytania, z którymi się zmierzam. Było tak przez wieki w Polsce, że "się chrzciło". Dziecko się rodziło, przynosiło się je do kościoła i "się chrzciło". Nasza Ojczyzna od ponad 1000 lat jest naznaczona obecnością Ewangelii. Miliony ludzi, miliony uczniów Chrystusa. Przez wieki.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Spotkałem się z taką opinią, że Polska właściwie nigdy nie została schrystianizowana. Owszem, Polacy zostali ochrzczeni, ale nigdy tak do końca nie byli i nie są chrześcijanami, w sensie radykalnego życia Ewangelią. Teza dosyć odważna. Przecież znamy z naszej historii przykłady tylu odważnych świadków Chrystusa. Nie mniej jednak takie odważne i wydawałoby się - karkołomne postawienie sprawy, zmusiło mnie do pewnej refleksji. Czy rzeczywiście Ewangelia, nauczanie Kościoła posiada wpływ na codzienne decyzje jeśli chodzi o czyny, słowa, myśli...  A co z falą rozwodów, jaka zalewa Polskę, a co z mentalnością antykoncepcyjną, a co z uzależnieniem od pieniądza, a co z antyklerykalizmem...? Mógłbym wymieniać i wymieniać. Czy więc tak naprawdę jesteśmy chrześcijańskim Narodem?&lt;br /&gt;Wydaje się, że - oprócz oczywistych wyjątków - życie w Kościele jest traktowane mało poważnie, ot tak, jak kwiatek u kożucha. Pojawia się więc pytanie o to, kogo my wypuszczamy z Kościoła? Po latach formacji, katechezy.. A może jeszcze wcześniej trzeba szukać przyczyny: kogo my chrzcimy? Chrzcimy dzieci, których rodzice są - z założenia - gwarantami wiary. Obiecują Kościołowi, że przekażą temu dziecku wiarę. Aha. I chyba tutaj mamy problem. Bo rodzice, często sami wychowani w religijności ograniczonej ( a obecni rodzice, to dzieci rodziców tzw. pokolenia średniego, których młodość przebiegała w komunizmie, w czasach ośmieszania Kościoła ale i w czasach opozycyjnej walki ze zbrodniczym systemem bolszewizmu utrwalanego przez PZPR), przekazują to, co sami posiadają, czyli pewne formy rytualne, praktyki pobożne: że się właśnie chrzci, potem dziecko ma "przyjęcie", się chodzi z palemką, z koszyczkiem się chodzi, o - na groby, a jakże. Potem jest bierzmowanie - kuzyna na świadka (nie peniaj, tylko położysz rękę i powiesz moje imię temu biskupu, tzn. biskupowi...). Ale generalnie - żeby to jakoś wpływało na moje ż&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://fronda.pl/files/zdjecia/Anne%20Lorraine%20Schmitt.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 111px; height: 89px;" src="http://fronda.pl/files/zdjecia/Anne%20Lorraine%20Schmitt.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;ycie?&lt;br /&gt;I nie przeszkadza takiej dziewczynie świeżo bierzmowanej puszczać się na prawo i lewo za perfumy czy ciuchy (nie mówię tutaj o sytuacji słabości, grzechu, lecz o podejmowaniu takiego stylu życia z pełną premedytacją). Tutaj taki wtręt (&lt;a href="http://fronda.pl/news/czytaj/meczennica_xxi_wieku"&gt;http://fronda.pl/news/czytaj/meczennica_xxi_wieku&lt;/a&gt;). Ta dziewczyna ze zdjęcia obok oddała życie za swoje dziewictwo. Było dla niej taką wartością, że wolała umrzeć niż je stracić. Co za kontrast. Plastikowe, różowe panienki, oczywiście chrześcijanki, zaliczają facetów za podarunki. Tutaj śmierć, tam dawanie za 200 pln - wystarczy jeszcze na waciki.&lt;br /&gt;Myślę, że naszym problemem jest inicjacja chrześcijańska. Czy prowadzimy ludzi do dojrzłej wiary? Od dzieciństwa! Nie wystarczy nauczyć katechizmu, wprowadzić w obrzędy. To wszystko bez wiary jest niezrozumiałe i uciążliwe. Kościół - czyli my - musi uczynić refleksję. Nie wiem co. Może dzielić parafie na małe wspólnoty. A przede wszystkim nie możemy się lękać odmawiać sakramentów, gdy widzimy, że nie ma minimum wiary. "&lt;span class="postbody"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Nie dawajcie psom tego, co święte, i nie rzucajcie swych pereł przed świnie, by ich nie podeptały nogami, i obrociwszy się, nie poszarpały was samych" &lt;/span&gt;(Mt 7,6). Sakramenty to nie zabobony. Nie chrzcimy dzieci, żeby lepiej rosły czy nie chorowały. Musimy prowadzić ludzi do dojrzałej wiary, że Jezus Chrystus zmartwychwstał, że zyje we wspólnocie Kościoła, że przychodzi do mojego życia przez Swoje słowo i sakramenty. Umacnia mnie codziennie. I co najważniejsze - idąc za Nim radykalnie, nie tracę niczego, co piękne w moim życiu. Bycie chrześcijaninem nie sprawia, że jesteśmy zwolnieni z trudnych doświadczeń. Absolutnie nie. Lecz gdy one przychodzą, mamy światło na te sytuacje. Bo Chrystus, który przeszedł przez śmierć i zmartwychwstał, dodaje odwagi by w sytuacjach śmierci nie wątpić, nie odbierać sobie zycia, lecz kroczyć razem z Nim.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-8054350145814163195?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/8054350145814163195/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2008/12/zabobon-czy-wiara.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/8054350145814163195'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/8054350145814163195'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2008/12/zabobon-czy-wiara.html' title='Zabobon czy wiara'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SUdySMyFG0I/AAAAAAAABAY/bY3Pk_Kg1F4/s72-c/DSC_0594.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-5275979746553924537</id><published>2008-12-13T23:07:00.005+01:00</published><updated>2008-12-15T01:42:06.770+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='społeczeństwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kościół'/><title type='text'>Tragiczny paradoks</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SUQ3B-n59cI/AAAAAAAAA3s/cufy8QbR-0k/s1600-h/mary_baby_jesus.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 161px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SUQ3B-n59cI/AAAAAAAAA3s/cufy8QbR-0k/s200/mary_baby_jesus.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5279405170314835394" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Dziś wkroczyliśmy w III Niedzielę Adwentu - tzw. "gaudete". Zbliżają się święta Bożego Narodzenia. Uświadomiłem sobie dlaczego tak radosnym okresem oczekiwania jest Adwent. Otóż oczekuję na Tego, który ma przyjść. A kto ma przyjść? Mój Zbawiciel, Jezus Chrystus.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pierwsze przygotowanie na &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;właściwe&lt;/span&gt; świętowanie Dnia Narodzin Zbawiciela. Przyszedł bowiem jako Dziecięm stał się człowiekiem, aby wybawić mnie od śmierci wiecznej. Świętowanie Jego Narodzin ma mi uświadomić z czego dziś, konkretnie, pragnę być wyzwolonym przez Zbawiciela. Kto dziś trzyma mnie w niewoli, co sprawia, że jestem człowiekiem smutnym, pochylonym... Na te wszystkie sytuacje przychodzi Zbawiciel. I dopiero ta perspektywa wywołuje spontaniczy odruch radości. Cieszę się, bo Jezus Chrystus mnie odkupił! Zwycięstwo! NIKE!!! Dlatego też będę uroczyście spożywał wieczerzę wigilijną, składał życzenia. Tutaj swoje źródło posiada nasze wzajemne obdarowywanie się.&lt;br /&gt;Niestety, &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;tragicznym paradoksem&lt;/span&gt; jest fakt, że Świat zupełnie tego najistotniejszego motywu nie dostrzega, wręcz doskonale się bez niego obywa. A więc mamy Święta Bożego Narodzenia bez Chrystusa. Zostawmy zwyczaje: kolędy, choinki, wieczerze, klimat, prezenty, itd. Ale Chrystus? Nie, Przepraszam: temu Panu dziękujemy... To tak, jakby goście urodzinowi zebrali się i wyrzucili gospodarza na...zbity pysk, po czym zabrali się do konsumpcji przygotowanych przez niego dań.&lt;br /&gt;Drugim przygotowaniem jest oczekiwanie na moją śmierć - dzień prawdy, dzień stanięcia z Chrystusem twarzą w twarz. Sąd szczegółowy: niebo, czyściec lub piekło. Adwent przekonuje mnie z całą mocą, że &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;UMRĘ&lt;/span&gt;. Czy wołam: Marana tha?&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-5275979746553924537?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/5275979746553924537/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2008/12/tragiczny-paradoks.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/5275979746553924537'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/5275979746553924537'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2008/12/tragiczny-paradoks.html' title='Tragiczny paradoks'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SUQ3B-n59cI/AAAAAAAAA3s/cufy8QbR-0k/s72-c/mary_baby_jesus.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-1338321492388283204</id><published>2008-12-13T22:01:00.017+01:00</published><updated>2008-12-16T22:05:20.977+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='osobiste'/><title type='text'>Krótka odskocznia</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wczoraj wyrwałem się z tego Krakowa (Korkowa) do Zakopca. Dziś rano poszedłem się przejść Doliną Małej Łąki przez Wielką Polanę Małołącką, potem na Przysłop Miętusi i z powrotem do Doliny. Taki krótki spacerek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Potrzebowałem tych kilku godzin w ciszy i samotności. Piękny czas: odpoczynek, a co najważniejsze rozmowa z Bogiem. Żadnego huku aut, syren, żadnego smogu. Tylko przyroda i ja - dzieła Boże. W oddali widać było szczyty: Czerwone Wierchy, kawałek Giewontu. Byłem tam w sierpniu z przyjaciółmi z Warszawy. Dziś samotnie i tylko z dołu patrzyłem na zaśnieżone szczyty. Trzeba będzie tam jeszcze wrócić. Jak Bóg da.&lt;br /&gt;Jak na razie trzeba było wrócić tutaj - do tego miasta. Bez szemrania tylko! Do roboty.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SUQj9kHB6JI/AAAAAAAAA3I/--7zhfMdlaw/s1600-h/DSC00537.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 150px; height: 200px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SUQj9kHB6JI/AAAAAAAAA3I/--7zhfMdlaw/s200/DSC00537.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5279384203757217938" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SUQj9V2zAcI/AAAAAAAAA3A/gcjMmy7gDzw/s1600-h/DSC00505.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SUQj9V2zAcI/AAAAAAAAA3A/gcjMmy7gDzw/s200/DSC00505.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5279384199931036098" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SUQj87WvHuI/AAAAAAAAA24/7B9XIGjJJTs/s1600-h/DSC00493.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SUQj87WvHuI/AAAAAAAAA24/7B9XIGjJJTs/s200/DSC00493.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5279384192817241826" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SUQj8k1Af3I/AAAAAAAAA2w/ii7cnzVFFeU/s1600-h/DSC00534.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SUQj8k1Af3I/AAAAAAAAA2w/ii7cnzVFFeU/s200/DSC00534.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5279384186770194290" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SUQj8asI80I/AAAAAAAAA2o/xKeJWgWbWa4/s1600-h/DSC00545.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 150px; height: 200px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SUQj8asI80I/AAAAAAAAA2o/xKeJWgWbWa4/s200/DSC00545.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5279384184048644930" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/sylwester.pactwa/Zakopiec_13_12_2008#"&gt;pozostałe zdjęcia (może niezbyt dokonałe - wykonane komórką przeze mnie - amatora)&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-1338321492388283204?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/1338321492388283204/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2008/12/wczoraj-wyrwaem-si-z-tego-krakowa.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/1338321492388283204'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/1338321492388283204'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2008/12/wczoraj-wyrwaem-si-z-tego-krakowa.html' title='Krótka odskocznia'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SUQj9kHB6JI/AAAAAAAAA3I/--7zhfMdlaw/s72-c/DSC00537.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-5518238870658355262</id><published>2008-11-23T22:27:00.003+01:00</published><updated>2008-12-15T01:42:39.308+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='społeczeństwo'/><title type='text'>Więc po co Bóg?</title><content type='html'>więc po co Bóg?&lt;br /&gt;przecież bez Niego jest tak super&lt;br /&gt;tak no limits&lt;br /&gt;czasem się przyda&lt;br /&gt;na Boże Narodzenie chociażby&lt;br /&gt;ale generalnie&lt;br /&gt;to nie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;nie to nie&lt;br /&gt;baju baju&lt;br /&gt;chlaju chlaju&lt;br /&gt;ćpaju ćpaju&lt;br /&gt;haju haju&lt;br /&gt;puszczaju puszczaju&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i nie będziem w raju&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;kampramisa nie budiet&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-5518238870658355262?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/5518238870658355262/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2008/11/wic-po-co-bg.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/5518238870658355262'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/5518238870658355262'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2008/11/wic-po-co-bg.html' title='Więc po co Bóg?'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-3251023968203498722</id><published>2008-11-06T12:05:00.005+01:00</published><updated>2008-12-15T01:43:36.718+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='osobiste'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kościół'/><title type='text'>Na przegranej pozycji?</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SRLT5Cl_0OI/AAAAAAAAAs8/HjXwXPLsOUI/s1600-h/02.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 141px; height: 200px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SRLT5Cl_0OI/AAAAAAAAAs8/HjXwXPLsOUI/s200/02.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5265503891251777762" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Odnoszę czasem wrażenie, że ksiądz w naszym  polskim, katolickim społeczeństwie znajduje się na z góry przegranej pozycji. Ucząc w szkole religii raczej nie odczuwałem, by młodzież poprzez mnie utożsamiała się z Kościołem, Ewangelią... Oczywiście - jak zawsze - były wyjątki, te małe wyspy nadziei w oceanie antyklerykalizmu. Ostre słowa. Ale najbardziej bolało mnie, gdy rozmowy na lekcjach sprowadzały się do skandali w Kościele, do różnych przegięć, które przecież (i tutaj absolutnie nie usprawiedliwiam) zawsze istniały. Ale żeby zapytać: Jak się księdzu żyje? Czy jest radość z bycia kapłanem? Co nowego w Kościele? Co powiedział Ojciec Święty?... Takich pytań niestety zabrakło.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I pojawiają się pytania: co sprawia, że młody Polak, który niedawno przyjął sakrament bierzmowania w swojej parafii, ocieka antyklerykalizmem? Dlaczego nie utożsamia się z Kościołem, jako ze wspólnotą, w której ma przebiegać jego codzienność?&lt;br /&gt;Inny obrazek. Uroczystość Wszystkich Świętych, krakowski cmentarz na Podgórzu. Procesja po cmentarzu i modlitwa za Zmarłych. Setki ludzi nas mijają. Setki katolików. Ale z nami utożsamiają się tylko nieliczni. Nieliczni uważają, że to, co tutaj się dzieje jest ich. Czyżby z Kościołem - z tym wszystkim, co Kościół oznacza - utożsamiało się coraz mniej Polaków?&lt;br /&gt;Dodajmy jeszcze klimat panujący w laickich mediach, które Polacy bezkrytycznie stawiają za autorytet (np Gazeta Aborcza, albo WSI 24). Dodajmy to, czym karmi się młodzież - przesłania promujące rozwiązłość, tzw. wolną miłość, dragi, imprezy - wszystko w oderwaniu od Boga i Kościoła. Podważanie autorytetu &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Rodziny, Ojczyzny, Szkoły, Kościoła&lt;/span&gt; (patrz: "Włatcy Móch") i wychodzi nam głupi Polak, łatwy do manipulacji... A księża żyjący na zachodzie Europy mówią: na Was też to idzie, ten walec demoralizacji, nawet się nie zorientujecie...&lt;br /&gt;Kto się ostanie? Ratunek: Kościół - jak Arka Noego na falach potopu. I do przodu!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-3251023968203498722?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/3251023968203498722/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2008/11/na-przegranej-pozycji.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/3251023968203498722'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/3251023968203498722'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2008/11/na-przegranej-pozycji.html' title='Na przegranej pozycji?'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SRLT5Cl_0OI/AAAAAAAAAs8/HjXwXPLsOUI/s72-c/02.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-1592247100269653191</id><published>2008-11-02T22:55:00.004+01:00</published><updated>2008-12-15T01:41:03.601+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='z nocnych rozmyślań...'/><title type='text'>Z nocnych rozmyślań...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SQ4iSJOxU7I/AAAAAAAAAsU/AR-IzIvIN1k/s1600-h/DSC00450.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SQ4iSJOxU7I/AAAAAAAAAsU/AR-IzIvIN1k/s200/DSC00450.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5264182709553550258" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Są takie sytuacje, gdy pytam się: gdzie jest Bóg? Wydaje się milczeć. To pytania o np. niewinne cierpienie, o sytuacje, w których człowiek całkowicie zdany na Boga - otrzymuje same upokorzenia - a wszystko na granicy wytrzymałości. Takie momenty skłaniają do wołania: okaż swą moc, okaż, żeś Bogiem, wyciągnij swą prawicę, Boże!&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SQ4jHnZ_6II/AAAAAAAAAsc/X_uOMMkV7CY/s1600-h/DSC00451.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 150px; height: 200px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SQ4jHnZ_6II/AAAAAAAAAsc/X_uOMMkV7CY/s200/DSC00451.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5264183628186773634" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Nie wierzę w to, że Bóg mógłby się nami bawić, doświadczać dla własnej satysfakcji. Wierzę, że sytuacje - choć na pozór bezsensowne - posiadają swój głęboki sens. Bo czyż, pozornie , śmierć Chrystusa na krzyżu nie była bez sensu? A jednak to tę drogę obrał Bóg, aby zbawić człowieka i pokonać Diabła.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-1592247100269653191?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/1592247100269653191/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2008/11/z-nocnych-rozmyla.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/1592247100269653191'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/1592247100269653191'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2008/11/z-nocnych-rozmyla.html' title='Z nocnych rozmyślań...'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SQ4iSJOxU7I/AAAAAAAAAsU/AR-IzIvIN1k/s72-c/DSC00450.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-1469110280286370810</id><published>2008-10-20T17:40:00.003+02:00</published><updated>2008-12-15T01:45:15.903+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='społeczeństwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kościół'/><title type='text'>Wiara to nie to samo, co religia</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mocno się buntowałem. Coś jeszcze z tego zostało. Czemu nie przychodzą na mszę, czemu omijają kościół, czemu nie żyją sakramentalnie? Tysiące, a może już miliony młodych ludzi z delikatnym uśmiechem na twarzy mówią, że Kościół tak, bo fajnie jest w Pasterkę, czy z koszyczkiem, fajnie jest mieć ślub w kościele, itd. Ale żyć według logiki Ewangelii, żyć według nauczania Kościoła? To zbędne.&lt;br /&gt;Zadaję sobie pytanie: Czy Polska rzeczywiście została schrystianizowana? Czy może raczej ochrzczona? Mam wiele buntu. Ewidentny brak wpływu Ewangelii na życie codzienne. Relacje w pracy, dzika rywalizacja, zdrady, kult pieniądza, antykoncepcja, odwet, narkotyki, itp... Kościół stał się dla wielu z nas dodatkiem do kożuszka - i to od wielkiego dzwonu. Generalnie, tak na codzień, to nikt specjalnie nie zadaje sobie pytania: co by na to Jezus?&lt;br /&gt;Stajemy się powoli kopcacą świecą, przestajemy dawać znaki temu pokoleniu.&lt;br /&gt;Chrystus Pan ostrzega, że może tę winncę zabrać nam i przekazać komuś innemu, komuś, kogo nigdy nie podejrzewalibyśmy o to, że może się choć trochę Chrystusem i Jego Ewangelią zafascynować.&lt;br /&gt;Wiara, to nie tylko wypelnianie religijnych praktyk. Dobrze wiemy, że jeśli za słownymi deklaracjami nie podążają konkretne czyny, to niestety - nie spełniamy misji chrześcijanina w świecie. Religijnosć bez wiary przejawia się w tym, że to ja jestem w centrum, a "jakiś" bóg ma spełnić to, o co proszę. Bóg służy mojemu "widzimisię". Wiara zaś zawiera w sobie ten fundamentalny warunek: Bóg jest Panem mojego zycia, to On zabezpiecza mój los (Ps. 16). Ja - pozwalam się Jemu prowadzić wierząc, że to On ma najdoskonalszy plan na moje życie. &lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-1469110280286370810?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/1469110280286370810/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2008/10/wiara-to-nie-to-samo-co-religia.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/1469110280286370810'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/1469110280286370810'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2008/10/wiara-to-nie-to-samo-co-religia.html' title='Wiara to nie to samo, co religia'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-6570991503587291104</id><published>2008-10-16T23:43:00.009+02:00</published><updated>2008-12-15T01:47:29.676+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Jan Paweł II'/><title type='text'>16.10.1978 - 16.10.2008</title><content type='html'>&lt;div  style="text-align: center;font-family:lucida grande;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Nie lękajcie się!&lt;br /&gt;Otwórzcie drzwi Chrystusowi!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;object width="320" height="266" class="BLOG_video_class" id="BLOG_video-afb4ad9cfb35fe09" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/get_player"&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF"&gt;&lt;param name="allowfullscreen" value="true"&gt;&lt;param name="flashvars" value="flvurl=http://v1.nonxt3.googlevideo.com/videoplayback?id%3Dafb4ad9cfb35fe09%26itag%3D5%26app%3Dblogger%26ip%3D0.0.0.0%26ipbits%3D0%26expire%3D1330261258%26sparams%3Did,itag,ip,ipbits,expire%26signature%3D46D9A75257C1DE3A58C9C5F9B6553E0EF001C6AD.6CD7CBDCF8143ABFE425F58B8C378D07018103B0%26key%3Dck1&amp;amp;iurl=http://video.google.com/ThumbnailServer2?app%3Dblogger%26contentid%3Dafb4ad9cfb35fe09%26offsetms%3D5000%26itag%3Dw160%26sigh%3D37gEk2_qD1RHZLIjVfv2e0O7l-s&amp;amp;autoplay=0&amp;amp;ps=blogger"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/get_player" type="application/x-shockwave-flash"width="320" height="266" bgcolor="#FFFFFF"flashvars="flvurl=http://v1.nonxt3.googlevideo.com/videoplayback?id%3Dafb4ad9cfb35fe09%26itag%3D5%26app%3Dblogger%26ip%3D0.0.0.0%26ipbits%3D0%26expire%3D1330261258%26sparams%3Did,itag,ip,ipbits,expire%26signature%3D46D9A75257C1DE3A58C9C5F9B6553E0EF001C6AD.6CD7CBDCF8143ABFE425F58B8C378D07018103B0%26key%3Dck1&amp;iurl=http://video.google.com/ThumbnailServer2?app%3Dblogger%26contentid%3Dafb4ad9cfb35fe09%26offsetms%3D5000%26itag%3Dw160%26sigh%3D37gEk2_qD1RHZLIjVfv2e0O7l-s&amp;autoplay=0&amp;ps=blogger"allowFullScreen="true" /&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;Szukałem Was, a teraz Wy przyszliście do mnie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SPe1220x82I/AAAAAAAAArs/gs2XKBx5CS8/s1600-h/karol.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SPe1220x82I/AAAAAAAAArs/gs2XKBx5CS8/s400/karol.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5257871044012798818" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-6570991503587291104?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='enclosure' type='video/mp4' href='http://www.blogger.com/video-play.mp4?contentId=afb4ad9cfb35fe09&amp;type=video%2Fmp4' length='0'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/6570991503587291104/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2008/10/16101978-16102008.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/6570991503587291104'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/6570991503587291104'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2008/10/16101978-16102008.html' title='16.10.1978 - 16.10.2008'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SPe1220x82I/AAAAAAAAArs/gs2XKBx5CS8/s72-c/karol.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-8902495427364513187</id><published>2008-10-10T00:37:00.006+02:00</published><updated>2008-12-15T01:46:27.746+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='z nocnych rozmyślań...'/><title type='text'>Z nocnych rozmyślań...</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SO6IO8hP63I/AAAAAAAAAow/gr6b0q_NvNE/s1600-h/DSC_0649.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SO6IO8hP63I/AAAAAAAAAow/gr6b0q_NvNE/s200/DSC_0649.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5255287605533076338" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Świat panikuje w obliczu kryzysu ekonomicznego. Zderzamy się z tą prawdą, przed którą uciekaliśmy: człowiek, jego wytwory, pieniądze - nic nie jest w stanie zagwarantować pełni spokoju i bezpieczeństwa. Jakże złudną okazała się nadzieja pokładana w pieniądzu. Człowiek - czy z pieniędzmi, czy też bez nich - zawsze posiada te same pragnienia i pytania, choć oczywiście mogą być one tłumione. Może właśnie ten kryzys ma w nas sprowokować pytanie: jaki jest sens mojego życia, dokąd pędzę?&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;Jednocześnie w Rzymie trwa Synod Biskupów poświęcony Słowu Bożemu. Ojcowie Synodalni pragną nam jeszcze mocniej ukazać wagę i rolę Słowa Bożego w życiu chrześcijanina. Ono - Słowo - jest niezmienne. Świat pójdzie dalej ze swoimi kryzysami, a Słowo nieustannie daje nam we wspólnocie Kościoła światło na przeróżne sytuacje naszego życia. I wyposażeni w moc z wysoka wkraczać będziemy w "tragedie" tego świata i nie będziemy umierać, bo życie w nas płynące jest nie z tego świata.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-8902495427364513187?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/8902495427364513187/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2008/10/z-nocnych-rozmyla_10.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/8902495427364513187'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/8902495427364513187'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2008/10/z-nocnych-rozmyla_10.html' title='Z nocnych rozmyślań...'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SO6IO8hP63I/AAAAAAAAAow/gr6b0q_NvNE/s72-c/DSC_0649.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-456901750880694982</id><published>2008-07-10T16:17:00.003+02:00</published><updated>2008-12-15T01:31:57.057+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='liturgia'/><title type='text'>Pokochać Liturgię (19)</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SHYcJK1DciI/AAAAAAAAAkA/d18w1h7qZI4/s1600-h/ite.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SHYcJK1DciI/AAAAAAAAAkA/d18w1h7qZI4/s200/ite.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5221391761833947682" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Obrzędy zakończenia &lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-top: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;br /&gt;Ostatnią część Mszy św. (po Obrzędach wstępnych, Liturgii Słowa i Liturgii Eucharystycznej) stanowią Obrzędy zakończenia. Następują bezpośrednio po modlitwie po Komunii. Ogólne Wprowadzenie do Mszału Rzymskiego przedstawia części składowe tych obrzędów: „a. krótkie ogłoszenia, jeśli są konieczne; b. kapłańskie pozdrowienie i błogosławieństwo, które w pewnych dniach i okolicznościach może być ujęte w postaci modlitwy nad ludem albo w innym bardziej uroczystym sformułowaniu; c. odesłanie ludu przez diakona lub kapłana, aby każdy wrócił do swoich dobrych czynów, wielbiąc i błogosławiąc Boga; d. ucałowanie ołtarza przez kapłana i diakona, następnie głęboki ukłon w stronę ołtarza, wykonany przez kapłana, diakona i innych usługujących (jeśli w tabernakulum obecny jest Najświętszy Sakrament oczywiście zamiast ukłonu w stronę ołtarza wszyscy przyklękają przed tabernakulum. S.P.) ” (OWMR 90).&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="margin-top: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;Potocznie zwykliśmy używać sformułowania: błogosławieństwo. Rzeczywiście bowiem ono wysuwa się na pierwszy plan tych obrzędów. Czasem można dostrzec, że niektóre osoby opuszczają kościół od razu po Komunii – nie czekając na oficjalne zakończenie – błogosławieństwo i rozesłanie. Zastanawiające jest, dlaczego taki zwyczaj wkradł się w naszą postawę. Czy to pośpiech, czy może niechęć słuchania ogłoszeń, czy też może jakieś wypaczone pojęcie, że przecież „swoje odstałem” . Niezależnie jednak od tych powodów należy jeszcze raz ukazać głęboki sens Obrzędów zakończenia. &lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="margin-top: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;W ogłoszeniach duszpasterskich przedstawiane są sprawy, które zasadniczo dotyczą całej wspólnoty parafialnej. W pewnym sensie wysłuchanie ogłoszeń oraz uznanie za swoje kwestii w nich ukazywanych stanowi konkretną realizację piątego przykazania kościelnego: „troszczyć się o potrzeby wspólnoty Kościoła”. Parafianie nie są bowiem tylko biernymi odbiorcami „obsługiwanymi” lepiej lub gorzej przez kler. Są oni podmiotem współtworzącym wraz z duchowieństwem to, co zawiera się w &lt;span style=""&gt; &lt;/span&gt;stwierdzeniu: życie parafialne. Każdy w jakimś stopniu został obdarowany przez Boga jakimiś talentami czy też charyzmatami dla ubogacenia własnej wspólnoty. Nic przecież nie stoi na przeszkodzie, aby Parafianie przedstawiali swoje własne idee, konkretne propozycje czy też nawet zastrzeżenia dotyczące naszego – parafialnego życia.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="margin-top: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;Błogosławieństwo i odesłanie ludu. Błogosławić – to dobrze mówić, to chcieć dobrze dla drugiej osoby. W tym obrzędzie Bóg tak właśnie czyni. Przez posługę kapłana odchodzimy do naszych domów z mocą Boga. On wyrusza z nami w naszą codzienność. Bóg, który chce dla nas dobra – tylko dobra! Udajemy się w świat, jesteśmy posłani, abyśmy innych błogosławili, przekazywali dalej Bożą Miłość. „Idźcie w pokoju Chrystusa” – mówi do nas kapłan. Stań się człowiekiem pokoju. Chrystus powiedział Apostołom: pokój mój Wam daję. Ten pokój, to postawa wypływająca z przeświadczenia i z wiary, że śmierć (źródło niepokoju) została pokonana. Chrześcijanie przekazują to orędzie światu. Bez doświadczenia w swym sercu pokoju Chrystusa nie jestem stanie o tym świadczyć. Dziś, gdy w naszym kontekście tyle niepokoju związanego z Rodziną, pracą, niepewnością jutra – otrzymujemy niesamowitą pomoc w Chrystusie, który razem z nami zwycięski wkracza w te sytuacje.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="margin-top: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;Drodzy Czytelnicy. Przez ponad półtora roku starałem się w tych katechezach przybliżyć piękno liturgii. Stanowi ona ośrodek życia chrześcijańskiego – nie jest tylko dodatkiem. Chrześcijanin żyje właśnie liturgią; ona go napędza, oświeca codzienność. Oczywiście z racji na ograniczone możliwości naszej gazetki, sprawy te przedstawiłem w sposób dość skrótowy. Z drugiej strony – nawet tysiące stron nie oddadzą bogactwa, jakie obecne jest w życiu liturgicznym Kościoła. Mogę zachęcić jedynie – bo właściwie taki też był cel niniejszych katechez – aby osobiście pogłębiać tę dziedzinę. Na rynku księgarskim obecnych jest bardzo wiele pozycji, których poznanie pozwoli jeszcze głębiej wkroczyć w życie liturgiczne Kościoła. Bo właśnie liturgia jest – jak nam przypomniał Sobór Watykański II – źródłem i szczytem życia chrześcijańskiego. Szczęść Boże.&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-456901750880694982?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/456901750880694982/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2008/07/pokocha-liturgi-19.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/456901750880694982'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/456901750880694982'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2008/07/pokocha-liturgi-19.html' title='Pokochać Liturgię (19)'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SHYcJK1DciI/AAAAAAAAAkA/d18w1h7qZI4/s72-c/ite.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-9107239498406324767</id><published>2008-07-10T16:09:00.004+02:00</published><updated>2008-12-15T01:33:33.617+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='liturgia'/><title type='text'>Pokochać Liturgię (18)</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SHYZdO4XYWI/AAAAAAAAAj4/bEEQzmb2olI/s1600-h/Fractio-panis1.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SHYZdO4XYWI/AAAAAAAAAj4/bEEQzmb2olI/s200/Fractio-panis1.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5221388807984079202" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Obrzęd pokoju, łamanie Chleba i Komunia&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="text-align: right;" align="right"&gt; &lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;Przed przystąpieniem do Stołu Pańskiego wierni zebrani na liturgii wezwani są do przekazania sobie znaku pokoju. Ten gest nabiera szczególnego znaczenia jeśli zestawimy go z następującym wkrótce obrzędem Komunii. Nie możemy bowiem przyjąć Chrystusa jeśli pozostajemy w niezgodzie z braćmi. W historii Kościoła znak ten umieszczany był przeważnie w dwóch różnych momentach liturgii. Po liturgii słowa a przed przygotowaniem darów – wówczas podstawą były słowa Chrystusa: „Jeśli więc przyniesiesz dar swój przed ołtarz i tam wspomnisz, że brat twój ma coś przeciw tobie,&lt;a name="W24"&gt;&lt;/a&gt; &lt;span class="werset"&gt; &lt;/span&gt;zostaw tam dar swój przez ołtarzem, a najpierw idź i pojednaj się z bratem swoim! Potem przyjdź i dar swój ofiaruj!” (Mt 5,23-24). Drugim momentem – stosowanym dziś w liturgii jest czas przed samą Komunią świętą. Wówczas akcentuje się właśnie konieczność bycia w jedności z braćmi zanim przystąpi się do Komunii z Chrystusem.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;Ilekroć więc jesteśmy na liturgii i zbliża się moment Komunii – dążmy do pojednania. Nawet jeśli osoba, z którą nie żyję w zgodzie jest po drugiej stronie kościoła: idź i się jednaj. Również należy pamiętać, że będąc na liturgii i przekazując sobie znak pokoju, nie mogę czynić różnicy komu ten znak przekażę, a komu nie. To właśnie Eucharystia jest źródłem jedności między ludźmi. Dla Chrystusa wszyscy jesteśmy tacy sami – w tym sensie, że nie robi różnicy co posiadamy, kim jesteśmy, itd. Tak samo ma być więc między nami.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;Po obrzędzie pokoju następuje łamanie Chleba: „Spełniony przez Chrystusa podczas Ostatniej Wieczerzy gest łamania, który w czasach apostolskich nadał nazwę całej akcji eucharystycznej, oznacza, że wierni, choć liczni, tworzą jedno Ciało przez przyjmowanie Komunii z jednego Chleba, jakim jest Chrystus umarły za zbawienie świata i zmartwychwstały” (OWMR 83). Łamaniu Chleba towarzyszy recytacja lub śpiew błagania „Baranku Boży”. Często z powodu skoncentrowania swojej uwagi na znaku pokoju nie dostrzegamy znaku łamania Chleba. Gest ten oznacza również, że w śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa zostały połamane kajdany naszej niewoli, Bóg złamał władzę Faraona i wyprowadził nas na wolność. Powinniśmy zawsze w tym momencie wołać w sercu do Boga i ukazywać Jemu sytuacje, w których czujemy się jeszcze niewolnikami&lt;span style=""&gt; &lt;/span&gt;, aby dokonała się w tych sytuacjach pascha – przejście ku wolności.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;Jeśli chodzi o przyjmowanie Komunii w dokumentach czytamy następujące wskazówki: „Kapłan bierze patenę lub puszkę i podchodzi do przyjmujących Komunię, którzy zazwyczaj zbliżają się procesjonalnie. Nie wolno samym wiernym brać konsekrowanego Chleba ani kielicha Krwi Pańskiej, ani tym bardziej przekazywać miedzy sobą z rąk do rąk. Wierni przyjmują Komunię Święta w postawie klęczącej lub stojącej, zgodnie z postanowieniem Ko9nferencji Episkopatu. Jeśli przystępują do niej stojąc, zaleca się, aby przed przyjęciem Najświętszego Sakramentu wykonali należny gest czci, który winien być określony tym samym postanowieniem. Jeżeli udziela się Komunii świętej tylko pod postacią chleba, kapłan każdemu z przyjmujących ukazuje uniesioną nieco Hostię, mówiąc: &lt;i style=""&gt;Ciało Chrystusa&lt;/i&gt;. Przystępujący do Komunii świętej odpowiada: &lt;i style=""&gt;Amen&lt;/i&gt; i przyjmuje Najświętszy Sakrament do ust, lub jeśli jest to dozwolone, na dłoń, według swego uznania&lt;span style="font-size:78%;"&gt;&lt;a style="" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=36337181#_ftn1" name="_ftnref1" title=""&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span style=""&gt;&lt;!--[if !supportFootnotes]--&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 51, 51);font-family:Arial;" &gt;[1]&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;!--[endif]--&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;Zwróćmy również uwagę na to, że najczęściej przystępujemy do Komunii idąc w pewnego rodzaju procesji; powoli, dostojnie. To również głęboki znak – znak wędrówki. Całe nasze życie, to pielgrzymka i w poszczególnych jej etapach jesteśmy karmieni przez Chrystusa Jego Najświętszym Ciałem. To pokarm na drogę, na codzienną walkę o świętość, aby otrzymać niewiędnący wieniec chwały w Niebie.&lt;/p&gt;  &lt;div style=""&gt;&lt;!--[if !supportFootnotes]--&gt;&lt;br /&gt;&lt;hr align="left"  width="33%" style="font-size:78%;"&gt;  &lt;!--[endif]--&gt;  &lt;div style="" id="ftn1"&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;a style="" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=36337181#_ftnref1" name="_ftn1" title=""&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span style=""&gt;&lt;!--[if !supportFootnotes]--&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 51, 51);font-family:Arial;" &gt;[1]&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;!--[endif]--&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:10;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt; Zgodnie z dekretem Prymasa Polski, Kard. Józefa Glempa od Wielkiego Czwartku 2005 r. w Archidiecezji Warszawskiej dozwolone jest przyjmowanie Komunii świętej na rękę. Osoba pragnąca stosować taką formę musi być bierzmowana i świadoma godności Eucharystii, odpowiednio dysponowana oraz kochać Pana Jezusa. Przyjmujący Komunię na rękę powinien spożyć Ciało Pańskie bezpośrednio przed kapłanem i dopiero wtedy może odejść na swoje miejsce w świątyni. Skrzyżowane dłonie (lewa spoczywająca na prawej) są znakiem Męki Zbawiciela i Ofiary złożonej za zbawienie człowieka. Komunię przyjmujemy na lewą dłoń, zaś prawą podajemy do ust.&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size:10;"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;/div&gt;  &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-9107239498406324767?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/9107239498406324767/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2008/07/pokocha-liturgi-18.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/9107239498406324767'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/9107239498406324767'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2008/07/pokocha-liturgi-18.html' title='Pokochać Liturgię (18)'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SHYZdO4XYWI/AAAAAAAAAj4/bEEQzmb2olI/s72-c/Fractio-panis1.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-2799580691185340158</id><published>2008-07-10T16:03:00.003+02:00</published><updated>2008-12-15T01:33:42.224+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='liturgia'/><title type='text'>Pokochać Liturgię (17)</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SHYXytknrQI/AAAAAAAAAjw/TPKXs8PtswM/s1600-h/pater.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SHYXytknrQI/AAAAAAAAAjw/TPKXs8PtswM/s200/pater.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5221386977976757506" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right; font-weight: bold;"&gt;Modlitwa Pańska&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po uroczystym ogłoszeniu przez przewodniczącego liturgii doksologii zwieńczonej odpowiedzią wspólnoty „Amen” następują obrzędy Komunii świętej. Rozpoczynają się one wezwaniem do wspólnego wypowiedzenia (wyśpiewania) Modlitwy Pańskiej – „Ojcze nasz”. Ogólne Wprowadzenie do Mszału Rzymskiego tak opisuje ten moment: „W modlitwie Pańskiej prosimy o codzienny chleb, który kojarzy się chrześcijanom zwłaszcza z Chlebem eucharystycznym, a także błagamy o odpuszczenie grzechów, aby prawdziwie święci przyjmowali święte dary. Kapłan wypowiada zachętę do modlitwy, wszyscy zaś wierni zanoszą modlitwę razem z kapłanem. Sam kapłan dodaje embolizm, który lud kończy doksologią. Embolizm będący rozwinięciem ostatniej prośby modlitwy Pańskiej jest błaganiem o uwolnienie całej wspólnoty wierzących spod mocy zła. Zachętę, samą modlitwę, emboliom i końcową doksologię śpiewa się albo głośno recytuje” (OWMR 81).&lt;br /&gt;Jak sama nazwa wskazuje, modlitwę Pańską przekazał nam Chrystus Pan z poleceniem jej odmawiania (Mt 6, 8b-15). Jest to modlitwa, która towarzyszy nam od najmłodszych lat przez całe życie; Patrząc na jej budowę dostrzegamy, że składa się ona z próśb i życzeń. Pierwsze trzy dotyczą Boga Ojca. Pragniemy, aby Jego imię było święcone w naszym życiu, tzn. abyśmy oddawali Bogu cześć, usunęli wszelkie fałszywe bożki, które mogą kraść Bogu chwałę i świętość. Modlimy się również o przyjście Jego królestwa – a więc o to, by „przeminął ten świat”. Czasem chyba nie uzmysławiamy sobie tego, o co się modlimy. W prośbie o przyjście królestwa Boga jest też zawarta myśl, że jestem gotowy na przejście (paschę) w mojej śmierci do domu Ojca. Czy mówiąc „przyjdź królestwo Twoje” wiem o co się modlę, czy jestem gotowy na koniec świata czy też na własną śmierć? Ostatnią z próśb, w której „przedmiotem” jest Bóg stanowi wołanie o pełnienie woli Bożej na ziemi w taki sposób, jak dokonuje się to w niebie. Prosząc o życie zgodne z Jego wolą, prosimy właściwie o szczęście dla siebie i innych. Cóż bowiem może bardziej uszczęśliwić człowieka bardziej, aniżeli postępowanie zgodnie z zamysłem Stwórcy? Życie chrześcijanina, to nieustanne dostosowywanie się do zamysłu Boga. Każdego dnia powinniśmy pytać się: Boże, jaki jest Twój plan na ten dzień, na całe moje życie?”.&lt;br /&gt;Po prośbach mających za cel ułożenie naszej relacji z Bogiem przychodzi czas na nasze ziemskie potrzeby. Podstawową jest wołanie o chleb powszedni. Uświadamiamy sobie, że to właśnie Bóg jest dawcą życia i tego, co do życia konieczne. Ufamy, że On się troszczy o każdego i daje według potrzeby. Jak to wcześniej przedstawiono, w prośbie o chleb zawarta jest też myśl o Eucharystii. Chrystus podczas pokusy chleba, której doświadcza na pustyni odpowiada Szatanowi Słowem Bożym zaczerpniętym z księgi Powtórzonego Prawa : „Utrapił cię, dał ci odczuć głód, żywił cię manną, której nie znałeś ani ty, ani twoi przodkowie, bo chciał ci dać poznać, że nie samym tylko chlebem żyje człowiek, ale człowiek żyje wszystkim, co pochodzi z ust Pana” (Pwt 8,3). Nie możemy stać się niewolnikami chleba, życie człowieka nie może polegać li tylko na uganianiu się za chlebem ziemskim. To, co jest naprawdę życiodajne, to Eucharystia, Chleb niebiański.&lt;br /&gt;Kolejnym momentem jest prośba o odpuszczenie nam naszych przewinień. Od razu jednak jako warunek jest wskazane nasze odpuszczanie win tym, którzy nas krzywdzą. Ta prośba stanowi w pewnym sensie istotę moralności chrześcijańskiej. Nie ma miłości Boga bez miłości bliźniego. Nie ma chrześcijaństwa bez miłości w wymiarze krzyża – bez przebaczania moim wrogom. Jeśli okrajamy naszą moralność z tego ważnego wymiaru, to jesteśmy kopcącą świecą, nie dajemy znaków, jakie pozostawił nam Chrystus: „To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich” (J 15, 12-13). A Chrystus ukochał nas miłością z krzyża, przebaczającą swoim oprawcom.&lt;br /&gt;Zwieńczeniem modlitwy są prośby o ochronę przed uleganiem pokusom i wybawienie od zła, a raczej od Złego - Szatana. Nie bez powodu mówi się ,że modlitwa Pańska jest egzorcyzmem – to przecież słowa samego Chrystusa, który pokonał śmierć i Szatana. „Nie dopuść, byśmy ulegli pokusie” – o to prosimy. I Bóg to czyni, walczy o każdego z nas. Są jednak momenty, kiedy to my w swej wolności wystawiamy się na uderzenia Złego. Wówczas, gdy świadomie wkraczamy na „zakazany teren”, gdy dialogujemy z pokusą. Nie dziwmy się więc później że zgrzeszyliśmy – sam się pchałeś. Nie dziw się ,że jest pożar, jeśli wcześniej położyłeś słomę obok ognia… Modlimy się o to, by Bóg zbawił nas od Złego, aby w naszej codzienności dokonywały się małe zwycięstwa, aby Szatan był przez nas policzkowany. A upadki? Były, są i pewnie będą. Ważniejsze jest jednak to, że mogę zawsze wstać dzięki Bożej łasce. Wstać trochę mądrzejszy, umocniony, z postanowieniem, że nie chcę już bawić się swoją wolnością. Modlitwa Pańska niech nam towarzyszy do końca naszych dni. Da Bóg, że szepcąc jej słowa przekroczymy próg wieczności. Amen – niech się tak stanie!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-2799580691185340158?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/2799580691185340158/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2008/07/pokocha-liturgi-17.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/2799580691185340158'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/2799580691185340158'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2008/07/pokocha-liturgi-17.html' title='Pokochać Liturgię (17)'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SHYXytknrQI/AAAAAAAAAjw/TPKXs8PtswM/s72-c/pater.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-5156191716166029114</id><published>2008-02-29T19:06:00.004+01:00</published><updated>2008-12-15T01:33:56.025+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='liturgia'/><title type='text'>Pokochać Liturgię (16)</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/R8hKSxX5ohI/AAAAAAAAAec/bwJxQhysV2U/s1600-h/struktura4.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/R8hKSxX5ohI/AAAAAAAAAec/bwJxQhysV2U/s200/struktura4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5172465858386698770" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt; &lt;p class="MsoNormal" style="text-align: right; font-weight: bold;" align="right"&gt;Doksologia&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;Zwieńczeniem Modlitwy Eucharystycznej jest doksologia, która wyraża uwielbienie Boga: Przez Chrystusa, z Chrystusem i w Chrystusie, Tobie, Boże, Ojcze wszechmogący, w jedności Ducha Świętego wszelka cześć i chwała, przez wszystkie wieki wieków. Wierni zgromadzeni na liturgii odpowiadają uroczyście: Amen. Tym samym dokonuje się zakończenie Modlitwy Eucharystycznej.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;Analizując przebieg całej Modlitwy Eucharystycznej łatwo możemy dojść do wniosku, że doksologia, to szczególny moment. W kontekście wspominania (anamnezy) i urzeczywistniania wielkich dzieł Boga objawionych w męce, śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa, Przewodniczący zgromadzenia wyśpiewuje Chwałę Bogu w Trójcy Jedynemu. Znamienne, że akt ten posiada strukturę zdania oznajmiającego: Bogu należy się chwała, to jest oczywiste, my to oznajmiamy.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;Podczas śpiewania przez Przewodniczącego słów doksologii ukazuje on Postaci eucharystyczne, które, choć zewnętrznie, zmysłowo, są chlebem i winem, to istotowo są rzeczywistym Ciałem i rzeczywistą Krwią naszego Pana, Jezusa Chrystusa. Jest to najbardziej uroczyste ukazanie konsekrowanych Postaci podczas Mszy św. Doksologia, to uroczyste ogłaszanie zwycięstwa Chrystusa nad grzechem i śmiercią: On, który doświadczył zdrady najbliższych uczniów, okrutnej męki, nieludzkich tortur, w końcu ukrzyżowania jak złoczyńcy i śmierci grzesznika – zmartwychwstał i żyje po prawicy Ojca. Jest jednocześnie obecny ze swoim Kościołem w Eucharystii. Na tę proklamację celebransa zgromadzony lud odpowiada: Amen! Niech tak się stanie, chcemy żyć według tej logiki, wierzymy, że Chrystus Pan żyje!&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;Śpiew doksologii uświadamia nam ponownie tę podstawową prawdę, do której musimy wracać, o czym już mówiliśmy: Tylko Bogu, przez Chrystusa w jedności Ducha Świętego należy się chwała; i nie przez chwilę, ale przez wszystkie wieki wieków. To istotne w naszym życiu – czy rzeczywiście Bóg otrzymuje chwałę, czy jest Tym Jedynym. A jeśli nie, to kto jest Jego konkurentem, kto kradnie chwałę Bogu, kto mnie sobą tak absorbuje, że odchodzę od Jahwe?&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;Moment doksologii następuje przed rytem Komunii świętej, czyli przed spożywaniem uczty. Ważne, by wchodzić w ten moment komunii (czyli ścisłej , bardzo intymnej jedności) z sercem oddanym Bogu i z intencją, że chcę, by Bóg był tym Jedynym. Wyśpiewujmy więc nasze „Amen” po doksologii, rozważając dojrzale o naszej relacji z Jedynym Bogiem: Ojcem, Zmartwychwstałym Synem i uświęcającym nas Duchem Świętym.&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-5156191716166029114?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/5156191716166029114/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2008/02/pokocha-liturgi-16.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/5156191716166029114'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/5156191716166029114'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2008/02/pokocha-liturgi-16.html' title='Pokochać Liturgię (16)'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/R8hKSxX5ohI/AAAAAAAAAec/bwJxQhysV2U/s72-c/struktura4.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-5490726336440029563</id><published>2008-02-29T19:05:00.003+01:00</published><updated>2008-12-15T01:34:09.340+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='liturgia'/><title type='text'>Pokochać Liturgię (15)</title><content type='html'>&lt;p class="MsoNormal" style="text-align: right; font-weight: bold;" align="right"&gt;Anamneza, ofiarowanie i modlitwy wstawiennicze&lt;/p&gt;      &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;br /&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;Chrześcijańska wspólnota zgromadzona na Eucharystii śpiewem aklamacji po przeistoczeniu wyraża swoją wiarę w śmierć, zmartwychwstanie i powtórne przyjście w Chwale Chrystusa na końcu czasów. Kolejnymi momentami tej części modlitwy eucharystycznej są odpowiednio: anamneza, ofiarowanie i modlitwy wstawiennicze.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;Anamneza (gr. anámnēsis - 'przypomnienie', hebr. zikkaron — ‘pamiątka’) w II Modlitwie Eucharystycznej złożona jest rozpoczyna się od słowa: „wspominając”. W OWMR czytamy: Spełniając nakaz otrzymany poprzez Apostołów od Chrystusa Pana, Kościół sprawuje pamiątkę samego Chrystusa, wspominając zwłaszcza Jego błogosławioną mękę, chwalebne zmartwychwstanie i wniebowstąpienie (OWMR 79e). Kluczowym słowem w tej części jest właśnie „wspomnienie”.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;Wspominamy – jako Kościół – misterium paschalne Chrystusa, te wydarzenia, które stanowią istotę naszej wiary: Chrystus – choć umarł na krzyżu, to jednak zmartwychwstał, zasiada po prawicy Ojca i żyje w Kościele. Czynimy to, ponieważ jesteśmy posłuszni samemu Chrystusowi, który nakazał: „To czyńcie na Moją pamiątkę”. Owo „wspominanie” nie ma charakteru tylko czysto historycznego powiedzielibyśmy – pamiętnikarskiego, że Chrystus po prostu 2000 lat temu umarł i zmartwychwstał. Ten moment nawiązuje do tradycji liturgicznych Starego Testamentu gdzie podczas Paschy Izraelici wspominali wyzwolenie z Egiptu wierząc, że w czasie tego Święta Bóg na nowo dokonuje zbawienia swego ludu. Tak samo podczas każdej Eucharystii, niezależnie od tego, gdzie jest ona sprawowana, dokonuje się wieczne „hodie”, czyli „dziś”! I choć Ofiara krzyżowa Chrystusa dokonała się tylko raz i jest niepowtarzalna, to jednak Jego zbawcze dzieła stają się obecne, aktualne tutaj i teraz. To teraz, dzisiaj Jezus Chrystus zbawia Ciebie, to teraz, dzisiaj bierze na siebie Twoje grzechy, to teraz, dzisiaj Tobie przebacza. Jest to rzeczywistość dynamiczna i wciąż aktualna. Tym bardziej więc nasza postawa ma odznaczać się pokornym proszeniem Chrystusa o wybawienie z konkretnej sytuacji, która potrzebuje Zbawiciela. Czyż to nie cudowne, że każdego dnia, niezależnie od tego, jak cierpię, co przeżywam – przychodzi zawsze Chrystus w Eucharystii jako Zbawiciel i pragnie dokonywać w moim życiu Paschy, przechodzenia ze śmierci do życia.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;Kolejnym momentem jest ofiarowanie. W tym kontekście Mszał Rzymski poucza, że „sprawując tę pamiątkę, Kościół, zwłaszcza tu i teraz zgromadzony, w Duchu Świętym składa Ojcu nieskalaną Ofiarę. Kościół dąży do tego, aby wierni ofiarowali nie tylko niepokalaną hostię, lecz by się także uczyli składać samych siebie w ofierze i aby z dnia na dzień przez pośrednictwo Chrystusa coraz ściślej jednoczyli się z Ojcem i między sobą, by w końcu Bóg był wszystkim we wszystkich” (OWMR &lt;st1:metricconverter productid="79f" st="on"&gt;79f&lt;/st1:metricconverter&gt;). Widzimy więc, że wydarzenia, w których uczestniczymy podczas Eucharystii posyłają nas niejako w ten nasz konkretny świat. Można powiedzieć, że o jakości naszego chrześcijaństwa decyduje przeniesienie poza czas Eucharystii i poza budynek kościelny tego, czego tam doświadczamy. Ma się dokonać swoista przemiana naszej mentalności, abyśmy stawali się coraz to bardziej ludźmi „eucharystycznymi” w coraz to bardziej antychrześcijańskim&lt;span style=""&gt;  &lt;/span&gt;świecie. Składać siebie w ofierze, to przede wszystkim potrafić – dzięki łasce Bożej – obumierać dla braci (szczególnie tych, którzy są moimi nieprzyjaciółmi), zjednywać ich dla Boga, objawiając im Chrystusowe przebaczenie i miłość.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;Akcja liturgiczna prowadzi nas dalej. Chrześcijaństwo jest zawsze „byciem dla innych”, wstawianiem się za innych. Stąd też modlitwy wstawiennicze za żywych, jak i za zmarłych. „Wyrażają one prawdę, że Eucharystia jest sprawowana w zjednoczeniu zarówno z całym Kościołem niebiańskim, jak i ziemskim oraz, że ofiarę składamy za Kościół i za wszystkich jego członków żywych i umarłych, którzy zostali powołani do udziału w odkupieniu i zbawieniu, jakie Chrystus im wysłużył przez swoje Ciało i Krew (OWMR 79g). Podczas tej modlitwy modlimy się m. In. Za obecnego Papieża, za biskupów, duchowieństwo i wszystkich wiernych. Zwróćmy uwagę, że modląc się za naszego Papieża i Pasterzy wytwarzamy pewną więź, jednoczymy się z Nimi. I znów, niezależnie od czasu i miejsca sprawowania Eucharystii, Kościół jest Jeden, Święty, Powszechny i Apostolski – zgromadzony wokół Piotra naszych czasów. &lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;Św. Paweł przypomina chrześcijanom z Efezu, iż są „zbudowani na fundamencie apostołów i proroków, gdzie kamieniem węgielnym jest sam Chrystus Jezus” (Ef 2,20). Kościół więc, to apostołowie i prorocy, to instytucja i charyzmaty. Oba wymiary muszą się również przenikać w naszym życiu. Harmonia ta przejawiać się powinna w rozmiłowaniu w modlitwie i Eucharystii, w otwartości na natchnienia Ducha Świętego oraz w posłuszeństwie nauczaniu Kościoła. Miłość do Kościoła, to nie tylko przebywanie na modlitwie, ale również „czucie” z Kościołem, które weryfikuje się m.in. w posłuszeństwie Papieżowi, Biskupowi czy Proboszczowi. To również zapoznawanie się z aktualnymi dokumentami Kościoła, jak choćby nawet z wydaną ostatnio przez Papieża Benedykta XVI encykliką „Spe Salvi”.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;Eucharystia to nie moja prywatna sprawa; Z obecności w Kościele rodzi się powołanie do misji, do odpowiedzialności za siebie, drugą osobę, rodzinę, Kościół i świat.&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-5490726336440029563?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/5490726336440029563/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2008/02/pokocha-liturgi-15_29.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/5490726336440029563'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/5490726336440029563'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2008/02/pokocha-liturgi-15_29.html' title='Pokochać Liturgię (15)'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-7526908410446052443</id><published>2008-02-29T18:56:00.005+01:00</published><updated>2008-12-15T01:34:28.701+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='liturgia'/><title type='text'>Pokochać Liturgię (14)</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/R8hlcxX5oiI/AAAAAAAAAek/ZfNy9amhttw/s1600-h/cz-lastsu.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/R8hlcxX5oiI/AAAAAAAAAek/ZfNy9amhttw/s200/cz-lastsu.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5172495716999340578" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Aklamacja po przeistoczeniu&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;p style="font-weight: bold;" class="MsoNormal"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;Po wypowiedzeniu słów konsekracji i ukazaniu zgromadzeniu postaci eucharystycznych chleba i wina, które stały się już mocą Ducha Świętego Ciałem i Krwią Chrystusa, przewodniczący liturgii (biskup lub prezbiter) intonuje aklamację: „Oto wielka tajemnica wiary”. Zgromadzeni wierni odpowiadają: „Głosimy śmierć Twoją, Panie Jezu, wyznajemy Twoje zmartwychwstanie i oczekujemy Twego przyjścia w chwale”&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;a style="" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=36337181#_ftn1" name="_ftnref1" title=""&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span style=""&gt;&lt;!--[if !supportFootnotes]--&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span style=""&gt;[1]&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;!--[endif]--&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;. Przyzwyczailiśmy się już do tej odpowiedzi bywa, że umyka nam jej głęboki sens. Musimy jednak wpierw umiejscowić siebie w tym procesie, jaki nazywamy Historią Zbawienia.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;Otóż na istnienie świata i ludzi można patrzeć co najmniej w trzech następujących po sobie etapach: dzieje świata i ludzkości do Chrystusa (1), czas ziemskiego życia naszego Pana (2) i czas po Jego śmierci i zmartwychwstaniu, odznaczający się oczekiwaniem na Jego powtórne przyjście (3) – w tym właśnie trzecim okresie my się znajdujemy.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;Ponadto Kościół naucza nas, że oprócz dwóch przyjść Chrystusa na Ziemię: poprzez poczęcie i narodzenie się z Maryi Panny, w wielkim ubóstwie i pokorze (1) oraz poprzez przyjście w chwale na końcu czasów (2), dokonuje się nieustannie nowe „przychodzenie” Pana poprzez GŁOSZENIE SŁOWA I SAKRAMENTY WE WSPÓLNOCIE KOŚCIOŁA. Każdy z nas żyje pomiędzy tymi dwoma przyjściami Chrystusa. Ale – jak widzimy – nie jesteśmy osamotnieni, gdyż On nieustannie staje pośród nas w liturgicznej celebracji.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;Wyśpiewując aklamację po przeistoczeniu wyrażamy wiarę naszą i Kościoła, że nasz Pan Jezus Chrystus: umarł, zmartwychwstał i powróci w chwale.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;&lt;b style=""&gt;„Głosimy śmierć Twoją, Panie Jezu”&lt;/b&gt;. Uświadamiamy sobie, że Chrystus – jedyny niewinny – wszedł w śmierć, aby odkupić pogrążonego w grzechu człowieka (mnie i Ciebie; abyśmy nie musieli umierać). Warto zwrócić uwagę, że Chrystus wkroczył w sytuację, która po ludzku była zupełnie bezsensowna. Uczynił to, co w naszych oczach jest widziane jako porażka, nieszczęście. My chcemy być „kimś”; a Chrystus przez ten rodzaj śmierci, przeznaczonej dla kryminalistów, stał się w oczach ludzi „nikim”, kolejnym nawiedzonym nauczycielem. Patrząc po ludzku rzeczywiście takie można wnioski wyprowadzić. Nie zapominajmy jednak, że tym, co prowadziło Chrystusa w „bezsens krzyża” było pełnienie woli Ojca. Mając tylko tę jedną obietnicę wkroczył w śmierć, wierząc, że „Jahwe przewidzi”. Jako wspólnota uczniów Chrystusa, wypowiadając słowa o śmierci Chrystusa, wyrażamy gotowość kroczenia tak jak Chrystusa drogą woli Ojca – także wbrew światu. Widzimy w naszej codzienności, że wiele sytuacji, w których zostajemy postawieni, daje nam okazję do „umierania dla Chrystusa”. Będąc w tych sytuacjach bezbronnymi, wierząc, że kroczymy drogą Bożej woli, liczymy tylko na Niego, że tak, jak wywyższył Chrystusa, tak i wywyższy nas.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;&lt;b style=""&gt;„Wyznajemy Twoje zmartwychwstanie”&lt;/b&gt;. Bóg ingeruje w ludzką przemoc, w ludzkie (nasze&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;a style="" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=36337181#_ftn2" name="_ftnref2" title=""&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span style=""&gt;&lt;!--[if !supportFootnotes]--&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span style=""&gt;[2]&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;!--[endif]--&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;) zaślepienie, które obrazuje każdy grzech i okazuje się mocniejszy, aniżeli wszelkie zło. W fakcie zmartwychwstania Pana ukazane zostaje, że to Bóg ma rację, że to On jest Panem historii, że do Niego należy ostatnie słowo. Bóg pokazuje nam, że wbrew planom wielkich tego świata, historia musi zostać doprowadzona do swego końca zgodnie z wolą Ojca. W passze (pascha – przejście Chrystusa ze śmierci do życia) zostaje pokonany Szatan, który trzymał ludzi w potrzasku.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;To wydarzenie dodaje odwagi nam – chrześcijanom, że będąc niejednokrotnie skazywanymi na śmierć za wierność Chrystusowi (śmierć nie w sensie biologicznego pozbawienia życia, lecz w tym znaczeniu, że jesteśmy często określani jako niedzisiejsi – choćby kwestia czystości przedmałżeńskiej, wzajemnej wierności, celibatu; te wszystkie sytuacje, w których z racji na swoją miłość do Chrystusa i wynikające z niej postawy jesteśmy odsuwani na bok, traktowani z „przymrużeniem oka”) – nie umieramy, lecz ostatecznie jesteśmy szczęśliwi, bo wierny jest Bóg.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;&lt;b style=""&gt;„Oczekujemy Twego przyjścia w chwale”&lt;/b&gt;. To stwierdzenie ukazuje, że nasze życie przebiega w gotowości na przyjście Pana. Zawarte jest więc w nim wezwanie do czujności, ponieważ Pan jest blisko. Ten człon aklamacji ukazuje, że nasze spojrzenie skierowane jest w przyszłość z nadzieją. tematowi nadziei poświęcił swą ostatnią encyklikę nasz Ojciec Święty Benedykt XVI. Królestwo Niebieskie nie powstanie (pomimo tak wielu już prób w historii zakończonych klęską) bez Boga.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;Ważnym jednak jest zobaczyć swoje własne życie. Jeśli będąc wiernym Bogu doświadczam obumierania (np. odrzucenia) i zmartwychwstania (pomimo tego żyję i chwalę Boga gdy inni mówią: tu nie ma Boga, przeklinaj swój los), to łatwiej jest mi oczekiwać przyjścia Pana. Noszę bowiem w swojej historii pamiątki, pewne wydarzenia, które mówią mi ,że Bóg jest.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;Oczekiwanie na przyjście Chrystusa pomaga nam również nie przywiązywać się za bardzo (chodzi o relację chorą, zaborczą) do ludzi i przedmiotów – do świata. Wszystko bowiem przeminie; a Zbawicielem świata jest tylko Chrystus. Prośmy więc Boga, aby uzdolnił nas do ufnego oczekiwania tego Dnia.&lt;/p&gt;      &lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;Marana-tha – Przyjdź Jezu, Panie. Amen.&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6pt; text-align: right; text-indent: 35.45pt;" align="right"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;div style=""&gt;&lt;!--[if !supportFootnotes]--&gt;   &lt;hr align="left"  width="33%" style="font-size:78%;"&gt;  &lt;!--[endif]--&gt;  &lt;div style="" id="ftn1"&gt;  &lt;p class="MsoFootnoteText" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;a style="" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=36337181#_ftnref1" name="_ftn1" title=""&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span style=""&gt;&lt;!--[if !supportFootnotes]--&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span style=""&gt;[1]&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;!--[endif]--&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt; Jest to jedna z czterech występujących w naszej liturgii aklamacji. Wszystkie jednak koncentrują się – choć przy pomocy innych słów – na tych istotnych faktach: śmierci, zmartwychwstaniu i paruzji Chrystusa.&lt;i style=""&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;  &lt;/div&gt;  &lt;div style="" id="ftn2"&gt;  &lt;p style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;a style="" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=36337181#_ftnref2" name="_ftn2" title=""&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span style=""&gt;&lt;!--[if !supportFootnotes]--&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span style=""&gt;[2]&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;!--[endif]--&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;„Kościół w nauczaniu swojej wiary i w świadectwie swoich świętych nigdy nie zapomniał, "że to właśnie grzesznicy byli sprawcami i jakby narzędziami wszystkich mąk, które wycierpiał Boski Odkupiciel". Uwzględniając fakt, że nasze grzechy dotykają samego Chrystusa, Kościół nie waha się przypisać chrześcijanom największej odpowiedzialności za mękę Jezusa, którą zbyt często obciążali jedynie Żydów: &lt;i style=""&gt;Musimy uznać za winnych tej strasznej nieprawości tych, którzy nadal popadają w grzechy. To nasze przestępstwa sprowadziły na Pana naszego Jezusa Chrystusa mękę krzyża; z pewnością więc ci, którzy pogrążają się w nieładzie moralnym i złu, "krzyżują... w sobie Syna Bożego i wystawiają Go na pośmiewisko" (Hbr 6, 6). Trzeba uznać, że nasza wina jest w tym przypadku większa niż Żydów. Oni bowiem, według świadectwa Apostoła, "nie ukrzyżowaliby Pana chwały" (1 Kor 2, 8), gdyby Go poznali. My przeciwnie, wyznajemy, że Go znamy. Gdy więc zapieramy się Go przez nasze uczynki, podnosimy na Niego w jakiś sposób nasze zbrodnicze ręce&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt; (KKK 598)&lt;i style=""&gt;.&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:10;"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoFootnoteText"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/p&gt;  &lt;/div&gt;  &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-7526908410446052443?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/7526908410446052443/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2008/02/pokocha-liturgi-14.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/7526908410446052443'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/7526908410446052443'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2008/02/pokocha-liturgi-14.html' title='Pokochać Liturgię (14)'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/R8hlcxX5oiI/AAAAAAAAAek/ZfNy9amhttw/s72-c/cz-lastsu.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-8231131455397677759</id><published>2008-02-21T19:11:00.001+01:00</published><updated>2010-12-04T21:32:02.555+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zapiski z Moleskine&apos;a'/><title type='text'>Zapiski z Moleskine'a</title><content type='html'>&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SPIxkMBChLI/AAAAAAAAAo8/tjvuBRFZ77I/s1600-h/DSC00434.JPG" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5256318212865426610" src="http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SPIxkMBChLI/AAAAAAAAAo8/tjvuBRFZ77I/s200/DSC00434.JPG" style="display: block; margin-bottom: 10px; margin-left: auto; margin-right: auto; margin-top: 0px; text-align: center;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Minęła 15. Jestem w Pradze, Stolicy Czech. Siedzę w Mc Donald's. Zjadłem lody i piję kawę. Obserwuję czeską młodzież. Jest jej tutaj dużo. Wszyscy uśmiechnięci, wyluzowani, śmieją się na głos. Zastanawia mnie to. Z tego, co wiem, tylko kilka procent Czechów jest ochrzczonych. A więc ci ludzie to raczej ateiści. Nie znają Chrystusa. Czyżby nie potrzebowali światła Ewangelii do szczęścia? Na ile autentyczna jest ta radość? Na le odzwierciedla to, co przeżywa dusza? Czy są oni wciąż na etapie podążania za małymi nadziejami, o których pisze Benedykt XVI w "Spe salvi"?&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A może wystarczy żyć na powierzchni, z dnia na dzień, od Mc donald's do KFC? Jak, Boże, działasz w ich duszach? Przecież działasz, przecież chcesz ich zbawić!&lt;br /&gt;to zakrawa o ironię, ale przecież Czesi dali nam - Polakom - chrześcijaństwo. A dziś, tutaj, kościoły to muzea, tak jak katedra, w której przed chwilą byłem z młodzieżą. Zbędnie szukać poczucia  sacrum w "zwiedzających". Nie wywyższam się - analizuję. Bo wiem, że i ja i Polska, to niepewne tereny.&lt;br /&gt;Bardzo ładne miasto - Praga; lepiej rozwinięta od Warszawy. Ot, choćby 3 linie metra, ładne kamieniczki, wąskie uliczki - ma to swój urok.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-8231131455397677759?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/8231131455397677759/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2008/10/zapiski-z-moleskinea.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/8231131455397677759'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/8231131455397677759'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2008/10/zapiski-z-moleskinea.html' title='Zapiski z Moleskine&apos;a'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/SPIxkMBChLI/AAAAAAAAAo8/tjvuBRFZ77I/s72-c/DSC00434.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-1313346808574778136</id><published>2007-12-04T22:22:00.001+01:00</published><updated>2008-12-15T01:46:56.095+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Jan Paweł II'/><title type='text'>Jaki byłeś Karolu?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;embed name="MYsPLAYER.com" src="http://www.MYsPLAYER.com/alienskin.swf?audio1=http://www.fileden.com/files/2007/7/22/1287278/Pope%20John%20Paul%20II_Abb%C3%A1%20Pater.mp3&amp;track1=Abba%20Pater&amp;end=1&amp;autoplay=OFF&amp;shuffle=OFF&amp;color=000000&amp;textcolor=FFFFFF" quality="high" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" type="application/x-shockwave-flash" width="200" height="62"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/R1XGpMX5fQI/AAAAAAAAAZ4/auZvUMoMNGA/s1600-h/karol03.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://1.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/R1XGpMX5fQI/AAAAAAAAAZ4/auZvUMoMNGA/s200/karol03.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5140232960711687426" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Papieżem został człowiek - ksiądz i biskup, który pozostał nadal księdzem i biskupem, poetą i aktorem, a przede wszystkim człowiekiem. Pozostał nieszablonowy (niewypastowane buty na filmie "Karol..."). Pozostał bliski; młodzieżowy, niekonwencjonalny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/R1XGpsX5fRI/AAAAAAAAAaA/L6gFtoSMaQU/s1600-h/karol07.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/R1XGpsX5fRI/AAAAAAAAAaA/L6gFtoSMaQU/s200/karol07.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5140232969301622034" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/R1XGp8X5fSI/AAAAAAAAAaI/XjXkkxA90oE/s1600-h/karol06.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/R1XGp8X5fSI/AAAAAAAAAaI/XjXkkxA90oE/s200/karol06.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5140232973596589346" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Dziś, ponad 2,5 roku po Jego śmierci mogę zmierzyć się jeszcze raz z tym, co pozostawił po sobie. Jego poezja, Jego kazania i encykliki - Jego nauczanie - to wciąż płynące, świeże źródła. Dziś, gdy opadły emocje - potrzeba nieco dojrzalej z nich czerpać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/R1XHx8X5fVI/AAAAAAAAAag/I7kI7XxHEAw/s1600-h/karol17.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/R1XHx8X5fVI/AAAAAAAAAag/I7kI7XxHEAw/s200/karol17.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5140234210547170642" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/R1XGp8X5fTI/AAAAAAAAAaQ/JcEWXuxSsSA/s1600-h/karol13.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/R1XGp8X5fTI/AAAAAAAAAaQ/JcEWXuxSsSA/s200/karol13.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5140232973596589362" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/R1XGqMX5fUI/AAAAAAAAAaY/WbIr0gxRct4/s1600-h/karol10.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://1.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/R1XGqMX5fUI/AAAAAAAAAaY/WbIr0gxRct4/s200/karol10.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5140232977891556674" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/R1XHycX5fYI/AAAAAAAAAa4/3TjGvigluiI/s1600-h/8782b1ee7043566e09899ad7e1d25e08,21,1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/R1XHycX5fYI/AAAAAAAAAa4/3TjGvigluiI/s200/8782b1ee7043566e09899ad7e1d25e08,21,1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5140234219137105282" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/R1XHyMX5fXI/AAAAAAAAAaw/sQwwTlBxabs/s1600-h/18af6f38118a9b6f9f62537a69e3120c,21,1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://1.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/R1XHyMX5fXI/AAAAAAAAAaw/sQwwTlBxabs/s200/18af6f38118a9b6f9f62537a69e3120c,21,1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5140234214842137970" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/R1XHysX5fZI/AAAAAAAAAbA/G-SzS6InIas/s1600-h/77736d5f4426f2d4ccd293657b54cdfa,21,1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/R1XHysX5fZI/AAAAAAAAAbA/G-SzS6InIas/s200/77736d5f4426f2d4ccd293657b54cdfa,21,1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5140234223432072594" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Módl się za mną Ojcze Święty;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Karolu&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;z Okna Domu Ojca&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/R1XIw8X5faI/AAAAAAAAAbI/X9raQv77Evg/s1600-h/8e03ca2885f09abc08b36b384b4c7219,21,1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/R1XIw8X5faI/AAAAAAAAAbI/X9raQv77Evg/s200/8e03ca2885f09abc08b36b384b4c7219,21,1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5140235292878929314" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-1313346808574778136?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/1313346808574778136/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2007/12/jaki-bye-karolu.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/1313346808574778136'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/1313346808574778136'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2007/12/jaki-bye-karolu.html' title='Jaki byłeś Karolu?'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/R1XGpMX5fQI/AAAAAAAAAZ4/auZvUMoMNGA/s72-c/karol03.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-2439971687579601097</id><published>2007-12-02T21:38:00.001+01:00</published><updated>2008-12-15T01:34:36.568+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='liturgia'/><title type='text'>Pokochać Liturgię (13)</title><content type='html'>&lt;a style="color: rgb(255, 255, 255);" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/R1RzDMX5fHI/AAAAAAAAAYc/LGQgPF-p86k/s1600-R/accipite.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/R1RzDMX5fHI/AAAAAAAAAYc/bYyXNs3b6z0/s320/accipite.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5139859573434842226" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;p class="MsoNormal"  style="text-align: center; font-weight: bold; color: rgb(255, 255, 255);font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Opowiadanie o ustanowieniu i konsekracja&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;    &lt;p class="MsoNormal"  style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt; color: rgb(255, 255, 255);font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;Przemierzając poszczególne następujące po sobie momenty liturgii eucharystycznej, nie możemy tracić z oczu bardzo ważnego kryterium – a mianowicie kontekstu kulturowego i religijnego, w jakim owe wydarzenia zaistniały.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"  style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt; color: rgb(255, 255, 255);font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Nie możemy więc zapominać, że Bóg upodobał sobie w narodzie Izraela i tam posłał swojego Syna – Jezusa Chrystusa. On – wierzący i praktykujący Żyd zapragnął ze swoimi uczniami – zapewne jak co roku, spożyć wieczerzę paschalną. Będąc Bogiem, wiedział, że od tego momentu wieczerza ta – pascha – otrzyma nowe znaczenie, pełny sens, który zapowiadany był przez znaki Pierwszego Przymierza; wyjaśniony zostanie przez Jego mękę, śmierć i zmartwychwstanie. Oto bowiem już nie Mojżesz, lecz Chrystus poprowadzi lud, już nie Faraon, lecz Szatan zostanie pokonany, już nie wojsko zostanie zatopione w wodach Morza Czerwonego, lecz nasze grzechy w wodach chrztu tryskających na nowo każdej paschalnej nocy.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"  style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt; color: rgb(255, 255, 255);font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Podczas każdej paschalnej wieczerzy Żydowska rodzina, której zawsze powinien przewodniczyć mężczyzna, wspomina wyjście z Egiptu. Ojciec ukazuje macę (chleb -mąka zagnieciona z wodą w odpowiedni sposób – który spożywali Żydzi wychodząc z Egiptu, nie zdążył się zakwasić, bo w pośpiechu zbawiał Pan) i wypowiada następujące słowa: „To jest chleb niedoli, który nasi ojcowie jedli w ziemi egipskiej. Każdy, kto jest głodny, niech wstąpi i je. Każdy, kto jest w potrzebie, niech wstąpi i obchodzi Paschę. W tym roku tu, w przyszłym roku w Ziemi Izraela, w tym roku jako niewolnicy, a w przyszłym – jako ludzie wolni.”. Czterokrotne picie wina podczas nocy paschalnej (z 4 kielichów) jest symbolem wolności, słodyczy ziemi obiecanej. Wszystkie te obrzędy przeżywane są jako osobiste doświadczenie: to ja byłem w niewoli, to ja wołałem do Boga, to On mnie wyzwolił z niewoli…&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"  style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt; color: rgb(255, 255, 255);font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Widząc – choć bardzo skrótowo – obrzędowe tło żydowskiej paschy możemy na miarę naszych możliwości wyobrazić sobie tę jedyną paschalną wieczerzę, która stała się Eucharystią. Czytając te żydowskie teksty czujemy, że istotnie to, co tam jest zapowiadane – już się wypełniło w Chrystusie, Prawdziwym Bogu – Baranku Paschalnym.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"  style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt; color: rgb(255, 255, 255);font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;„Poprzez słowa i czynności Chrystusa dokonuje się Ofiara, jaką sam Chrystus ustanowił podczas Ostatniej Wieczerzy, kiedy swoje Ciało i Krew złożył w darze pod postaciami chleba i wina, dał Apostołom do spożywania i picia oraz polecił im uwieczniać to samo misterium” (OWMR 79d). Każda więc Eucharystia – niezależnie od czasu i miejsca – jest wspominaniem i uobecnianiem jedynej Ofiary Jezusa Chrystusa: Jego męki, śmierci i zmartwychwstania. Jej nieustanne sprawowanie wynika z posłuszeństwa nakazowi Chrystusa, który powiedział: To czyńcie na moją pamiątkę…&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"  style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt; color: rgb(255, 255, 255);font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Warto jest, adorując ukazywane przez kapłana podczas konsekracji postaci eucharystyczne, prosić Chrystusa, aby wyzwolił mnie z mojej niewoli; aby pokonał mojego Faraona, aby wskrzesił mnie ze śmierci grzechu do życia w łasce.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"  style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt; color: rgb(255, 255, 255);font-family:arial;"&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 51, 51);font-size:100%;" &gt;Ważnym jest również zwrócić uwagę na słowa Chrystusa: Bierzcie i jedzcie z Tego &lt;b style=""&gt;wszyscy&lt;/b&gt;. On chce dawać Się Tobie w Eucharystii. Trzeba więc usposabiać się do tej uczty poprzez nawrócenie potwierdzone sakramentalnym rozgrzeszeniem. Czasem, nie przystępując do Komunii św., zachowujemy się jak na czyichś imieninach, na które zostaliśmy zaproszeni. Gospodarz częstuje daniem, które specjalnie przygotował, a my mówimy: nie, dziękuję, nie będę jadł… Analogia na pewno niedoskonała, lecz oddaje trochę charakter omawianej sytuacji. Chrystus powiedział: WSZYSCY! To znaczy Ty też!. Jeśli trwasz w grzechu – wstań, nawracaj się i korzystaj z tego daru. Chrystus, jak Mojżesz, pragnie wyprowadzać Ciebie z Twojej niewoli, pragnie przeprowadzać Ciebie przez śmierć starego człowieka, żyjącego według pożądliwości (Morze czerwone – odkrycie własnego chrztu) i doprowadzić do Życia wiecznego – aż poza granicę śmierci, przez którą On jedyny przeszedł i otworzył nam drogę. Chrystus Żyje w Kościele, Zmartwychwstały Pan, ten sam przez wieki. Czy wierzysz w to? Czy pozwolisz się Jemu poprowadzić?&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-2439971687579601097?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/2439971687579601097/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2007/12/pokocha-liturgi-13.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/2439971687579601097'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/2439971687579601097'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2007/12/pokocha-liturgi-13.html' title='Pokochać Liturgię (13)'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/R1RzDMX5fHI/AAAAAAAAAYc/bYyXNs3b6z0/s72-c/accipite.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-8140970309100369661</id><published>2007-12-02T21:16:00.001+01:00</published><updated>2008-12-15T01:34:43.264+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='liturgia'/><title type='text'>Pokochać Liturgię (12)</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/R1MU3cX5fGI/AAAAAAAAAYU/7qVg5daqe0Y/s1600-R/epikl.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/R1MU3cX5fGI/AAAAAAAAAYU/HinRdSrRlF8/s320/epikl.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5139474542501657698" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/p&gt;Epikleza  &lt;p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;Po odśpiewaniu aklamacji „Święty”, podczas której całe zgromadzenie liturgiczne łączy się z mocami niebios, następuje epikleza. Epikleza, to „szczególne wezwanie, w którym Kościół błaga o zesłanie mocy Ducha Świętego, aby dary złożone przez ludzi zostały konsekrowane, czyli stały się Ciałem i Krwią Chrystusa, i by niepokalana Hostia, przyjmowana w Komunii świętej, przyczyniła się do zbawienia tych, którzy ją będą spożywać” (OWMR 79c). Znamienne, że prośba o uświęcenie darów eucharystycznych mocą Ducha Świętego skierowana jest do Boga Ojca przez Syna: „… Przez Chrystusa prosimy Ciebie, wszechmogący Boże. Uświęć te dary mocą Twojego Ducha, aby stały się dla nas Ciałem i Krwią naszego Pana, Jezusa Chrystusa”. Wypowiadając te słowa przewodniczący zgromadzenia (i koncelebransi – jeśli są) trzyma ręce rozłożone nad pateną z chlebem i kielichem z winem, na słowa zaś: „aby stały się dla nas Ciałem i Krwią…” przewodniczący czyni znak krzyża nad darami.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;&lt;span style=""&gt; &lt;/span&gt;Dla podkreślenia wagi tego momentu tuż przed epiklezą rozlegają się w kościele dzwonki, sygnalizujące przyjęcie postawy klęczącej&lt;a style="" href="http://www.blogger.com/post-edit.g?blogID=36337181&amp;amp;postID=8140970309100369661#_ftn1" name="_ftnref1" title=""&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span style=""&gt;&lt;!--[if !supportFootnotes]--&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 51, 51);font-family:Arial;font-size:12;"  &gt;[1]&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;!--[endif]--&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;. Oto bowiem dokonywać się będzie konsekracja chleba i wina. Bóg – stanie się REALNIE obecny pośród nas pod postaciami chleba i wina.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;Dalecy jesteśmy od wyszczególniania jakiegoś jednego, najważniejszego momentu Mszy. Trzeba raczej spojrzeć całościowo – oto podczas modlitwy eucharystycznej, zawierającej w sobie poszczególne elementy, Chrystus staje pośród nas. Tak więc od prefacji do końcowej doksologii jest to jeden uroczysty moment.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;Trudno ubierać w słowa tak wielkie tajemnice wiary. Epikleza stanowi bowiem wprowadzenie w bezpośrednią ingerencję Boga. Celebrans, wezwany do przewodniczenia zgromadzeniu – sam będąc jedynie grzesznym człowiekiem, przyzywa Ducha Świętego, błaga, by Bóg – Syn Boży stał się rzeczywiście (a nie symbolicznie!) obecny pod prostymi znakami chleba i wina.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;Nam, ludziom XXI wieku, przyzwyczajonym do sprawdzalności zjawisk, trudno jest wierzyć w takie wydarzenia. Wolelibyśmy raczej dostrzec jakieś potwierdzenie, namacalny dowód prawdziwości wyznawanej przez nas wiary. Wolelibyśmy , żeby podczas Mszy odezwał się głos: „Tak, to prawda”. Ale tak nie będzie. Sprawdzalnością autentyczności wiary jest nasze życie. Czy widzisz w swej codzienności owoce bycia przy Bogu? Czy przybywanie na liturgię – może już kilkadziesiąt lat – coś w Tobie zmieniło?&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;Jak bumerang wracają przed nasze oczy postacie biblijne: Abraham, Mojżesz, Maryja, Paweł i inni – dla których Bóg był przede wszystkim wydarzeniem, konkretnym faktem w ich historii. Byłoby to żałosne, gdyby oni poznali Boga tylko teoretycznie, nauczyli się o Nim z ksiąg, przyswoili – choćby nawet perfekcyjnie – wiedzę o Jahwe. Tymczasem Bóg ich spotykał, odnajdywał, ratował, powoływał. Był Realną Osobą. Ten sam Bóg przybywa do nas podczas liturgii. Chce z nami obcować. Posyła Ducha Świętego, aby dary chleba i wina stały się Ciałem i Krwią Chrystusa dla nas. Bóg zstępuje w nasze życie – takim jakim ono jest. Naszą rolą jest przylgnąć do Boga i prosić, by Jego obecność stawała się czytelna pośród wydarzeń dnia codziennego.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;Wołanie o Ducha Świętego, dokonujące się podczas epiklezy jest typem naszej modlitwy. Bóg nie odmawia nigdy tej łaski. Mamy błagać Boga o Ducha Świętego również w innych momentach naszego życia. Prosić o Jego dary, to uznać, że nie ma we mnie wystarczającej mocy, aby nie pobłądzić; ja potrzebuję „Mocy z wysoka”, by trafnie rozeznawać natchnienia, propozycje świata. Duch nas uświęca, abyśmy stawali się widzialnym znakiem Bożego działania.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6pt; text-align: justify; text-indent: 35.45pt;"&gt;„Przyjdź Duchu Święty, napełnij serca swoich wiernych i zapal w nich ogień Swojej miłości. Ześlij Ducha Swego Panie i odnów oblicze Ziemi”.&lt;/p&gt;  &lt;div style=""&gt;&lt;!--[if !supportFootnotes]--&gt;&lt;br /&gt;&lt;hr align="left" size="1" width="33%"&gt;  &lt;!--[endif]--&gt;  &lt;div style="" id="ftn1"&gt;  &lt;p class="MsoFootnoteText" style="text-align: justify;"&gt;&lt;a style="" href="http://www.blogger.com/post-edit.g?blogID=36337181&amp;amp;postID=8140970309100369661#_ftnref1" name="_ftn1" title=""&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span style=""&gt;&lt;!--[if !supportFootnotes]--&gt;&lt;span class="MsoFootnoteReference"&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 51, 51);font-family:Arial;font-size:10;"  &gt;[1]&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;!--[endif]--&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt; Wyprzedzając nieco przytaczam przepisy dotyczące postawy klęczącej podczas konsekracji: „Jeśli nie stoją na przeszkodzie względy zdrowotne, ciasnota lub obecność znacznej liczby uczestników, albo inne uzasadnione przyczyny (np. błoto, gdy liturgia odbywa się na wolnym powietrzu, S.P.), wierni klęczą podczas konsekracji. Ci zaś, którzy na konsekrację nie klękają, niech wykonają głęboki ukłon, gdy kapłan po konsekracji przyklęka” (OWMR 43). &lt;/p&gt;  &lt;/div&gt;  &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-8140970309100369661?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/8140970309100369661/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2007/12/pokocha-liturgi-12.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/8140970309100369661'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/8140970309100369661'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2007/12/pokocha-liturgi-12.html' title='Pokochać Liturgię (12)'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/R1MU3cX5fGI/AAAAAAAAAYU/HinRdSrRlF8/s72-c/epikl.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-1580076425756593491</id><published>2007-12-02T21:11:00.001+01:00</published><updated>2008-12-15T01:34:52.485+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='liturgia'/><title type='text'>Pokochać Liturgię (11)</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: right;"&gt;Święty, Święty, Święty, Pan Bóg Zastępów.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;Pełne są niebiosa i ziemia chwały Twojej.&lt;br /&gt;Hosanna na wysokości.&lt;br /&gt;Błogosławiony, który idzie w imię Pańskie.&lt;br /&gt;Hosanna na wysokości.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W poprzednim artykule przedstawiliśmy prefację. Końcowym zdaniem każdej prefacji jest tekst wprowadzający do odśpiewania aklamacji „Święty” (łac. Aclamatio – okrzyk pochwalny; krótka formuła, którą wierni potwierdzają czynność liturgiczną celebransa albo wielbią Boga): „Dlatego z aniołami i wszystkimi Świętymi głosimy Twoją Chwałę razem z nimi wołając”.&lt;br /&gt;Zakończenie prefacji uzmysławia nam niezmiernie ważny – często jednak niedostrzegany – szczegół. Oto razem z nami modlącymi się w Kościele, obecne jest całe Niebo: wszystkie chóry Anielskie i wszyscy Święci. I jako taka „kosmiczna” wspólnota wychwalamy Zmartwychwstałego, który właśnie „przychodzi w Imię Pańskiej.&lt;br /&gt;Tekst tej aklamacji  ma swoje źródło w Biblii. Wezwanie: Święty, Święty, Święty zaczerpnięte jest z hymnu serafinów z Księgi Izajasza (Iz 6,3). Następne części zawierają fragmenty okrzyków wznoszonych przy wjeździe Jezusa do Jerozolimy (Mt 21,9; J 12,13) oraz wersetu z Psalmu (Ps 118,26).&lt;br /&gt;To bardzo uroczysty i dynamiczny moment, manifestacja Bożego majestatu, Bożej potęgi, która objawiła się przede wszystkim w Pokornym Synu Bożym. Jezus Chrystus był i jest tym, który „idzie w Imię Pańskie”. Ale dokąd On idzie; gdzie Bóg Go posyła? Idzie w śmierć, aby wydrzeć z jej rąk nasze życie.&lt;br /&gt;W tym śpiewie stają przed oczami naszej wyobraźni ale przede wszystkim przed oczami wiary wydarzenia z historii zbawienia, w których manifestowała się moc Jahwe. Ten sam Bóg, który stworzył Świat i człowieka, jest Bogiem mocnym objawiającym się Abrahamowi jako Bóg silniejszy od bezpłodności Sary; jest Bogiem Mojżesza i ludu Izraela wybawiającym go z niewoli faraona; jest Bogiem Gedeona walczącym z garstką wojowników przeciwko wielkiej armii. Jest Bogiem Mocnym, Świętym Izraela. Jest Bogiem Ojcem naszego Pana Jezusa Chrystusa – umarłego i zmartwychwstałego. Chrystus, posłuszny Baranek, jest Głową Kościoła, który nieprzerwanie, od ponad 2000 lat woła: „Przyjdź, Panie Jezu”.&lt;br /&gt;Widzimy więc, że podczas liturgii, śpiewając „Sanctus” zjednoczeni jesteśmy z całym Niebem; przeżywamy kolejny raz zwycięstwo Boga już nie tylko nad wojskami faraona zatopionymi w Morzu Czerwonym, ale zwycięstwo Chrystusa nad Szatanem, nad śmiercią, która niczym faraon trzymała nas w swych okowach; a teraz ostatecznie została pokonana w wodach chrztu.&lt;br /&gt;Śpiew ten powinien nadto uprzytomnić nam, że tylko Bóg jest jedynym Świętym i Jemu należy się w naszym życiu wyłączna cześć i chwała. Biblia wielokrotnie ukazuje, że Bóg chce, aby uświęcano Jego Imię; Bóg jest zazdrosny o naszą miłość. Nie dlatego, że żąda tego dla swojej chwały, lecz dlatego, że tylko kochając Boga całym sercem, umysłem i ze wszystkich sił potrafimy prawdziwie być ludźmi i chrześcijanami. Śpiewając zadajmy pytanie – czy rzeczywiście jest Bóg moim JEDYNYM? Co dziś przysłania mi Boga?&lt;br /&gt;W modlitwie „Ojcze nasz” powtarzamy: „Święć się Imię Twoje”. Każdy z nas jest odpowiedzialny za to, aby w naszym kontekście Imię Boże było chwalone. Nie jesteśmy chrześcijanami tylko w kościele, gdzie stosunkowo łatwo jest deklarować swoją miłość do Boga. Ale tam, gdzie żyję, pracuję, wypoczywam – czy przeze mnie święci się Jego Imię?&lt;br /&gt;Żyjmy tak, aby nasze dni orędowały kiedyś za nami przed Świętym obliczem Bożym.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-1580076425756593491?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/1580076425756593491/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2007/12/po.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/1580076425756593491'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/1580076425756593491'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2007/12/po.html' title='Pokochać Liturgię (11)'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-2680486811303439715</id><published>2007-09-21T10:35:00.001+02:00</published><updated>2008-12-15T01:34:59.201+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='liturgia'/><title type='text'>Pokochać Liturgię (10)</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/RvOGrHCAQRI/AAAAAAAAASg/sMie8bNOBqc/s1600-h/PLBI122Catacumbes_Orant_i_colom.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/RvOGrHCAQRI/AAAAAAAAASg/sMie8bNOBqc/s320/PLBI122Catacumbes_Orant_i_colom.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5112578077175595282" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Prefacja&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;K: Pan z wami.&lt;br /&gt;W: I z duchem twoim.&lt;br /&gt;K: W górę serca.&lt;br /&gt;W: Wznosimy je do Pana.&lt;br /&gt;K: Dzięki składajmy Panu Bogu naszemu.&lt;br /&gt;W: Godne to i sprawiedliwe.&lt;br /&gt;K: Zaprawdę godne to i sprawiedliwe, abyśmy Tobie składali dziękczynienie i Ciebie wychwalali, Panie, Ojcze Święty i miłosierny Boże, przez naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa….&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po przygotowaniu darów i odmówieniu nad nimi modlitwy rozpoczyna się „Modlitwa eucharystyczna, czyli modlitwa dziękczynienia i uświęcenia, która jest ośrodkiem i szczytem całej celebracji” (OWMR 78). Kapłan wzywa lub, aby wzniósł do Pana serca i składał Jemu dzięki – co jest godne i sprawiedliwe. W prefacji (praefatio, łac. przedmowa, wstęp) kapłan w imieniu całego Kościoła dziękuje Bogu za Jego dary.&lt;br /&gt;Przedmiot dziękczynienia zawarty w prefacji jest uzależniony od tematyki liturgii. Tajemnica, jaką wspominamy na danej mszy jest właśnie zawarta w prefacji. W danym okresie liturgicznym, np. w Adwencie będzie to dziękczynienie za Chrystusa, który przez pierwsze przyjście w ludzkiej naturze spełnił Boże odwieczne postanowienie, a powtórnie – przy końcu świata przyjdzie sądzić żywych i umarłych, na co czuwając oczekujemy. Innym razem dziękujemy za Maryję, która za sprawą Ducha Świętego poczęła Zbawiciela. Kiedy indziej zaś dziękujemy za przykład jakiegoś Świętego, który dzięki Bożej łasce zdobył zasługi nagradzane przez Boga koroną świętości.&lt;br /&gt;Prefacja jest zasadniczo przeznaczona do śpiewania; tworzy ona wraz z następującymi po niej częściami pewne dynamiczne wydarzenie, zmierzające poprzez śpiew „Święty”, konsekrację chleba i wina, anamnezę, modlitwy wstawiennicze aż po wielką doksologię i wspólne – zaśpiewane przez całą wspólnotę: „Amen!”.&lt;br /&gt;Niech tę dynamikę pomoże nam zrozumieć fragment Apologii Św. Justyna, Męczennika. W zapisie tym otrzymaliśmy opis struktury Eucharystii sprawowanej w Kościele pierwotnym (tekst ten jest datowany na ok. 155 rok): „W dniu zwanym dniem Słońca odbywa się w oznaczonym miejscu zebranie wszystkich nas, zarówno z miast jak i ze wsi. Czyta się wtedy pisma apostolskie lub prorockie, jak długo na to czas pozwala. Gdy lektor skończy, przewodniczący zabiera głos, upominając i zachęcając do naśladowania tych wzniosłych nauk. Następnie wszyscy powstajemy z miejsc i modlimy się za nas samych... oraz za wszystkich, w jakimkolwiek znajdują się miejscu, by otrzymali łaskę pełnienia w życiu dobrych uczynków i przestrzegania przykazań, a w końcu dostąpili zbawienia wiecznego. Po zakończeniu modlitw przekazujemy sobie nawzajem pocałunek pokoju. Z kolei bracia przynoszą przewodniczącemu chleb i kielich napełniony wodą zmieszaną z winem. Przewodniczący bierze je, wielbi Ojca wszechrzeczy przez imię Syna i Ducha Świętego oraz składa długie dziękczynienie (po grecku: eucharistian) za dary, jakich nam Bóg raczył udzielić. Modlitwy oraz dziękczynienie przewodniczącego kończy cały lud odpowiadając: Amen. Gdy przewodniczący zakończył dziękczynienie i cały lud odpowiedział, wtedy tak zwani u nas diakoni rozdzielają obecnym Eucharystię, czyli Chleb, oraz Wino z wodą, nad którymi odprawiano modlitwy dziękczynne, a nieobecnym zanoszą ją do domów”.&lt;br /&gt;Eucharystia – dziękczynienie – ta sama od wieków. Również i my, tak jak pierwsi chrześcijanie, gromadzimy się w dniu Słońca aby świętować Paschę Chrystusa. Starajmy się w momencie prefacji mówić Bogu w swym sercu, za co składam dziękczynienie – zapewne jest tego bardzo wiele. Wówczas nasze życie stawać się będzie eucharystycznym; życiem w nieustannym dziękczynieniu a zarazem życiem z odwagą, by dawać siebie Braciom.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;embed style="width:400px; height:326px;" id="VideoPlayback" type="application/x-shockwave-flash" src="http://video.google.com/googleplayer.swf?docId=2169722796222428391&amp;hl=pl" flashvars=""&gt; &lt;/embed&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/36337181-2680486811303439715?l=pactwa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pactwa.blogspot.com/feeds/2680486811303439715/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2007/09/pokocha-liturgi-10.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/2680486811303439715'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/36337181/posts/default/2680486811303439715'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pactwa.blogspot.com/2007/09/pokocha-liturgi-10.html' title='Pokochać Liturgię (10)'/><author><name>o. Sylwester Pactwa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16423821760721069969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/TQRSEZznWrI/AAAAAAAACWY/MAzwM3z1-vQ/S220/avat.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_DbCQCD2NMuI/RvOGrHCAQRI/AAAAAAAAASg/sMie8bNOBqc/s72-c/PLBI122Catacumbes_Orant_i_colom.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-36337181.post-4152867085395730405</id><published>2007-07-27T23:10:00.002+02:00</published><updated>2010-11-22T00:09:59.687+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tfuurczość'/><title type='text'>uśmiercanie starego człowieka</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Z dnia na dzień coraz bliżej&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Zwiastuny wyraźniejsze są&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Choć jeszcze we mgle&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;W ciszy i wśród burz&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Kiedy ukażesz się Wieczne Miasto&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Kiedy ukażesz się Niebieskie Jeruzalem&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Ujrzeć ciebie chcę&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Sen skończy się&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Twarzą w twarz&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Serce w serce&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Ujrzeć ciebie chcę&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Jeszcze we mgle&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Jaśniejąca Twoja twarz&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Gest wyciągniętych rąk&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Jeszcze we mgle&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Ujrzeć Ciebie chcę&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;W Niebieskim Jeruzalem&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Gdzie otrzesz łzę&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Gdzie przytulisz mnie&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Nie odcinaj się od źródła życia&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Mimo tego że chcą byś zrobił to&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Nie odcinaj się od korzenia&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Mimo tego że mówią:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;zaczniesz prawdziwie żyć&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Nie pozwól im Mówić Tobie że&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Bez sensu jest&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Że wiernie trwasz&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Że do końca trwasz&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Korzeń pozwala Ci żyć&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Krzyż daje Ci siłę&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;W Nim możeż wzrastać&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;W Nim odpoczywasz&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Drzewo bez korzenia zawsze usycha&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;więc nie odcinaj się&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Od źródła Twego życia&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Nie odcinaj się od Twego korzenia&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Bo drzewo bez korzenia zawsze usycha&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Zostaw kłamstwa Patrz gdzie krzyż&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Tam jest prawda i tam jest życie&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Patrz gdzie korzeń To Twój znak&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Ty jesteś STAMTĄD idź gdzie Twój Pan&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Jego Krew spływająca&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Dowód miłości bez końca&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Przed którą zakrywa się twarz&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Nikt tak nie kocha&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Byłem nikim&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Jestem nikim&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Tylko Ty&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Na dwie strony szlak&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Wolność w rękach mych&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Miłość taka jak Ty&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Zabójca jest usprawiedliwiony&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Otwierają się oczy&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Tak nagle odeszli&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Tak nagle&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Zniknęli gdzieś&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Tak nagle&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Jeszcze przed chwilą byli tuż obok&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;A teraz tylko mgła&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Skręcili gdzieś w boczna ulicę&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Zagubili powrotu szlak&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Wyrzuceni zostali przez nas w tę boczną ulice&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Uwierzyli tak, jak potrafią tylko dzieci&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Jak wielu jeszcze musi odejść tak&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Jak wielu jeszcze musi stracić czas&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Z nas&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Tam gdzie Wschód zobaczymy się&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Przytulimy jak brata przytula brat&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Tam gdzie tylko miłość trwa&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Tam gdzie nikt nie oszuka&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Nas&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Twarze tych których odrzucono&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Twarze wzgardzonych&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Twarze wyśmianych&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Twarze zabitych&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Twarze oszukanych&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Twarze głodnych&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Jezus Chrystus&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Spójrz im w oczy&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;Każdego dnia&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;di
